INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
włączone światła w dzień służą raczej temu, żeby inni kierowcy cię lepiej i łatwiej dostrzegali, niż żebyś ty lepiej widział, w świetle dziennym zazwyczaj nawet nie widać światła z twoich własnych reflektorów
V79 (28 sierpnia 2010) -
–indyjska_bajka, 28/8/2010 10:18 "Ja tylko pytam." ;) Zastanawiam się nad tym po prostu, rzadko jeżdżę samochodem i nie potrafię ocenić czy włączone światła rzeczywiście mają sens. –piżmak, 28/8/2010 00:17 Że w chuj cieni w słoneczny dzień na drogę pada (np. z drzew)?
michaił (28 sierpnia 2010) -
–michaił, 28/8/2010 00:15 Wieje korwinizmem.
indyjska_bajka (28 sierpnia 2010) -
w dawnych, mądrzejszych czasach obowiązek jeżdżenia na światłach spoczywał na motocyklistach, żeby właśnie oni na drodze byli bardziej widoczni od pozostałych użytkowników dróg. teraz jest to już bez znaczenia po wprowadzeniu nakazu jazdy na światłach dla wszystkich. u nas niestety jest już tak, że idiotyzmy łatwo się wprowadza, natomiast nikt nie ma potem odwagi by się z nich wycofać. lepiej dalej wciskać kit o rzekomej poprawie bezpieczeństwa.
paj (28 sierpnia 2010) -
plus - jestem ciekawy, czy tak bardzo ufasz innym ludziom (bo rozumiem, że sobie tak), że dałbyś im swobodę jeżdżenia 'tyle ile czują, że można' ?
piżmak (28 sierpnia 2010) -
oczywiście że nie, za to samochody dzięki temu spalają trochę więcej paliwa. –awesome ninja, 28/8/2010 00:18 oczywiście żart, tylko że zapomniałeś emotikonki?
piżmak (28 sierpnia 2010) -
–jbuła, 27/8/2010 23:40 ej no, a czy samobójcom daje się mandaty za to, że próbują popełnić samobójstwo? poza tym ci kierowcy niezapinający pasów płacą podatki tak samo jak wszyscy, więc płacą też za to ewentualne leczenie a światła same w sobie powinny być raczej formą ostrzeżenia (tak jak poniekąd jest w anglii, tzn podobno, bo sam nie byłem to nie do końca wiem jak to działa). w ogóle przepisy drogowe w polsce są idiotyczne (vide te ograniczenia 50km/h) ale to jest już osobny temat. w każdym razie w wielu sytuacjach w oczywisty sposób można samemu ocenić czy stwarza się zagrożenie przejeżdżając na czerwonym. a to że jakiś niebieski pajac czai się w krzakach tylko po to żeby zjebać ci resztę dnia jest mega wkurwiające. –michaił, 28/8/2010 00:15 oczywiście że nie, za to samochody dzięki temu spalają trochę więcej paliwa.
awesome ninja (28 sierpnia 2010) -
dają. w sytuacjach tzw. światło-cieniowych (sam je tak nazwałem).
piżmak (28 sierpnia 2010) -
A włączone światła w dzień naprawdę dają cokolwiek?
michaił (28 sierpnia 2010) -
–pies lampo, 27/8/2010 23:30 nie no z tym to się w pełni zgadzam. natomiast z tym: "bo kary za niezapięte pasy to głupota, idiotyzm, bzdura etc. tak samo jak mandaty za przejeżdżanie na czerwonym świetle w wypadku zerowego zagrożenia czymkolwiek. –awesome ninja, 27/8/2010 23:27" no sory. czyli że lepiej byłoby gdyby każdy kierowca sam sobie ustalał co jego zdaniem stanowi zagrożenie a co nie, a w razie pobytu w szpitalu (w wyniku niezapiętych pasów bądź przejechania na czerwonym) niech za leczenie płaci państwo..a właściwie ci państwo. W sensie gdyby ludzie niezapinający pasów, przejeżdżający na czerwonym + przeciwnicy jeżdzenia z włączonymi światłami finansowali swoje leczenie powypadkowe z własnej kieszeni to ja bym nic przeciwko temu nie miała niechaj szaleją.
jbuła (27 sierpnia 2010) -
tak, mogliby, ale stawianie kolejnych fotoradarów jest jednak łatwiejsze i bardziej zyskowne. w krainie przedziwnych ograniczeń prędkości do 50 km/h nic mnie już nie zdziwi.
paj (27 sierpnia 2010) -
>–jęczybuła, 27/8/2010 23:19 troche nie skumalas. wkurza mnie traktowanie fotoradarow jako sposobu na dorobienie sie policji. rzadko uczeszczana, prosta droga, na ktorej nie wiedziec czemu jest ograniczenie do 50, a w krzakach ukryty fotoradar. czemu to ma sluzyc? bo na pewno nie zwiekszeniu bezpieczenstwa na drodze. za ta kase ktora wydaja na fotoradary mogliby porzadne drogi zaczac budowac.
pies lampo (27 sierpnia 2010) -
bo kary za niezapięte pasy to głupota, idiotyzm, bzdura etc. tak samo jak mandaty za przejeżdżanie na czerwonym świetle w wypadku zerowego zagrożenia czymkolwiek.
