INNE - FORUM

100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie

17 września 2007

Dawać dziatwa.

100- jebane emotikony

juhu
  • Np. "spierdalaj".
    Oryginalnie i filuternie (20 czerwca 2010)
  • Lol, jaki irytujący musi być człowiek, który nawet rozmowę musi rozpoczynać w wyrafinowany sposób.
    Twój Stary (20 czerwca 2010)
  • trza miec pomysł –boioioioing!, 20/6/2010 21:52 doookładnie,proponuję na wejście bregdens (taniec na głowie,jakby ktoś nie wiedział) z jednoczensym cytowaniem Pana Tadeusza od tyłu na sobotę proponuję np. formułkę "dziś jest sobota,urodziny kota" wszystkie Twoje!
    kacperski (20 czerwca 2010)
  • trza miec pomysł
    boioioioing! (20 czerwca 2010)
  • Dokładnie, jak inaczej zacząć rozmowę, jak nie od jakiejś formułki?
    Twój Stary (20 czerwca 2010)
  • bessęsu z tym "co tam?" jakoś rozmowę trzeba chyba zagaić,a potem to już samo idzie (albo nie idzie),chyba jakości rozmowy nie uzależniacie od pierwszych dwóch słów albo czegoś nie rozumiem:)
    kacperski (20 czerwca 2010)
  • ja tam miałam już do czynienia z osobami nie wymawiającymi połowy alfabetu i nie miało to nic wspólnego chęcią uniknięcia bezsensownego dialogu. własnie zaniedbania z dzieciństwa są chyba przyczyną po części i nie wiem może jakaś nieśmiałość w przyp tych co cichutko pod nosem mówią
    jbuła (20 czerwca 2010)
  • ale nam nie chodzi o cale, okragle i ladnie wyartykulowane slowa ;) tylko o belkoczenie wynikajace z niedbalstwa, z zaniedban w dziecinnstwie. a takich pytan: 'co tam?' nie zno sze. odpowiadam rownie enigmatycznie: 'wszystko dobrze'
    w trakcie wymyślania nicku (20 czerwca 2010)
  • a nie macie tak,ze ktos pyta o pierdoly albo usiłuje prowadzić bezsensowny dialog zaczynając od 'co tam?', wiec nawet nie chce sie odpowiadac, a co dopiero calymi, okraglymi i ladnie wyartykulowanymi slowami?
    st. (20 czerwca 2010)
  • –w trakcie wymyślania nicku, 20/6/2010 13:23 święte słowa!!!!! <brawa> bełkoczący, sepleniący albo mówiący coś cichaczem pod nosem ludzie. + to, że to ja, rozmawiając z kimś takim czuję się jak przygłuchy palant pytając co rusz "słucham", "możesz powtórzyć" etc., a to przecie nie moja wina. co ciekawe z mojej obserwacji wynika, że to mężczyźni mają jakby większy kłopot z wymową, kobiety jakoś tak staranniej się wypowiadają.. czasem jak się w porę połapie i mam odwagę, to mówię takiej osobie wprost, zeby mówiła wyraźniej bo nie da się nic zrozumieć. jednak za rzadko, za rzadko..
    jęczybuła (20 czerwca 2010)
  • gdy się coś słyszy i się wie, że coś już takiego było, ale nie jest się w stanie skojarzyć tego właśnie oryginału. zaraz oszaleję. btw, "You Wanted a Hit" LCD, wysokość 5:00 czyli ten refrenik... gdzie to już było?...
    zło w pigułce (20 czerwca 2010)
  • pisać masz, a nie wklejać.
    ogon (20 czerwca 2010)
  • Nie będę stawiać wykrzykników po spacji! Nie będę stawiać wykrzykników po spacji! Nie będę stawiać wykrzykników po spacji! Nie będę stawiać wykrzykników po spacji! Ile razy mam to napisać, by było wybaczone?
    lazy butterfly (20 czerwca 2010)
  • –lazy butterfly, 20/6/2010 13:35 stawianie wykrzykników po spacji.
    k (20 czerwca 2010)
  • agresywny dyskurs mówiący o chujach w uszach oraz pojebaniu w momencie nie lubienia jakiejś piosenki. Ja rozumiem, że można edukować czy "na siłę wpychać Tora do foobara" (kobiety na trakTORy) czy "Dejnara do winampa", ale bez przesady.
    rojal fan tora i yours sincerely (20 czerwca 2010)
  • Alarm samochodowy wyjący od jakiejś pół godziny; nawet kamieniem rzucić nie można, bo i tak się od tego nie wyłączy. I to w centrum pieprzonego Krakowa, gdzie właściciel do jasnej anielki !
    lazy butterfly (20 czerwca 2010)
