INNE - FORUM

100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie

17 września 2007

Dawać dziatwa.

100- jebane emotikony

juhu
  • spustoszenie w głowie wywołane brakiem kawy/snu
    indyjska_bajka (4 kwietnia 2011)
  • kiedy ludzie mowią "burza" mając na myśli intensywne opady deszczu, bez grzmotów i piorunów. co za ciołki.
    em c (4 kwietnia 2011)
  • –pies_pawłowa, 4/4/2011 18:48 ten odcinek 30 rock mógł być wcześniej, jeśli ostatni SP był November 17, 2010
    jo (4 kwietnia 2011)
  • –geaega, 3/4/2011 21:18 Całkowita zżyna z ostatniego odcinka South Parku.
    pies_pawłowa (4 kwietnia 2011)
  • Zajebiście wkurwia kompletna asertywność i olewactwo ludzi. Z wizytą przyjeżdża ciocia Tereska i nagle, z dnia na dzień, cały rozkład dnia jest podporządkowany jednej osobie. Co staje się kompletnie wkurzające, gdy ciotunia zaczyna rządzić się telewizorem. Mianowicie, jednym z jej ulubionych programów jest dokumentalny serial na AXN, "Ciąża z zaskoczenia". Pomijając fakt, że osoby pojawiające się w programie to ludzie skrajnie ograniczeni umysłowo (22-latka nie kojarzy prostego ciągu przyczynowo-skutkowego: stosunek bez zabezpieczenia + ustanie okresu + wymioty co rano = ciąża? omfg), to sam program jest skrajnie, zupełnie hardcore'owy (laska opowiada ze szczegółami, jak rodziła w ubikacji, włącznie ze szczegółowymi opisami, jak np. włożyła sobie palce między wargi i wyczuła owłosioną główkę). OCzywiście cała rodzina ma serdecznie dość wysłuchiwania takich obrzydliwości co wieczór, ale nie ma jednego, który grzecznie by powiedział cioci Tereni, że ma tego nie oglądać (a ponieważ jest przygłuchawa, więc telewizor nastawia bardzo głośno), a kiedy ja w końcu ośmielam się dyplomatycznie zwrócić cioci uwagę, to nagle zostaję na placu boju sam, bo reszta rodziny chodzi wokół ciotuni na plauszkach. Nienawidzę ludzi.
    Strzyż (4 kwietnia 2011)
  • >istnieje juz porno dla kobiet? http://www.youtube.com/watch?v=6EprD9uIe9E
    geaega (3 kwietnia 2011)
  • wkurza mnie jak ludzie sa na tyle zakompleksieni by to czy ktos sie nabija czy nie ich w ogole obchodzilo. no kaman. i nie chodzi tu o to, ze liczy sie to co w glowie, tylko, ze to sa naprawde tak nieistotne w sumie sprawy. poza tym, problem mozna rozwiazac nie zadajac sie z ludzmi, ktorzy tacy sa. jezeli wszyscy tacy sa, zawsze zostaje samotnosc, papierosy i forum porcys! a jak jestes facetem to jeszcze setki stron porno. istnieje juz porno dla kobiet? w sensie, poza kuchnia.tv HAHAHA wat
    Low (3 kwietnia 2011)
  • To cię nie powinno wkurzać, raczej współczuj koledze mocnych kompleksów.
    f (3 kwietnia 2011)
  • –chciałabyś, 3/4/2011 09:18 wierz mi, są ;-) –sw, 3/4/2011 15:09 ja tez miałam takie 2 sztuki od przedszkola, najlepsze psiapsióły pod słończem i w ogóle, ale pewnego dnia się taaaak przejechałam,że ho ho ho ;-) wkurza mnie nabijanie się publiczne z urody innych. ok, rozumiem, w przedszkolu było się bardzo okrutnym, ale w życiu dorosłym? no halo, tym bardziej wkurza, kiedy osoba nabijająca się sama nie grzeszy urodą! wiadomo uroda pojęcie względne itd. przykład z pracy: kumpel, któremu wydaje się, że w wieku ok 25 lat jest jednym z członków Franz Ferdinand. na dodatek spod obcisłych podkoszulków wyskakuje mu piwny brzuch, ale jakoś nikt nie rzuca mu tego w twarz. tymczasem on już nową koleżankę ochrzcił mianem fiony (patrz 'shrek') ....
