INNE - FORUM

100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie

17 września 2007

Dawać dziatwa.

100- jebane emotikony

juhu
  • oj, oj....mi automat przynajmniej wyplul paragon i jeszcze karteczke,ze mi wessal karte i nastepnego dnia odkrecilam wszystko w punkcie mpk. od tamtej pory juz w zyciu nie skorzystalam z automatu. a raz mialam sytuacje, ze kanar chcial mi wmowic,ze mam niewazna karte. na szczescie w portfel schowalam ten wydruk, ze mam naladowana od.... do.... i sie uspokoil.
    sivi (29 listopada 2010)
  • nie bylo paragonu nawet! jutro bede dzwonil bo dzis nie pracuja ale lipnie to widze.
    em c (28 listopada 2010)
  • kiedy automat wciagnie 100 zet nie ladujac karty miejskiej. –em c, 28/11/2010 12:51 skad ja to znam. mma nadzieje, ze wziales paragon ;-)
    sivi (28 listopada 2010)
  • ja tez jestem za opowiadaniem snow, o ile sa jakkolwiek ciekawe. kiedy automat wciagnie 100 zet nie ladujac karty miejskiej.
    em c (28 listopada 2010)
  • Czasami zdarza się, że gdy muszę wcześnie wstać - śni mi się, że się obudziłem, przez co się nie budzę.
    Szop (28 listopada 2010)
  • ginekomastia.
    serio (27 listopada 2010)
  • –Twój Stary, 27/11/2010 17:25 huhu serio?? ja to bardzo lubię, niekt są świetne, śmieszne.
    jbuła (27 listopada 2010)
  • Jak ludzie opowiadają ci swoje sny!
    Twój Stary (27 listopada 2010)
  • no. zajrzenie do portfela po udanej imprezie też może być całkiem wkurwiajaące. przewalone z każdej strony.
    em c (27 listopada 2010)
  • i to poczucie, że tak straszliwie traci się czas i że możnaby robić tyle innych fajnych rzeczy
    jbuła (27 listopada 2010)
  • nieudana impreza. taka na kt wszyscy oglądają jakieś pierdoły na youtube, nie ma z kim pogadać i jest tak strasznie nudno, że szuka się pierwszej lepszej okazji do ucieczki.
    jęczybuła (27 listopada 2010)
  • 4000 wkurwów, gratulujemy
    my, postujący w najzajebistszych rzeczach (24 listopada 2010)
  • gdy laska wokół się kręcisz, dając jej tysiąc sygnałów, woli pójść na indios bravos niż na tortoise. –oczekujący, 24/11/2010 15:19 ten motywik pojawia się tu wielokrotnie, ale za każdym razem czynię mentalnego facepalma (w sensie: to takie prawdziwe).
    jurny (24 listopada 2010)
  • *wokół której
    oczekujący (24 listopada 2010)
  • gdy laska wokół się kręcisz, dając jej tysiąc sygnałów, woli pójść na indios bravos niż na tortoise.
    oczekujący (24 listopada 2010)
  • –em c, 20/11/2010 19:12 ♥ –charlie parker, 20/11/2010 22:04 ja ci dam hi five właśnie zdiagnozowałam u siebie Weltschmerz i wkurwienie troche przeszło
    jęczybuła (21 listopada 2010)
  • –jbuła, 20/11/2010 16:34 hi five
    charlie parker (20 listopada 2010)
  • żal mi tego kolesia ze zdjęcia (w końcu miał pecha, że to akurat jego zdjęcie ktoś wybrał), ale to meme jest cholernie trafne, tak jak to z polskim ojcem (tym z wąsami na tle polskiej flagi)
    Twój Stary (20 listopada 2010)
  • czy to jego życiowe osiągnięcie? jest się czym chwalić.
    paj (20 listopada 2010)
  • http://tiny.pl/hwj5t hehe
    pies lampo (20 listopada 2010)
  • badzcie mili dla j-buly albo bede bil. zapomnialem juz, jak to jest miec TAKIEGO kaca.
    em c (20 listopada 2010)
  • jebane glosniki
    dfdfdfdfdfdfdfdfdfdf (20 listopada 2010)
  • hm w sumie jeszcze mogę się pocieszać myślą, że lepiej być friendless loser niż mieć bunch of friends that secretly hate you..
    jbuła (20 listopada 2010)
  • No tak z litości i na darmowe jedzenie.
    jbuła (20 listopada 2010)
  • Kiedy z zaproszonych na kolację znajomych pojawia się tylko 1/3, czyli dwie osoby. w związku z czym podpisuję się pod stwierdzeniem, że "my friends are cunts" :/ –jęczybuła, 20/11/2010 11:41 You have no friends, prawda boli, a te dwie osoby przyszły z litości na pewno.
    glootech (20 listopada 2010)
  • kiedyt wysyla sie do wielu osob smsa o tresci 'piwo' i wszystkich albo nie ma (ta, nawet nie wiedza jak bardzo) albo nie moga. my friends are cunts. –em c, 15/11/2010 23:32 Kiedy z zaproszonych na kolację znajomych pojawia się tylko 1/3, czyli dwie osoby. w związku z czym podpisuję się pod stwierdzeniem, że "my friends are cunts" :/
    jęczybuła (20 listopada 2010)
  • raczej pneumatycznie gratuluję wytrwałości
    Szop (16 listopada 2010)
  • Mnie denerwuje, jak się coś zjebie w jakimś public place i tak ładnie ktoś prosi o pomoc. Chcąc nie chcąc musisz być bohaterem. Przykład z dziś: popsuły się hydraulicznie otwierane drzwi w porannym autobusie, a jako że stałem najbliżej zostałem wyznaczony do trzymania ich za zawias. Omijam pracę mięśni podczas tej walki z wiatrem i prędkością, no ale kurwa trochę obciach przez 10 km wisieć na tym pręcie.
    morfełusz (16 listopada 2010)
  • i co ci da, ze se jaja zrobisz z problemu? Wczesnie, nie zawsze od wieku zalezy.
    jurny (16 listopada 2010)
  • tak wcześnie?
    wyrazy współczucia (16 listopada 2010)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)