awesome ninja (27 sierpnia 2010) -
a cóż dziwnego i wkurzającego jest we wlepianiu mandatów na niezapięte pasy, przejeżdżanie na czerwonym świetle etc.? tak właśnie chyba powinno być nie?
jęczybuła (27 sierpnia 2010) -
>A niezapięte pasy? za to łapią przy okazji. jeśli przekroczysz prędkość lub przejedziesz na czerwonym i to dodatkowo możesz dostać za niezapięte pasy - o ile na zdjęciu to widać. no bo jeżeli robili by foty wszystkim przejeżdżającym samochodom to po pierwsze - ogromna ilość pamięci do zapisu tego wszystkiego i potężne komputery do ich analizy (ewentualnie debila, który co dziennie będzie przeglądał setki tysięcy zdjęć. powodzenia. ale to tylko taka dygresja.
dzieciak (27 sierpnia 2010) -
A niezapięte pasy? Za to podobno też. Pamiętam jak taki pan w niebieskim mundurze stwierdził udzielając wywiadu , że krzyże stojące przy drogach (z rok temu była ta akcja, że chcieli je usunąć) są lepsze niż fotoradary -.- że niby śmierć, wypadek, refleksja itd. :D
indyjska_bajka (27 sierpnia 2010) -
no wiekszosc to sciema, bo nie sa 'naladowane', puste, ale ludzie i tak zwalniaja przed nimi. ale u mnie na jednym z wiekszych skrzyzowan w miescie postawili taki, ktory robi fotki nie tylko za predkosc, ale i przejechanie na czerwonym. kosztowal pol miliona, podobno w ciagu jednego roku ta kwota sie zwraca. a po dwoch panowie w niebieskich mundurach beda sie wozic nowymi furami.
pies lampo (27 sierpnia 2010) -
No co Ty teraz już się na tym nie dorobią, bo podobno większość fotoradarów to ściema, np. w miejscowości x (wydaje mi się, że to gdzieś na Śląsku było) jest ze 100 radarów i w tym żaden nie działa - popsuły się i nie mają za co ich naprawiać :D
indyjska_bajka (27 sierpnia 2010) -
>–ryba, 27/8/2010 17:22 o tak, ona sie tak spina jakby robila reportaze na jakis konkurs, chce koniecznie dodac cos od siebie, kreowac wydarzenia zamiast je opisywac. nie do zniesienia. a kanary i w ogole mandaty w polsce to jest porabana sprawa, zagubil sie gdzies chyba ich sens. np. fotoradary stawia sie nie po to, zeby kierowcy zwolnili, tylko po to, zeby policja sie dorobila nowych radiowozow, stad umieszczanie ich czasem w krzakach i innych zabawnych miejscach.
pies lampo (27 sierpnia 2010) -
–piżmak, 27/8/2010 15:03 twoj problem nasza glowa. kanary! w ogole obczajacie sytlacje, gdzie kanar wystawia mandat studentowi zza oceanu, bo ten ma bilet za 1,35 a nie za 1,25? 0_O
sivi (27 sierpnia 2010) -
Deszcz jakiś, kałuże potem śnieg - to jakoś nie motywuje do biegania.
indyjska_bajka (27 sierpnia 2010) -
O, przypomniało mi się - sposób prowadzenia narracji przez Małgorzatę Ziętkiewicz, reporterkę polsatowskich Wydarzeń. Zwyczajnie nie do zniesienia. I jeszcze westchnięcia Gugały. Co nie znaczy, że Polsat coś tam coś tam. Akurat oglądam najczęściej.
ryba (27 sierpnia 2010) -
twór: Yolanda Be Cool poprostu ja pierdole !
Agent Tnega (27 sierpnia 2010) -
podoba mi się, że jak ktoś napisze tu jakiś problem, to pojawiają się rozwiązania :)
piżmak (27 sierpnia 2010) -
Na problemy z krążeniem polecam ruch, jakieś bieganie, czy coś.
skoro Ci chronicznie zimno (27 sierpnia 2010) -
no tak mnie wkurza, że przez najbliższe pół roku będzie mi chronicznie zimno.
indyjska_bajka (27 sierpnia 2010) -
A jeśli ktoś chce napisać że narzekanie na pogodę jest bez sensu, to ślicznioe dziękuję za informację, wypierdalaj.
em c (27 sierpnia 2010) -
Kiedy człowiek z jakiegoś powodu budzi sie o 5:45, czyli długie 2h przed budzikiem i następne półtorej godziny leży rozbudzon,y po to, żeby zasnąć jakieś 6 minut przed alarmem. W ogóle wstawanie w taką pogodę, i generalnie taka pogoda, i deszcz, i wiatr, co to kurwa jest. BU.
Nagły atak jesieni znowu zaskoczył em c (27 sierpnia 2010) -
jak to brak ;)
szczur (17 sierpnia 2010) -
Brak obiektywnej prawdy na temat muzyki! (Senność - dziękuję za troskę, powód raczej znam.)
Szop (16 sierpnia 2010)