INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
dzieci naśladujące dźwięk samochodu
indyjska_bajka (12 czerwca 2010) -
od jakis 2 tygodni czuje nadchodzaca chorobe. normalnie bym na to splunela, wyzdrowiec - wyzdrowieje, ale jak stoje przed wizja ilus tam kurwa egzaminow i innych zaliczen, to juz nie jest mi to takie obojetne. choroba ma w zwyczaju rozpieprzac caly moj organizm, tak, ze ciezko mi funkcjonowac nie mowiac o jakims wysilku intelektualnym.
w trakcie wymyślania nicku (12 czerwca 2010) -
MOTORY KURWA MAĆ, NIE MA MINUTY BY JAKIŚ SKURWYSY NIE PRZEJECHAŁ KOłłATAJA WE WROCŁAWIU WYKRECAJĄC MAKSYMALNE OBROTY NA ODCINKU 150m DOBIJAJĄC DO 3 BY ZARAZ REDUKOWAĆ. PRZECIEŻ KOLEJNE ŚWIATŁA, ALE NIE SZKODZI BO TU TEŻ IDĄ DUPY. –ej, 11/6/2010 16:16 jak ktoś z sąsiedniego bloku napierdala na cały regulator Bajmem, gdy muszę mieć okno na oścież otwarte –Fagerström, 11/6/2010 11:07 podpisuję się wszystkimi kończynami. do tego jeszcze dodam że jest godzina 23:03 z okna widze plac kościelny na którym wyświetlają film na dużym ekranie + dzwięk na pierdolnym kolumnach - ja sie pytam czy ich nie obowiązuje cisza nocna? a do tego okna musze mieć otwarte bo wiadomo.
Agent Tnega (11 czerwca 2010) -
MOTORY KURWA MAĆ, NIE MA MINUTY BY JAKIŚ SKURWYSY NIE PRZEJECHAŁ KOłłATAJA WE WROCŁAWIU WYKRECAJĄC MAKSYMALNE OBROTY NA ODCINKU 150m DOBIJAJĄC DO 3 BY ZARAZ REDUKOWAĆ. PRZECIEŻ KOLEJNE ŚWIATŁA, ALE NIE SZKODZI BO TU TEŻ IDĄ DUPY.
ej (11 czerwca 2010) -
w żadnym wypadku nie zamierzam upubliczniać swojego oblicza. –pies lampo, 11/6/2010 13:45 rety szlag by mnie trafił. też dręczyłam o tamte zdjęcia, ale dałam sobie spokój. może kiedyś same wypłynął na fbooku czy innej nklasie..
jbuła (11 czerwca 2010) -
–pies lampo, 11/6/2010 13:45 w ogóle jak hiper wkurwiające jest dopraszanie się o coś w nieskończoność i odpowiedzi "zaraz" albo "wieczorem" i tak przez nieskończony czas.
rój (11 czerwca 2010) -
przynajmniej ręce.
rój (11 czerwca 2010) -
heh, ja mialem smieszna sytuacje a propos zdjec z imprez. jeden z uczestnikow osiemnastki kolezanki przyszedl z lustrzanka, wiec wszyscy sobie darowali robienie fotek, bo on 'obslugiwal' impreze. napstykal tych zdjec kilkaset, wszyscy zadowoleni.. do czasu. kazdy chcial od niego zdjecia, a on ciagle ich 'zapominal'. kilkanascie razy bylem juz o krok od dostania ich, bo kolega mial je juz rzekomo w samochodzie, wlasnie je mial odebrac od kogos, zaraz mial mi przyniesc, itp., ale skonczylo sie na tym, ze nikt nigdy tych zdjec nie zobaczyl. jakos po roku nam sie znudzilo dreczenie go o te fotki.
pies lampo (11 czerwca 2010) -
Może wrzuć jakieś zdjęcie, skoro tak ładne na nich wychodzisz. Sądząc po aktywności w wątku o koziołku matołku forum rozgrzeje się do czerwoności
Twój Stary (11 czerwca 2010) -
niezmiennie wkurza mnie to, że znajomi nie wysyłają mi zdjęć z imprez. i tak nie mam takich zdjęć zbyt duzo, a jak jeszcze mam okazję zobaczyć je np na aparacie i widzieć że są naprawdę świetne i ze na wszystkich ładnie wyszłam, to szlag mnie trafia. a przecież się należą!
jęczybuła (11 czerwca 2010) -
Lato
Twój Stary (11 czerwca 2010) -
Jak ktoś do mnie mówi, kiedy jestem w łazience, albo gdy wiadomo, że nie mogę ich usłyszeć (słuchawki na uszach, na przykład).
