INNE - FORUM

100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie

17 września 2007

Dawać dziatwa.

100- jebane emotikony

juhu
  • recenzje Pulkowskiego
    nie rozumiem ich (3 grudnia 2010)
  • specjalnie poszedłem spać wcześniej,bo miałem rano co porobić, a tu 12.30. japierdole.starzeje sie.
    oczekujący (3 grudnia 2010)
  • Jak się budzisz o 14:30 –Twój Stary, 3/12/2010 15:40 a takie posty, nie są zajebiste? Nie chodzi o treść. Chodzi o przestawianie się cyferek w godzinach.
    nieogar (3 grudnia 2010)
  • Jak się budzisz o 14:30
    Twój Stary (3 grudnia 2010)
  • 1. Źli ludzie. http://tinyurl.com/33lfap6
    la di da (3 grudnia 2010)
  • nieudana impreza. taka na kt wszyscy oglądają jakieś pierdoły na youtube, nie ma z kim pogadać i jest tak strasznie nudno, że szuka się pierwszej lepszej okazji do ucieczki. –jęczybuła, 27/11/2010 16:16 ____________________ To chyba do najzajebistszych. Można się poczuć swobodnie. ____________________ http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Ba%C5%82troczyk –pies lampo, 2/12/2010 14:58 _____________________ Był u mnie w domu, kupował zegarek. Kolekcjonuje, ale niezbyt się zna.
    Szop (3 grudnia 2010)
  • bardzo ładnie.
    znawca (2 grudnia 2010)
  • http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Ba%C5%82troczyk
    pies lampo (2 grudnia 2010)
  • (teraz forumowi wikipedyści powinni poprzeć mojego posta jakimiś hasłami z Wikipedii, żeby było wiarygodnie)
    znawca (2 grudnia 2010)
  • porad będzie dużo jeszcze! :P monitor można wyłączyć, klapę od laptopa zamknąć, ha (przygotowałem się na taką odpowiedź) w ogóle - w tym wątku większość rzeczy wkurwia, bo nie można tego zmienić, nie mamy na nie wpływu. na kształt imprez mamy wpływ (domówek szczególnie, tylko domówek wręcz), więc wpływajmy ;)
    znawca (2 grudnia 2010)
  • najlepiej wprowadzić zakaz odpalania komputera ;) –znawca, 2/12/2010 13:15 no ale.... z komputera jest muzyka. dziękuję za porady. ja także wolę domówki.
    jbuła (2 grudnia 2010)
  • ale jednak nic nie zastąpi domówki i tym podobnych rzeczy, to trzeba przyznać.
    znawca (2 grudnia 2010)
  • najlepiej to niech pójdą na miasto
    v/a (2 grudnia 2010)
  • daj znać jak było ;> najlepiej wprowadzić zakaz odpalania komputera ;)
    znawca (2 grudnia 2010)
  • oj tam od razu zmieniać towarzystwo, toż to nie jest jakieś nagminne. w tym składzie taka beznadzieja zdarzyła się po raz pierwszy no i będzie szansa się zrehabilitować w tym tygodniu..
    jęczybuła (2 grudnia 2010)
  • –jęczybuła, 27/11/2010 16:16 czas zmienić towarzystwo? przynajmniej na czas imprez ;) moje imprezy z rok temu tak wyglądały, ale zaczęło mnie to nudzić (wolałem nie imprezować niż TAK imprezować) i jest poprawa. tylko, że ja miałem tak, że nawet jak coś proponowałem innego, to "nieeee, youtube ma byyyć". youtube party demoty party (raz się zdarzyło, na szczęście ogarnięto żałość tego) łoł.
    znawca (2 grudnia 2010)
  • nieudana impreza. taka na kt wszyscy oglądają jakieś pierdoły na youtube, nie ma z kim pogadać i jest tak strasznie nudno, że szuka się pierwszej lepszej okazji do ucieczki. –jęczybuła, 27/11/2010 16:16 !!!
    krzy (2 grudnia 2010)
  • siema siema, mam maturkę i zdaję WOŚ (wiedza o śmieciach).
    podjudzam (1 grudnia 2010)
  • uczący się studenci –chick, 1/12/2010 01:56 ahh te studia humanistyczne
    #japierdole (1 grudnia 2010)
  • chick uderza w stół, CH-Cl się odzywa
    rozgryzam umysły (1 grudnia 2010)
  • Fabularyzowane dokumenty. Po co to komu?
    Twój Stary (1 grudnia 2010)
  • @chick Ale przecież to dobrze, że ludzie się uczą, no kurde. Nie widzę nic denerwującego w samym fakcie. Chyba, że robią to w Twoim pokoju 24 godziny na dobę, nigdy się nie ruszając i roztaczając tym samym wokół siebie atmosferę świętości (poświata z lampki na biurku, hieratyczna symetria przyborów, piętrzące się w niepojętych szeregach książki i notatki, raz na jakiś czas przybiegające, podzwaniające i uciekające w popłochu / składające na naukowym łonie łby jednorożce) - no to ok, rozumiem --->* Taksówkarze, którzy widząc, że wracacie z imprezy i się zagadaliście i macie wypite, wozi Was celowo bocznymi uliczkami wydłużając trasę. Zanim się zauważy, na liczniku 13,50, a do mieszkania daleko. No to zajebista rzecz z kolei, kiedy w takim nieogarnialnym stanie wsadza Cię do taksówki wydziarana i wypiercingowana koleżanka (ogólnie strach) i warczy stanowczo do kierowcy: "Jak ją zawieziesz okrężną drogą, to Ci ZAPIERDOLĘ!!!" Btw. denerwujące jest stosowanie wszystkich możliwych kombinacji adres e-mail + hasło, po długiej nieobecności i konieczności zalogowania na forum porcys.
    CH-Cl (1 grudnia 2010)
  • uczący się studenci
    chick (1 grudnia 2010)
  • skrzypiące podłogi, schody i drzwi. w domu w kt mieszkam wszystko skrzypi i to wkurza.
    jęczybuła (1 grudnia 2010)
  • * Nadużywanie "hehe" w pisanych wiadomościach tekstowych, słowa typu "pieniążki", "milusińscy", generalnie zdrobnienia, * Studenctwo zafascynowane pierwszym piwem i notorycznie opierdalające się za pieniądze rodziców (odróżnić od studenta uczącego się i potrafiącego jednocześnie normalnie się bawić), demotywatory party, etc, * FC Barcelona, no kurwa, 5:0 to przesada, * Taksówkarze, którzy widząc, że wracacie z imprezy i się zagadaliście i macie wypite, wozi Was celowo bocznymi uliczkami wydłużając trasę. Zanim się zauważy, na liczniku 13,50, a do mieszkania daleko.
    Xaume (30 listopada 2010)
  • jak ci snieg wpadnie do rekawa
    snieg (30 listopada 2010)
  • aha, rzeczywiście :)
    fikoł (30 listopada 2010)
  • wymyślono - srymyślono
    szczur (30 listopada 2010)
  • zmiana wyrazów tak, by zawierały "sra". partia -> srartia. lepszego sposobu na pokazywanie własnego popierdolenia nie wymyślono.
    fikoł (30 listopada 2010)
  • ja wam zazdroszcze troche. Rozmawiacie o czyms , o czyms przecietny mieszkamiec wsi nie ma pojecia.
    fikoł (29 listopada 2010)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)