INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
Domofony i ludzie dzwoniący pod wszystkie numery, byleby się tylko dostać do wnętrza.
plejeru (26 grudnia 2010) -
psychofani
krzy (26 grudnia 2010) -
co, małpki mu się nie spodobały? wysokie schody + słoiki w siatce + nieostrożność = kawałki szkła w pysznym schabie. wkurwiająca rzecz.
turas (26 grudnia 2010) -
O! SKojarzył mi się zaraz znajomy, który, jeśli jakiś fragment filmu uznał za nudny, to go sobie przewijał i w ten sposób w 40' obejrzał 2001: Odyseję Kosmiczną. Co najlepsze, uważał się za niezłego znawcę filmów. Gdzie się tacy lęgną?
Strzyż (26 grudnia 2010) -
Jak oglądasz z kimś telewizję, przełączasz kanały i ten ktoś chce oglądać film od środka.
Twój Stary (25 grudnia 2010) -
dziś był potop. Scena gdy Szwedzi (w sumie najemni Niemcy) wchodzą do nas - best evar. Meeeega film. Żeby nie było - reklamy w tv. teraz w rogu okna bimbają jakieś mikołaje, nie przerywają filmu tylko wrzucają pasek na 1/5 ekranu. Co do jasnej?
pirat (25 grudnia 2010) -
ej, mi się święta kojarzą raczej z potopem na tvp1/tvp2. ale to nie na temat, bo wcale mnie to nie wkurwia. już od dawna potop ma absolutnie niepodważalną pierwszą pozycję na liście filmów jakie widziałem w życiu i chyba się to nie zmieni zważywszy na fakt, że jak już trafię to zawsze dooglądam do końca.
mja (25 grudnia 2010) -
bluźnisz
pingu (25 grudnia 2010) -
ogólne doznawanie pt. nie ma Kevina w święta / kurwa, zaś Kevin w święta. Nie ogarniam. Nie chcę oglądać tej durnoty = jest masa innych kawałów, net, znajomi etc.
Strzyż (25 grudnia 2010) -
kac
jakub (25 grudnia 2010) -
ej właśnie, wiem co mnie wkurwia najbardziej na świecie: coroczna świąteczna reklama biedronki z tymi śpiewającymi dziećmi, mam ochotę je wszystkie wytropić i zabić ze strzelby
nnnnnnn (25 grudnia 2010) -
wsjm ikc n ie widzr~
emd ca (25 grudnia 2010) -
ja nie miałem goraczki większej niż, nie wiem, jakieś 38 od podstawówki. febrisan i eeeee, no, cośtamom. fioletowe takie, ale ponoć się nie ślepnie.
em c (25 grudnia 2010) -
>nafaszerowałem się wszystkim kończącym się na 'san' i (ja! WTF!) 'om' ??? "ty! WTF!"?
Twój Stary (25 grudnia 2010) -
pod tym nikiem też nie mam! gorączka! miałem dzis prawie 40 stopni więc nafaszerowałem się wszystkim kończącym się na 'san' i (ja! WTF!) 'om' i teraz znów mogę wpieprzać pomarańcze i wypisywać głupoty w cyberprzestrzeni. ale serio, spierdalać mi z gorączką. kaszlem też.
em c (25 grudnia 2010) -
Ja tak nie uważam, żebym miał dzieci.
Brian (25 grudnia 2010) -
nienawidzę świąt i dzieci eno.
kurwa świat chuj (24 grudnia 2010) -
ubieranie zjebanej choinki i wbijające się pod paznokcie igły
nnnnnnnnnnnnnnnnnnnn (24 grudnia 2010) -
brak Kevina w wigilie
iiii (24 grudnia 2010) -
brak deszczu w wigilie
iii (24 grudnia 2010) -
Deszcz w wigilie
ii (24 grudnia 2010) -
wigilia
aga (24 grudnia 2010) -
wesołych świąt
jakub (24 grudnia 2010) -
Nie. GOP ;)
Strzyż (24 grudnia 2010) -
Strzyż, Ty jesteś z Poznania?
nuda buduaru (23 grudnia 2010) -
swoją drogą, 'if it bleeds we can kill it' to jeden z moich ulubionych cytatow.
em c (23 grudnia 2010) -
>Obcego II na przemian z Czasem Apokalipsy ten miks już był robiony, nazywa się 'predator'. '
em c (23 grudnia 2010) -
kino domowe + jakieś odpowiednie dvd = skuteczna reedukacja. Ja sąsiadów oduczyłem puszczania do późnej nocy osiedlowego hip-hopu, oglądając bladym świtem (albo jeszcze późniejszą nocą) Obcego II na przemian z Czasem Apokalipsy. Oczywiście przy odpowiednio podkręconych wzmacniaczach.
Strzyż (23 grudnia 2010) -
haha zgadzam się, ostatnio leżałam w autobusie, byłam wzruszona ilością osób kt pomagały mi wstać i pytały sie czy wszystko ok. wkurza sąsiad kt hałasuje od 5 rano, ja nie wiem, wbija jakieś gwoździe, turla kulki po podłodze a chyba nie ma żadnego dywanu. i tak od kiedy przeszedł na rentę..
jęczybuła (23 grudnia 2010) -
ale jest cos bardzo sympatycznego w wywalaniu sie, o ile konczy sie tylko na siniakach i zadrapaniach.
em c (23 grudnia 2010)