INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
studenci pierwszego, tudzież drugiego roku, szkół aktorskich. zazwyczają mają do odegrania mały epizod, albo statystują, a zachowują się, jakby mieli pierdolnąć rolę życią z celebrycką manierą i nie słuchają tego, co mają zrobić na planie.
oczekujący (24 czerwca 2011) -
–dzieciak, 19/6/2011 11:31 moge ci pomoc te konie lapac ;-)
sivi (24 czerwca 2011) -
jak zwykle - zamknięte sklepy, a raczej moje gapiostwo z tym związane. Nie mam w zwyczaju kupować sobie jedzenia na zapas co w takich sytuacjach jest kłopotliwe. Dzisiejszy dzień przeżyłam dzięki osiedlowej pizzerii i monopolowemu. Oraz procesje, które ci wyją pod oknem jakieś smętne hity.
pantera (23 czerwca 2011) -
A co do zarobasow to zapomnialem ze na stopie jeszcze obowiazkowo miekki mokasyn a na ryju arcygrozna mina :D
rabitfajter (23 czerwca 2011) -
Jeszcze Luvr w ck mnie wkurwia. Co jestem to kufel potluke albo cos rozleje, w lazienkach syf nie do opisania, w kolejce do baru stoisz 20 min. Przy parkiecie stoja dumnie cale zastepy zarobasow odzianych w niestylowe koszule wpuszczone w spodnie obowiazkowo scisniete pasem. Stoi taki ciul napina sie ze caly siwy i gapi sie na powabne ciala lubieznych studentek na parkiecie. Nie podejdzie nie zagada nie zatanczy tylko stoi i sie gapi jeden z drugim i blokuje przejscie. To ze nic fajnego nie wyrwalem dopelnia mego wkurwienia. Miejsce przeklete. no i jeszcze fajki mi sie skonczyly.
rabitfajter (23 czerwca 2011) -
na mnie wqrwem zadziałało - wybieram sie ze znajomymi do klubu,dwóch z nich ma tshirty puma/nike/adidas (niepotrzebne skreślić) i nie chcą ich wpuścić...nie wqrwia mnie nawet to że nie wchodzimy (a o dziwo chciałem bo nowy klub) czy że jakiegoś patafiana w dresach wpuszczają na moich oczach tylko to że stoimy w 10 osób obok wejścia w odgłosach narzekania połowy z nas i zastanawiania sie (nie wiem nad czym może chcieli zdrapać sobie te znaczki) gdzie i tak jest jasne że tam nie pójdziemy jakby obowiązkiem z takiej sytuacji było 20-minutowe napierdalanie w przestrzeń i wyżalanie sie na ten temat...również zapale
doskonalewidaćtonanaszychzdjęciachsatelitarnych (23 czerwca 2011) -
ej, co jest aż tak wkurwiającego w kofeinie akurat? –awesome ninja Zaczne od tego ze jak siedza tam jacys znajomi to dzwonia po mnie i czasami nie wypada sie nie zgodzic. Belfast jest naprawde OK :D MOC. Wkurwia mnie sam wystroj. Jak w szopie. Chleboczace sie stoliki, niewygodne krzesełka z wikliny. Plejlista skladajaca sie glownie z badziewi typu pidzama porno strachy na lachy myslowitz. Rzadko kiedy trafiam na dobre kawalki. Az boje sie siegac pamiecia wstecz zeby przypomniec sobie czego jeszcze musialem tam sluchac. Ale najbardziej mnie wkurwia jak podpite towarzystwo w napadzie histerycznej euforii zaczyna spiewac szlagier "ooo pegi brałnnnnnn ooo pegi brałnnnnnnnn..." Wiec zeruje belfasta i ide po kolejnego. Po 5 zaczyna mi sie to podobac i bywa ze potem jakis znajomy znajomych odwozi mnie do domu bo autopilot sie nie chce wlaczyc. Rano kac jak sam chuj. Ale wracajac do tego co jeszcze mnie tam wkurwia to dysputy nastolatek z zeromskiego popijajacych jakies kakao(?) (zawsze mnie zastanawialo co one ciagna przez te slomki) co jest lepsze mjus czy kingsoflijon. kurwa. ide zapalic.
rabitfajter (23 czerwca 2011) -
>To chyba nielegalne? A Grooveshark to już w ogóle. Jak oni w ogóle funkcjonują, że nikt się ich nie czepia?
Twój Stary (20 czerwca 2011) -
>ad 3 - na przyszłość próbuj szukać na groovesharku, ja w takich sytuacjach właśnie tam sprawdzam Nie zrozumieliśmy się, na YouTube jest wszystko, również te utwory, do których nikt nigdy nie nakręcił teledysku. Ale (pomyślicie pewnie, że coś ze mną nie tak) jakoś dziwnie się czuję klikając na nieoficjalne linki (typu teledysk wrzucony przez kogoś o nazwie "yorap1992"). To chyba nielegalne? Poza tym takie klipy są kasowane, więc nie ma co ich wrzucać do playlist. A playlisty na YouTube są super. *** - Niespodzianki
Twój Stary (20 czerwca 2011) -
"Szkoda, że zasoby melodyczne planety wyczerpały się."
