INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
>>>>Krakowskie Debiutantki - dziewczyny z pierwszych lat humanistycznych studiów na UJocie (najlepiej MISH, także kulturoznawstwo). Metoda rozpoznania: czytają Cortazara, koniecznie interesują się fotografią i najczęściej robią też zdjęcia, słuchają Floydów, ubierają się w pseudo-hipisowski sposób, przesiadują w Kulturalnym, Manekinie, Alchemii (eech) i tej knajpie z długą nazwą przy Małym Rynku, i co najgorsze: jeżdzą na tych z-dupy retro rowerach. zapomnieliście dodać: woda mineralan NIEGAZOWANA (koniecznie) i jabłka wcinane w przerwach.
sivi (28 września 2007) -
> -10. studenccy studenci/studentki (osobnicy w chuj tacy kurwa niewiem cieszący się "wspólnotą", "bracią" itp). –pan alo, 20/9/2007 23:56 o nie, ale się wkurwiłem teraz. wiele rzeczy jest w sedno, ale to mnie poraża najbardziej. chodzą, kurwa, razem wszędzie, razem, do tych samych pubów z kurwa muzyką rockową, z ceglastymi ścianami, z klimatem kurwa koszul w kratkę wyjebanych ze spodni, z tym kurwa żelem na włosach, i siedzą, i gadają, i piją kurwa piwo, i widzę w ich oczach i gestach, że piwo to ich kurwa napój, napój studenta, idealnie wpasowują się w stereotyp; ta wspólnota, wspólnotowość, te kurwa przyziemne sprawy, które ich łączą, że są studentami, a koło jest trudne i trzeba zrobić ksero materiałów, a egzamin będzie "ciężki", bo "oblewa", i gadają o tym, i jeżdżą razem w góry, witają się z uśmiechem i opowiadają o tym, co zrobili ich znajomi, jak byli na ślubie, i okazuje się, że się pobrali i ja pierdolę, tak razem, razem przez codzienność i przyziemność. takie mają zwykłe sprawy. i chuj, a potem to kurwa mija, koniec studiów, więc i koniec znajomości. albo zaczyna się pierdolenie o pracy. - i mnie wkurwia, jak nie mam gdzie iść.
jajko (28 września 2007) -
>>>>Krakowskie Debiutantki - dziewczyny z pierwszych lat humanistycznych studiów na UJocie (najlepiej MISH, także kulturoznawstwo). Metoda rozpoznania: czytają Cortazara, koniecznie interesują się fotografią i najczęściej robią też zdjęcia, słuchają Floydów, ubierają się w pseudo-hipisowski sposób, przesiadują w Kulturalnym, Manekinie, Alchemii (eech) i tej knajpie z długą nazwą przy Małym Rynku, i co najgorsze: jeżdzą na tych z-dupy retro rowerach. Do tej charakterystyki dorzuciłbym jeszcze notoryczne wpierdalanie jogurtów, musli czy tez innej "zdrowej zywnosci" i palenie cieńkich fajek, przewaznie mentolowych charakterystycznie trzymajac reke z papierosem do góry. No i jakas ksiazka pod pachą, koniecznie trzymana z okladka na widoku.
Nick (28 września 2007) -
>>>>Krakowskie Debiutantki - dziewczyny z pierwszych lat humanistycznych studiów na UJocie (najlepiej MISH, także kulturoznawstwo). Metoda rozpoznania: czytają Cortazara, koniecznie interesują się fotografią i najczęściej robią też zdjęcia, słuchają Floydów, ubierają się w pseudo-hipisowski sposób, przesiadują w Kulturalnym, Manekinie, Alchemii (eech) i tej knajpie z długą nazwą przy Małym Rynku, i co najgorsze: jeżdzą na tych z-dupy retro rowerach. –Zły człowiek, 27/9/2007 12:33 ahahahahah dobre, nareszcie ktoś to powiedział w ogole przede wszystkim udawanie, że się interesuje fotografią, a polega to na pstrykaniu zdjęć pająką, pustym ławką w parku, starym kamienicą i późniejszym przerabianiu w photoshopie i umieszczaiu w swojej internetowej galerii, oczywiście każde zdjęcie podpisane wiele mówiącym tytule(np. "jesień...", melancholia...") ach jakie to przykre
woman (28 września 2007) -
studenci. rany, jakie to glupie stwory sa! jakistam psor: prosze nie stac w drzwiach i przechodzic na wolna miejsca studenci: *stoja jak debile w drzwiach* psor: naprawde prosze nie stac, bedzie nam wszystkim lepiej etc. studenci: *stoja dalej* jak przedszkole normalnie...
plejeru (28 września 2007) -
....więc zamiast wydawać kase starych na internety, wzięlibyście sie za cos pożytecznego. PKS, 28/9/2007 00:53 o ja pierdole jak mnie tacy ludzie wkurwiają
juhu (28 września 2007) -
o a mnie pekaesy wkurwiają ale te na kółkach a dziś wkurwia mnie to że od tygodnia chodzę z dziewczyną na której mi nie zależy i nie umiem się z tego wykręcić bo ona jest zaangażowana a ja jestem taki kurwa wspaniały i dobry i nie powiem dajmy spokój i odpowiadam na te pojebane esemesy i łażę z nią i się kurwa całujemy i takie tam rzeczy a ona pyta czy też czuję coś w brzuchu kiedy ja nic nie czuję i mówię że czuję i się zawieszam a jej jest wtedy smutno i mi jest smutno że jej jest smutno a to przeze mnie i w ogóle to jestem cipa wołowa
tym razem nick zastępczy (28 września 2007) -
czepiam się wszystkim, którzy wezmą coś na boku. z taką agresją !