  • studentów medycyny, ja pierdolę!!!!!! –sdufbru, 18/6/2010 13:37 zwłaszcza gdy jeden z nich jest twoim współlokatorem. –e-smith, 18/6/2010 18:02 nie pije, nie ma znajomych, nigdzie nie wychodzi, oglada kiepskich, słucha dwóch- trzech utworów na krzyż na chujowych słuchawkach, ogląda kiepskich, jest mamisynkiem z adhd. –e-smith, 18/6/2010 20:04 aj tam. znam kilku studentow medycyny. niektorzy wpisuja sie w ten schemat, ale jeden znany mi przypadek odstaje od tej 'reguly'. jest inteligentniejszy od wiekszosci znanych mi ludzi, zna sie na muzyce, literaturze, filmach. kazda wspolnie obejrzana projekcja filmu na ENH byla niezlym przezyciem, przez dyskusje o danym tytule. cenie zdanie tego kogos, bo zazwyczaj odstaje od utartych i zaslyszanych opinii. to on mi podrzucal artykuly o braciach Quay i o almodovarze. nie mowiac o co lepszych ksiazkach rolanda topora. a zeby zostac w temacie, wkurwiaja mnie ludzie 'belkoczacy' i zaczynajacy dyskusje na wazkie tematy i co chwile, zanim sie nie wycwanilam, pytalam: slucham? a mozesz powtorzyc? teraz kwituje to: aha. ok. sama nie przypominam czubowny, ale niewyrazne zdanie, jesli wypadnie z moich ust jest jedno na iles tam.
    w trakcie wymyślania nicku (20 czerwca 2010)
  • mnie wkurwia jak kończy się koncert, ale na 99% będzie bis mimo wszystko ludzie z przodu wychodzą jakby przyszli tylko po to żeby mieć koncert "zaliczony"
    . (20 czerwca 2010)
  • a czy współlokatora nie można sobie wybrać ? bo ja w sytuacjach wyjątkowych (max. miesiąc) to miałem przydziałowych współlokatorów. byli wkurzający, ale tymczasowość to niwelowała. Ale na rok, semestr czy na co tam życie wam się dzieli to naprawdę nie narzekajcie tylko zmieńcie ich sobie na właściwych. da się to zrobić.
    muki_blejlok (20 czerwca 2010)
  • mnie ostatnio denerwuje ogolne podniecenie zwiazane z koncertem caribou, glownie dlatego, ze mialam jechac i ostatecznie zostalam w domu
    sugarcube (19 czerwca 2010)
  • moja współlokatorka musi lubić, skoro ze mną tyle wytrzymała
    k (19 czerwca 2010)
  • a bakerów lubicie? bo sie zbakałem.
    archery range w warcraft (19 czerwca 2010)
  • chyba sroki, teeeej
    dugi (19 czerwca 2010)
  • wspołlokatorzy. temat rzeka. z mojego doswiadczenia wynika ze najgorsi sa ci z syndromem "wyzej sra niz dupe ma" zgrywajacy nie wiadomo kogo. moja wspołlokatorka jest mlodsza o 3 lata a zachowuje sie jak jakas krolowa elzbieta i chyba oczekuje zeby tak ja traktowano. niedoczekanie ale i tak moim ostatnim topem wkurwow sa wrony z tym ich przerazliwyym skrzeczeniem, przez ktore od kilku dni zachowuje sie jak adam miauczynski. zaczynam sie siebie bac
    es (19 czerwca 2010)
  • –e-smith, 18/6/2010 20:04 niesłychane!! z wyjątkiem kiepskich i adhd mój "współlok. medycyny" charakteryzuje się tym samym :O nie tyle wkurza, co raczej przygnębia mnie to, że czuję się nieadekwatnie do swojego wieku. w sensie zatrzymałam się jakby na etapie powiedzmy 20 lat. no i z lękiem myślę jak to będzie gdy będę miała np la 70
    jęczybuła (19 czerwca 2010)
  • też nie lubię nakładać jedzenia na talerz, i potem się przekonywać, że jest tłusty od spodu
    Szop (19 czerwca 2010)
  • nie pije, nie ma znajomych, nigdzie nie wychodzi, oglada kiepskich, słucha dwóch- trzech utworów na krzyż na chujowych słuchawkach, ogląda kiepskich, jest mamisynkiem z adhd.
    e-smith (18 czerwca 2010)
  • studentów medycyny, ja pierdolę!!!!!! –sdufbru, 18/6/2010 13:37 zwłaszcza gdy jeden z nich jest twoim współlokatorem. –e-smith, 18/6/2010 18:02 lepiej nacieszcie sie nimi teraz bo potem bedzie juz tylko gorzej :)
    koks (18 czerwca 2010)
  • studentów medycyny, ja pierdolę!!!!!! –sdufbru, 18/6/2010 13:37 zwłaszcza gdy jeden z nich jest twoim współlokatorem.
    e-smith (18 czerwca 2010)
  • –jęczybuła, 18/6/2010 14:31 zwlaszcza skalpele!
    pies lampo (18 czerwca 2010)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)