    sivi (3 kwietnia 2011)
  • dziewczyna :) –sivi, 3/4/2011 08:53 nie no, ja tam wierze w damska przyjazn (zwlaszcza ze ta trwa odkad bylam malym dzieciakiem).
    sw (3 kwietnia 2011)
  • >>–sw, 2/4/2011 23:46 >–sivi, 3/4/2011 08:53 W sumie z postu sw nie da się wykumać, czy to dziewczyna czy facet :)
    Twój Stary (3 kwietnia 2011)
  • –kulos, 3/4/2011 01:02 tyle się u nas w bydgoszczy mówiło, ze będzie show na światowym poziomie, każdy się jarał jak młode szczenię a tu taki anty sport, wszystko wypadło tragicznie. organizacyjnie rzekomo też. to czekanie na kolejną rundę, w której znowu NIC się nie dzieje. wygrana włodarczyka jednak słuszna, bo w takich sytuacjach premiuje się chyba aktualnego mistrza. tak jak mówił komentator (z pięć razy chyba to gadał) - jeśli przyjeżdza pretendent i zamiast walczyć, ciągle asekuracyjnie ucieka do tyłu, to z jakiej beczki ma być mistrzem? pozostaje czekać na adamka za tydzień, ale no już nie offtopuje. wkurwia pisanie licencjatu. niby prosta robota, niby jak się sprężysz to mozesz wszystko w 2-3 dni ogarnąć (bo wszystkie materiały masz) ale mimo to cały dzien plik worda pozostaje zwinięty na pasku, bo się nie chce. poza tym - wkurwia to, że ów licencjat musi mieć charakter odtwórczy i jego pisanie polega właściwie na "komponowaniu" tego, nie samym pisaniu. zieeew.
    turas (3 kwietnia 2011)
  • może po prostu to długie nogi o których piszesz nie są wcale na tyle fajne żeby je pokazywać, weź pod uwagę. jak na mnie nogi i cycki są traktowane z jednakową sympatią.
    chciałabyś (3 kwietnia 2011)
  • –sw, 2/4/2011 23:46 dziwnie? ;-) no co Ty! zyjesz dla innych, czy dla siebie? ;-) poza tym wiadomo, ze nie ma przyjazni w damskim swiecie, hehe a mnie wkurza, ze laski z duzym biutsem moga go eksopnowac do woli i nikt na to nie zwraca uwagi itp., ale jak laska z dlugimi nogami zaklada krotka spodniczke to wywoluje poruszenie i slyszy od tych cycatych ironiczne "jaka dlugosc ma ten pasek, ktory masz na sobie?" hehehe
    sivi (3 kwietnia 2011)
  • tylko co walczył ten Palacios? sympatyczny gość, ale tego się nie dało oglądać.
    awesome ninja (3 kwietnia 2011)
  • jak robią takie wałki i dają 118-112 dla diablo, który chuja walczy.
    kulos (3 kwietnia 2011)
  • wkurza mnie jak lubisz chlopaka przyjaciolki bo to naprawde ogarniety i sympatyczny koles, a oni zrywaja ze soba. wtedy automatycznie musza sie skonczyc tez twoje kontakty z nim bo wygladaly by dziwnie.
    sw (2 kwietnia 2011)
  • Cóż zrobić, jestem ziemianinem, a jasnych wieczorów jak nie lubiłem, tak nie lubię. Doba ma swój rytm, po prostu, a dla mnie jasne wieczory trochę się z nim kłócą. *** Rozmowy o niczym, byleby o czymś gadać, żeby nie było cicho, żeby nie było nudno itp.
