INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
a nie wkurwia was ze ten temat ma najwiecej postow z wszystkich na tym forum? mnie to wkurwia.
kwas (24 stycznia 2010) -
> –glootech, 23/1/2010 20:36 > –..., 23/1/2010 20:39 w rzeczy samej, bo wiatr to kurwa
jajko (23 stycznia 2010) -
do em c
To było (23 stycznia 2010) -
Eee tam pierdolisz, fajnie tak "rześko" jest...
... (23 stycznia 2010) -
Minus dwadzieścia jest spoko, jak nie ma wiatru to jest zajebiście fajnie. Wieczorem w szczególności, przy pogodnym niebie. Ale wiatr to kurwa.
glootech (23 stycznia 2010) -
kiedy idzie sie gdziekolwiek i jest PIERDOLONE MINUS DWADZIESCIA.
em c (23 stycznia 2010) -
kiedy idzie się chodnikiem, albo gdzieś w podziemiach czy na schodach, razem z większą ilością ludzi i ktoś kto idzie za tobą nadeptuje ci na buta.
jęczybuła (22 stycznia 2010) -
kiedy jest sie nie wyspanym i chce sie nadrobic zaleglosci ale organizm odmawia i nie mozna zasnac, wiec wlacza sie komputer nie wiadomo po co, chyba po to zeby gapic jak totalna niemota w monitor, myslac o czyms, ale nie na tyle zeby wiedziec o czym sie mysli. jeeezu. poprosze nowy mozg bo ten juz mi sie zuzyl.
em c (22 stycznia 2010) -
>charakterystyczne dla pewnego przejściowego wieku zawstydzenie przy odtwarzaniu różnych swoich wypowiedzi, tekstów, wpisów w internecie sprzed kilku lat to pasuje zarówno do najzajebistszych, bo uświadamiasz sobie, że jednak trochę zmądrzałeś (gorzej, jak uświadomisz sobie utratę spontanu na przykład), jak i do najbardziej wkurwiających, ale tylko gdy pomyślisz sobie, że za kilka lat znowu odczujesz to zawstydzenie...
krzy (22 stycznia 2010) -
charakterystyczne dla pewnego przejściowego wieku zawstydzenie przy odtwarzaniu różnych swoich wypowiedzi, tekstów, wpisów w internecie sprzed kilku lat dalej wewnętrzne napięcie, które w ogóle nie pozwala skupić się na muzyce
Procyon (19 stycznia 2010) -
>Te nowe oficjalne profile na YouTube, których nazwą kończą się na "VEVO". Odtwarzacz działa inaczej >niż zazwyczaj. >–Twój Stary, 30/12/2009 15:56 Naprawili!
Twój Stary (19 stycznia 2010) -
golebie wkurwiaja ot co!
jeczybula (19 stycznia 2010) -
a co na to Freud?
camel (19 stycznia 2010) -
mózg kontorluje żołądek, więc pewnie podświadomie się nienawidzisz
k (19 stycznia 2010) -
Co do chodzenia głodnym, to nie rozumiem mojego organizmu. Ostatnio dużo mniej jem(skąpy jestem:P), w sensie, że głodny nie chodzę, ale brzusio wie swoje. Więc jak rano mam zajęcia to mi burczy w brzuchu jak u pojeba, żanua, że ja pierdole. Dalej nic nie jem, wracam do siebie i myśle sobie, że a teraz to niech mi burczy ile wlezie. I wiecie co? Mogę calutki dzień nic nie jeść i nie wydać z siebie żadnych odgłosów! Żołądek ma mozg i wie kiedy mi na złość robić?
sas (19 stycznia 2010) -
sprawdzilem, co mialem zrobic? czuje ze zaraz faktycznie wyjdzie. dobra, przesadzam, ale nie polecam.
em c (18 stycznia 2010) -
Trzeba było sprawdzić, jak by wyszła.
Twój Stary (18 stycznia 2010) -
kiedy caly dzien jest sie gloooooodnym, w koncu jest czas zeby cos zrobic wiec posypuje sie kurczaka przyprawa, calym mnostwem przyprawy do kurczaka, bo lubie przyprawe do kurczaka, no i zauwaza ze cos dziwny kolor jak na przyprawe do kurczaka ma ta przyprawa do kurczka. wtedy konsultacja z 'glowna' strona opakowania przyprawy do kurczaka uswiadamia to nie jest przyrwa do kurczaka, to jest przyprawa do ryby. kurcze, no.
em c (18 stycznia 2010) -
–nieogar, 17/1/2010 13:27 –pies lampo, 17/1/2010 13:32 to jeszcze nic! ja mam do skończenia dwa projekty i trzy sprawozdania do napisania i sam sobie mówię, że nic się nie stanie jak oddam w sesji poprawkowej... było już na pewno o tym jak wkurwiający sa ludzie słuchający głośno swojej muzyki na telefonach komórkowych, ale nie wiecie jak irytujące może być słuchanie kogoś (laska w arafatce i w glanach) kogo to irytuje i wygłasza głupie uwagi na temat wyższości jej muzyki, która w jej hermetycznym móżdżku wydaje się być arcyciekawa. nawet jeżeli mówi głośno o tym ze lady gaga jest fe. idź pan w chuj z takimi ludźmi. ja tam się wkurwiam nawet jak mi ktoś surfer rosa (raz mi się zdarzyło) puszcza zaraz obok w autobusie.