Bach (20 czerwca 2011) -
–Twój Stary, 19/6/2011 00:30 ad 3 - na przyszłość próbuj szukać na groovesharku, ja w takich sytuacjach właśnie tam sprawdzam
V79 (20 czerwca 2011) -
ludzie hałasujący w czytelni. szlag mnie trafia do diaska wybieram się do czytelni w poszukiwaniu ciszy i skupienia i znajduję je do czasu kiedy naprzeciwko usadawia się 3 kolesi, licealistów, kt czekając na zamówione książki gadają, gadają i gadają. grrrrrr
jęczybuła (20 czerwca 2011) -
wasze wkurwiające rzeczy są niczym wobec głupich saren, które potrafią zjebać dzień z samego rana. Otóż na łące jest rozstawione ogrodzenie - elektryczny pastuch, może kojarzycie, materiałowo stalowa taśma podłączona do elektryzatora. I na tej łące sarny wymyśliły sobie, że będą sobie przechodzić. Ścieżkę sobie zrobiły. Mogłyby przejść dookoła, ale nie. Zrywają ogrodzenie. Wypuszczają konie, które idą sobie do odległej o jakieś półtora kilometra stajni, idą przez całą wieś, ludzie dzwonią, ogólna panika, że agresywne i w ogóle. I rano zamiast się kawy napić to trzeba za końmi biegać.
dzieciak (19 czerwca 2011) -
- Gwizdanie (dźwięk) - Jak ktoś mówi, albo pisze o szokujących rzeczach w beznamiętny sposób - Jak na czyimś profilu na YouTube jest sporo piosenek, ale akurat nie ma mojej ulubionej ("Appetite" Prefab Sprout, "Se a Vida e" Pet Shop Boys na przykład)
Twój Stary (19 czerwca 2011) -
ej, co jest aż tak wkurwiającego w kofeinie akurat?
awesome ninja (18 czerwca 2011) -
Kielecki bar/kawiarnia "kofeina"
ja (18 czerwca 2011) -
wkurwiające jest to, że niby śpię dobrze, długo i w ogóle, a kiedy otwieram worda potrzebuję 5 minut, żeby zasnąć.
dzieciak (15 czerwca 2011) -
Spam. Czy takiemu przykładowemu Grouponowi naprawdę wydaje się, że wysyłanie mi tylu maili wywoła u mnie jakąkolwiek reakcję? Przecież to z automatu ląduje w koszu, nawet nie muszę nic robić.
Twój Stary (15 czerwca 2011) -
to jest magnes działający na zawirowania między skrzydłami, dlatego przy dużej mocy działa też na ptaki.
em c (12 czerwca 2011) -
–jęczybuła, 12/6/2011 12:33 moze to nie magnes w doslownym znaczeniu tego slowa. wyglada jak wstazka, ma zdaje sie jakis lep, wieszasz to najlepiej na lampie i gotowe :)
sivi (12 czerwca 2011) -
kiedyś była nawet taka kreskówka o tym, chyba jeden z odcinków Brygady RR ;)
camel (12 czerwca 2011) -
słyszałem że przy użyciu wzmacniacza można nawet ptaki złapać w ten sposób.
em c (12 czerwca 2011) -
bez kitu. nie ma czegoś takiego jak magnes na muchy.
jęczybuła (12 czerwca 2011) -
–v/a, 12/6/2011 02:26 jaki to to ma zasięg?
krzy (12 czerwca 2011) -
–pies lampo, 12/6/2011 00:39 istnieją łapki na muchy wytwarzające pole magnetyczne, które przyciągając powoduje ostateczne rozwiązanie muszej kwestii (dostępne w ch malta za 19.99)
v/a (12 czerwca 2011) -
–mja, 12/6/2011 00:14 nigdy kurwa więcej!
oto życie kurewskie (12 czerwca 2011) -
W Niemczech wymyślono podobno urządzenie, które przykłada się do ukąszenia komara, a ono neutralizuje swędzenie (chyba robi coś z tym komarzym jadem).
Twój Stary (12 czerwca 2011) -
jak sobie po calym pokoju lata mucha, jest na tyle szybka ze nie idzie jej zlapac, na tyle wytrzymala ze nawet na chwile sie nie zatrzymuje i lata od kilkudziesieciu minut i na tyle wkurwiajaca, ze dostaje pierdolca. wzieliby sie ci naukowcy do roboty i wymyslili jakis sposob na ostateczne rozwiazanie kwestii much i komarow.
pies lampo (12 czerwca 2011) -
za to życie kurewskie miej do siebie pretensje! nie pożyczaj.
mja (12 czerwca 2011) -
Wkurw miliard: pożyczam w dobrej wierze komuś kabel do iPoda, bo jemu się rozjebał dwukrotnie. Po czym nie mogę kabla odzyskać, gdyż osoba zapadła się pod ziemię, nie odpowiada na smsy i wszelkie ponaglenia. Tymczasem mój iPod zdążył się już rozładować i muszę chodzić po mieście bez muzyki.
oto życie kurewskie (11 czerwca 2011)