Twój Stary (11 czerwca 2010) -
jak ktoś z sąsiedniego bloku napierdala na cały regulator Bajmem, gdy muszę mieć okno na oścież otwarte
Fagerström (11 czerwca 2010) -
moi byli wspolokatorzy zostawiali przez tydzien naczynia w zlewie, bo mysleli, że skoro wypadnie moj dyzur to sprzątając kuchnie pozmywam im naczynia. powaga.
st. (10 czerwca 2010) -
nie moja wina, że mnie to bawi, a on nie cierpi bo nic nie czai.
rój (10 czerwca 2010) -
wiem, wiem "męŻczyzn" w ogole sms typu "nokia xyz do wygrania" albo cos w ten desen. kilka na dzien.
sivi (10 czerwca 2010) -
ale to nie jego wina, że jest bez klepki, każdy mógł się taki urodzić.
empatyczny śmieszek (10 czerwca 2010) -
hihi.
rój (10 czerwca 2010) -
ale to tak się nim bawisz w jakimś stopniu, trochę to nieładne.
śmieszek (10 czerwca 2010) -
o to chodzi. po kiego ma być ładnie? cieć jest to ma.
rój (10 czerwca 2010) -
no jak bez powodu. talerze. ja mam kolesia z którym jakby też jestem zmuszony przebywać czasem, koleś nic nie łapie żartów/ironii co mnie bawi więc kontynuuję to.
rój (10 czerwca 2010) -
a guzik. nie dość że mi się nie podoba. to jeszcze nie pałam sympatią nawet i nie mam pojęcia dlaczego. koleś jest naprawdę spoko, ale nalezy do tych nielicznych osób kt znam, kt po prostu nie lubię, bez żadnego powodu. dziwne. w sumie to chyba trzeci taki przyp. jaki spotkałam w życiu.
jbuła (10 czerwca 2010) -
kuurcze, ktoś zna jęczybułę? serio tak poważnie jest? :>
rój (10 czerwca 2010) -
Pewnie ci się podoba i nie chcesz popsuć relacji, hihi.
śmieszek (10 czerwca 2010) -
nie noo z niedomytych nie jem!! po prostu jak widzę że jest obleśny to sama myję jeszcze raz albo przepłukuję. no głupia jestem wiem, ale się wstydze i już.
jbuła (10 czerwca 2010) -
strasznie mnie wkurza to, ze jeden z moich współlokatorów myje niedokładnie naczynia. właściwie to myje je tak, ze są dalej brudne. nic gorszego jak wziąc talerz kt ma uchodzić za czysty i ujrzeć na nim resztki zaschniętego jedzenia fuj. nie pojmuje w ogóle jak można myć i tego nie widzieć. jednocześnie jest mi bardzo głupio zwrócić mu uwagę, ale to już kwestia odrębna. –jęczybuła, 10/6/2010 18:44 tego nie kumam, wolisz meczyc sie i jesc w niedomytych talerzach niz zwrocic wspolokatorowi uwage? o_0 w ogole jak juz mowa o japonkach-skarpetki + sandaly = facet, okropnosc, hehe. nie wiem, czy zauwazyliscie, kiedys slyszalo sie o "metroseksualnych" facetach. obecnie to plec piekna stara sie upodobnic do meszczyzn. w kraku co druga laska wyglada jak chlopak-fryzura na grzybka, t-shircie i spodniach rurkach + obowiazkowe zgarbienie.
sivi (10 czerwca 2010) -
jaka tam ze mnie pani, jam proste dziewczę.. nie wiem skąd się wziął, może go sama wymyśliłam, a może ktoś mi wysłał smsa z użyciem "kt" i sie przyjęło, bo zrozumiałe to i krótkie. diabli wiedzą.
jbuła (10 czerwca 2010) -
z ciekawości zapytam: skąd się wziął u pani skrót kt zamiast który/a, bo osobiście u nikogo jeszcze się z tym wcześniej nie zetknąłem?
paj (10 czerwca 2010) -
"jęczybuła jest najważniejsza". –k, 10/6/2010 15:36 no super podoba mi się. ciekawe czy przyciągnie przystojnych kawalerów. strasznie mnie wkurza to, ze jeden z moich współlokatorów myje niedokładnie naczynia. właściwie to myje je tak, ze są dalej brudne. nic gorszego jak wziąc talerz kt ma uchodzić za czysty i ujrzeć na nim resztki zaschniętego jedzenia fuj. nie pojmuje w ogóle jak można myć i tego nie widzieć. jednocześnie jest mi bardzo głupio zwrócić mu uwagę, ale to już kwestia odrębna.
jęczybuła (10 czerwca 2010) -
i Ty mi CH-Cl wbijasz nóż w plecy? po tym jak odsluchalam plyte z piosenkami cohena?
st. (10 czerwca 2010)