dzieciak (17 stycznia 2010) -
–nieogar, 17/1/2010 13:27 dokladnie, jutro kolo, a ja po przeczytaniu jednej strony musze wejsc na porcysa bo juz mi sie nie chce.. wczoraj to nawet zaczalem sprzatac, tak bardzo chce odwlec nauke. ale na razie bez konsekwencji.
pies lampo (17 stycznia 2010) -
Syndrom studenta - męczące. Chciałoby się, ale... ogląda się wszytkie zaległe filmy, przegląda wykopy, przegląda folder 'do obejrzenia na YT' z ulubionych, ogląda mecze premiership,średnie demotywatory. A potem odbija się... jak to opanować?
nieogar (17 stycznia 2010) -
>Irytuje mnie polityka marketingowa Empiku. 1. ochroniarze witający i żegnający każdego klienta wczoraj bylam w 2 empikach w wwie i zauwazylam z radoscia ze to zjawisko zaniklo –z, 10/1/2010 11:14 u nas w Krakowie za to rozkwitło :))) ale nie wiem, czy zauważyliście, że to zjawisko wyparło inne dotychczas wkurwiające, a mianowicie zwracanie się do klienta płacacego karta kredytową po imieniu, hehehe
sivi (17 stycznia 2010) -
czy majka to ten serial, którym wszyscy bohaterowie pracują w jakiejś agencji reklamowej, wszyscy są młodzi i wszyscy są tak strasznie spedaleni, zniewieściali i obrzydliwie nieinteresujący? jezeli tak, to gratuluję stacji tvn. udało im się przebić w gównianości i przaśności brzydulę. końcowy produkt przemiany materii jest przy tym serialu epokowym arcydziełem, artystycznym olimpem.
paj (16 stycznia 2010) -
majka, serial tvn, pierwszy raz chcialo mi sie rzygac na widok mojego miasta, miasta snobow, architektow, wychudzonych egzaltowanych artystek o smutnych oczach, to jakas fuzja tego zjebanego serialu ze zmuda i damieckim na tvn z takim hipernudnym polsatowym serialem o smutnym architekcie. juz bardziej znosilem bobka, brzydulo wroc!
srajk (16 stycznia 2010) -
nide martw się, po kilku miesiącach wkurwienie przechodzi, zostaje apatia –k, 14/1/2010 10:35 wkurwienia nigdy nie było... Nic, jakoś się przemęczę. Deal to deal, umów trzeba dotrzymywać. Po rozwodzie na koncertach będę palił Barbie.
zgadliście, teksty wymyślam przy Porcysie (15 stycznia 2010) -
mamy Nergala na forum? z: http://muzyka.onet.pl/10175,1593737,wywiady.html -A czego słuchasz, gdy wstajesz rano? Death metalu? -Zdarza mi się słuchać łomotu z samego rana, czemu nie (śmiech)? (...) Zespoły, które podobają mi się ostatnio najbardziej, to White Lies, The Editors czy Placebo.
nieogar (15 stycznia 2010) -
Właśnie TAK źle będzie. Ba, już było.
Procyon (15 stycznia 2010) -
tak źle to chyba nie będzie? http://www.youtube.com/watch?v=ghwq8opMg7A http://www.youtube.com/watch?v=Zc2-in4DBe4&feature=related
będę brał cię.. (14 stycznia 2010) -
Świadomość, że przez najbliższe kilka lat każdy dzień będzie mroczny, nudny, męczący i bezsensowny, a to przez kilka błędnych decyzji. I to w momencie, kiedy wszystko zaczynało iść dobrze. –Procyon, 14/1/2010 09:27 nide martw się, po kilku miesiącach wkurwienie przechodzi, zostaje apatia
k (14 stycznia 2010) -
Irytuje mnie patrzenie na ludzi, którzy kompletnie nie zwracają uwagi na styl, pretensjonalność rzeczy które robią. Tzn. irytująca jest świadomość, że to nic złego, i że z tym często łatwo miło żyć, a ja nie mogę z powodów różnych pozwolić sobie na taki luz. A z drugiej strony świadomość, że sam jestem podobnie. To forum muzyczne, więc - że moda jest na, powiedzmy, Grizzly Beara czy inny Animal Collective, a ja nie rozumiem, natomiast lubię kilka piosenek Editors i White Lies. Wstyd. Świadomość, że przez najbliższe kilka lat każdy dzień będzie mroczny, nudny, męczący i bezsensowny, a to przez kilka błędnych decyzji. I to w momencie, kiedy wszystko zaczynało iść dobrze.
Procyon (14 stycznia 2010)