    Twój Stary (2 kwietnia 2011)
  • nie no, nie kosmita gejem, tylko po prostu kosmita. nasze wifi musisz lapac, bo jestes w tym a nie innym internecie, a ze na planecie wulkan mnostwo zaklocen w eterze bo slonce blisko, to obstawiam ksiezyc.
    em c (2 kwietnia 2011)
  • Aha: >jest pieprzonyum kosmita z planety wulkan, albo, nawet bardziej, z ciemnej strony ksiezyca (nikt nie udowodnil, ze tam nie ma cywilizacji) bo jednak lapie nasze wifi "łapie nasze wifi" nowym "jest w naszej drużynie"? :>
    Twój Stary (1 kwietnia 2011)
  • Żaden coming-out <woli piersi>. Po prostu jakoś wolę spacery wieczorem, jak wiatr wieje, nie jest za ciepło, leci coś fajnego w odtwarzaczu. Rozumisz. Ty wolisz jeździć w ciepły dzień na rowerze i to pewnie też ma masę swojego uroku. Może nawet kiedyś kupię sobie rower na allegro (drogi ze sklepu - bałbym się, że mi ukradną) i będę robił kolejne kilometry. Ale na razie spaceruję i wolę wieczory/późne popołudnia.
    Twój Stary (1 kwietnia 2011)
  • BO W OGOLE, TO NAJFAJNIEJ JEST KIEDY PADA DESZCZ. no kurwa mac.
    em c (1 kwietnia 2011)
  • moim zdaniem twoj stary wlasnie zrobil coming out, jest pieprzonyum kosmita z planety wulkan, albo, nawet bardziej, z ciemnej strony ksiezyca (nikt nie udowodnil, ze tam nie ma cywilizacji) bo jednak lapie nasze wifi. nie lubic tego, ze dzien jest dlugi. no jakze tak, ide sie poskarzyc.
    em c (1 kwietnia 2011)
  • –pierdolisz Gosiu, 30/3/2011 10:52 wiemy, reka i dupa cie bola.
    w temacie (31 marca 2011)
  • (poza tym - więcej ludzi śpi o 7 rano niż o 19, więc lepiej, żeby było jasno o umownej 19 niż o 7.)
    Szop (30 marca 2011)
  • @f niekoniecznie. Takie południe słoneczne w Białymstoku wypada na 12:33 letni/11:33 zimowy. Oczywiście, dla Szczecina czas zimowy niemal pokrywa się ze słonecznym. ALE MZ światło słoneczne jest bardziej potrzebne po /czasowym/ południu niż przed - dla higieny psychicznej. W szkole i pracy i tak zazwyczaj jest sztuczne oświetlenie, a dużo lepiej odpoczywa się w słońcu niż bez.
    Szop (30 marca 2011)
  • Oszczędności których nie ma i nigdy nie było. Dziwne, ale w Japoni jakoś się nie kłopoczą zmianą czasu, ale oczywiście dynamicznie rozwijająca się Europa wie lepiej. Tak samo jak ze wspólną cukrową polityką.
    paj (30 marca 2011)
  • –Szop, 30/3/2011 02:11 nie wiem czy ktoś ci to kiedykolwiek tłumaczył, ale dla nas naturalny jest czas zimowy. czas letni jest sztuczny i został wprowadzony tylko z powodu ewentualnych oszczędności.
    f (30 marca 2011)
  • jaki marzec? przeciez za 3 dni będzie kwiecen i to jest zajebiste uczucie pomykac sobie w słoneczku, wczesnym wieczorem, po kilku miesiacach totalnej "ciemnicy" –carycyna, 29/3/2011 21:43
    pierdolisz Gosiu (30 marca 2011)
  • czas LETNI cały rok. Po co słońce rano, kiedy przyzwoici ludzie już śpią, albo jeszcze nie śpią (ale wtedy im wszystko jedno) - ?
    Szop (30 marca 2011)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)