INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
bo są cieciu, a jak cie to uwiera to sory ale poluzuj poślady –a nie, 2/7/2010 01:38
żryj włosy z penisa!!! (2 lipca 2010) -
–mamk, 2/7/2010 00:47 bo są cieciu, a jak cie to uwiera to sory ale poluzuj poślady
a nie (2 lipca 2010) -
>mamk ludzie, którzy myślą, że wiedzą, co inni myślą.
kaligula (2 lipca 2010) -
zrwot "porcyś" i jego mutacje - "na porcysiu","z porcysia","porcysiowe"...a najchujowsze jest to,że ci co używają takiego zwrotu myślą,że są przez to JAKBY fajniejsi od innych. i że forum porcys skończyło się 3 lata temu
mamk (2 lipca 2010) -
...na samej górze forum cały czas KTOŚ przypomina, że "jesteśmy" idiotami.
Szop (30 czerwca 2010) -
hehe dzięki doktorku <swędzenie to chyba po prostu od słońca i gorąca..> z opowiadaniem ciekawa sprawa - w rozwlekły i szczegółowy dosyć sposób opowiadam i ja i moja matka. najczęściej słuchacze doceniają i lubią moją "metodę", tak samo w przypadku rodzicielki. jednak ja nie cierpię jak moja mama opowiada wkurza mnie że chcę znać zakończenie szybciej a ona nie wiadomo jak długo prowadzi narrację. ją wkurza jak opowiadam ja i skarży się na to samo.
jbuła (30 czerwca 2010) -
o a z tym swędzeniem to typowe omamy dotykowe:)
A. Bleuler (30 czerwca 2010) -
>jęczybuła to się nazywa ambiwalencja intelektualna albo emocjonalna i jest jednym z objawów schizofrenii
A. Bleuler (30 czerwca 2010) -
–Twój Stary, 30/6/2010 19:10 strasznie cicho nagrane,ale chyba pasuje do tematu jak ulał http://www.youtube.com/watch?v=zGv1Z4B9fzY&feature=related
kacperski (30 czerwca 2010) -
>Mnie zawsze denerwuje jak ktoś opowiada historię zawierając w niej wszystkie nieistotne szczegóły. Tak, a najgorsze jak ktoś mówi "To było we wtorek, ona miała na sobie czerwoną sukienkę i wtedy... a może to było w środę.... .... nie, we wtorek! no więc miała na sobie czerwoną sukienkę... ... chyba czerwoną..."
Twój Stary (30 czerwca 2010) -
jak nie ma kto ci zrobić gały
wpisany w okrąg (30 czerwca 2010) -
Mnie zawsze denerwuje jak ktoś opowiada historię zawierając w niej wszystkie nieistotne szczegóły. I z 5-zdaniowej opowiastki robi się 15-minutowy referat. Zamiast: "i w tym momencie sąsiadkę pogonił pies bez nogi" słyszę jeszcze, że ten pies miał słodki pyszczek, a sąsiadka sukienkę w kwiatki oraz szereg epitetów określających poziom rozweselenia opowiadającego w tamtej chwili. Poza tym (najgorszy z najgorszych scenariuszy) już na początku domyślasz się jakie będzie zakończenie, ale słuchasz dalej żeby na końcu "wybuchnąć śmiechem". Jednak znam też osoby, mające niezaprzeczalny talent w opowiadaniu takich historii w sposób pozornie podobny do opisanego wyżej. Wiedzą dokładnie "jak to się robi". Umiejętnie manipulują emocjami. Przez cały czas chichoczesz próbując w skupieniu wysłuchać do końca po to żeby finalnie przydusić się wskutek chwilowej utraty zdolności do prawidłowego oddechu.
pantera (30 czerwca 2010) -
generalnie im więcej Ciebie tym mniej
Agent Tnega (30 czerwca 2010) -
uczucie rozdarcia kiedy np. chce się wyjechać i chce się zostać równocześnie, albo chce się kogoś zobaczyć, ale też nie chce się tej osoby widzieć etc.
jęczybuła (30 czerwca 2010) -
koleś który siedzi obok mnie w pracy
Agent Tnega (30 czerwca 2010) -
to że internet przestał być zabawny. mam dosyć tego wszystkowiedztwa. kurwa, każdy chce być autorytetem, a gówno wie. obrażam się i idę sobie. jak modelowy dzieciak. dobranoc.
dzieciak (30 czerwca 2010) -
umyj się albo nie bierz więcej acodinu
PKS (29 czerwca 2010) -
megawkurwia kiedy z nie wiadomo jakiego powodu wszystko zaczyna swędzieć. nogi, plecy, szyja, ręce, ba! czasem nawet twarz(!!). i to bez żadnego powodu. żadna alergia czy brud.
jęczybuła (29 czerwca 2010) -
porzucenie książki w połowie i dylemat po niewiemilealedlugo czytać od początku czy od środka? a co do telefonów to gubiłam milion razy dziennie więc prawie już go nie nosze i zdaje sobie sprawę, że wkurzam tym innych.
indyjska_bajka (29 czerwca 2010) -
kiedy wszystko sie tak pieknie pierdoli, ze nie masz sily juz na wkurwianie sie, tylko modlisz sie, by jakos, pieknym cudem zle rzeczy ulegly wyprostowaniu, by stres, ktory powoduje, ze sztywnieja Ci konczyny, wreszcie zszedl. stres, powodujacy, ze czas, ktory normalnie biegnie i szaleje, stoi w miejscu i masz poczucie, ze minela wiecznosc a to jeszcze nawet nie polmetek tego dnia. <olosie>
w trakcie wymyślania nicku (29 czerwca 2010) -
update: telefon mam, za to w miedzyczasie zgubilem klucze i odtwarzacz mp3. dzialo sie :>
em c (27 czerwca 2010) -
Czy jest coś gorszego niżeli śmierć? Życie, jeśli pragniesz umrzeć.
kacperski (27 czerwca 2010) -
ba, mojej znajomej nawet ukradziony zwrócili. w sensie że policja :] –-, 26/6/2010 14:16 To chyba rzadkość nad rzadkościami.
jęczybuła (26 czerwca 2010) -
ba, mojej znajomej nawet ukradziony zwrócili. w sensie że policja :]
- (26 czerwca 2010) -
Mi się to nie zdarzyło, ale znam co najmniej dwie osoby, którym zwrócono zgubione telefony. Najlepiej po prostu zadzwoń na swój numer pare razy.
Twój Stary (26 czerwca 2010) -
no co ty?
em c (26 czerwca 2010) -
gubienie telefonow –em c, 26/6/2010 13:05 zgubiles telefon? to bardzo niedobrze.
w trakcie wymyślania nicku (26 czerwca 2010) -
blokuje sie kartę sim
k (26 czerwca 2010) -
gubienie telefonow pracowanie w soboty spoznianie sie do pracy w soboty bo zgubilo sie telefon ktory jest tez budzikiem http://capslockhouse.pbwiki.com/f/fail.PNG
em c (26 czerwca 2010) -
w ogole, zgubiony telefon sie blokuje, czy ufa, ze sie znajdzie? zycie jest takie skomplikowane.
em c (26 czerwca 2010)