PKS (28 września 2007) -
mnie najbardziej wkurwiają zbuntowani licealiści, których wszystko wkurwia, czyli kurwa jak ktoś sprawnie ujął 9/10 tego forum. ich żałosność jest tak wielka, a ich problemy są takie same, jak moje w gimnazjum. kurwa, dorośnij, pierdzie, który usiłuje dostać kilka punktów lansu, bo napisze, że go wkurwia brak ławek, chodniki, babcie emerytki autobusowe, polska mentalność, obłuda, puste gadki? kurwa, a to mi ameryke odkrył! pierdole, nie znam nikogo z mózgiem, kogo by te rzeczy nie wkurwiały. więc zamiast wydawać kase starych na internety, wzięlibyście sie za cos pożytecznego.
PKS (28 września 2007) -
wkurwia mnie jak ktoś uważa się za lepszego od innych, czyli jakieś 3/4 tego forum mnie wkurwia. –dziwka bez szkoły, 27/9/2007 22:51 Prędzej 9/10 cieniasie :>.
dziwka ze szkołą (27 września 2007) -
wkurwia mnie jak ktoś uważa się za lepszego od innych, czyli jakieś 3/4 tego forum mnie wkurwia.
dziwka bez szkoły (27 września 2007) -
Zosia, sprawnie ujęłaś temat.
Mirek (27 września 2007) -
Z, ja tam pracowałem, mam prawo go nienawidzić i ludzi którzy się tam stołują. >>ok to ja chyba juz moge spokojnie przeniesc sie do watku o milych zjawiskach;> <głaszcze>
- (27 września 2007) -
(O, jakiś nastoletni fan PP się przypałętał.) Nie rozumiem. Kiedy słucham? Podczas picia? Ostatnio? Jak obieram ziemniaki?
- (27 września 2007) -
>-jeszcze położenie media w galerii: aby się tam dostać muszę przejśc pół galerii po drodze mijając McDonaldsa i chcąc nie chcąc widzę jak ci ludzie jedza to gówno, przezuwają i przełykaja i jeszcze się kurwa uśmiechają denrwuja mnie kontestatorzy mcdonaldsa. rozumiem ze komus moze nie smakowac ale dorabianie idei. poza tym ludzie z politycznymi znaczkami/naszywkami na plecakach w rodzaju przekreslona samoobrona, jakies lepper stop, przekreslona kaczka. ludzie bedacy uzytkownikami firefoxa i przekonujacy mnie ze tak naprawde zle mi w windowsie. przewaznie to sa jedni i ci sami ludzie. poza tym pewien gatunek ulotkarzy. prawie nigdy nie biore tych ulotek i wtedy niektorzy zaczynaja robic wyrzuty (np 'dziekuje', 'szkoda'(!)). poza tym pewien gatunek sprzedawcow krzyzowek na biedne dzieci itp. ci mowiacy do ciebie czesc na ulicy i zyczacy milego dnia. i ci podlizujacy sie - raz mialam cos takiego ze wyrosl naprzeciwko mnie na ulicy jakis koles z tulipanem i powiedzial ze ten kwiat to dla mnie. pomyslalam ze chodzi o kampanie wyborcza ale chodzilo o krzyzowki u jego kolezanki dwa kroki dalej. sa tez tacy ktorzy przychodza do domu. a swoja droga czy istnieja jeszcze nawiedzajacy mieszkania swiadkowie jehowi? mam nadzieje ze sie pojawia bo uwielbiam ich ilustrowane bogato ulotki o raju na ziemi ktore wrzucaja do skrzynek. raz zajrzalam do skrzynki w oczekiwaniu rachunkow a tam niewielka ksiazeczka zatytulowana -'tajemnice zycia i smierci'! ok to ja chyba juz moge spokojnie przeniesc sie do watku o milych zjawiskach;>
z (27 września 2007) -
pytanie: a ty czego słuchasz?
b. (27 września 2007) -
>Kurwa, jest tego masa: -niemożliwośc dodania postu na tym forum -muzyka na imprezach w akademiku(mieszkam w nim), jekiś jebane rege, coma, happysad czy inne gówna -to że niedługo będę musiał spędzić 6 godzin w jebanym pociągu -ludzie którzy ci przerywają gdy zaczynasz im coś mówić i nie dają skończyć bo nawet jak zapadnie cisza i chcesz ją czymś zapełnić to się wtedy wpierdalają z tymi swoimi opowieściami chuj wie o czym -głupi ludzie z którymi muszę się stykać na codzień bo nie da się ich wyeliminować z mojego otoczenia -jeszcze położenie media w galerii: aby się tam dostać muszę przejśc pół galerii po drodze mijając McDonaldsa i chcąc nie chcąc widzę jak ci ludzie jedza to gówno, przezuwają i przełykaja i jeszcze się kurwa uśmiechają –-, 27/9/2007 17:59< Łódź? –Pan Rafał, 27/9/2007 18:16 Tak. >muzyka na imprezach w akademiku(mieszkam w nim), jekiś jebane rege, coma, happysad czy inne gówna + przeświadczenie o zajebistości tej muzyki i mój typ - Przemysław Babiarz –mus z łososia, 27/9/2007 18:48 Dokładnie. Ostatnio koleś puścił "Nóź" chyba Proletaryatu. Kurwa, w takich chwilach zawsze się zastanawiam co ja tu robię z ludźmi z którymi nie mam nic wspólnego? Nie znajduję odpowiedź. Idę pić dalej żeby się z nimi nie pokłócić.
- (27 września 2007) -
–Zły człowiek, 27/9/2007 12:33 z tymi rowerami to trafiles w samo sedno. od zawsze mnie wkurwiały.
grossvan (27 września 2007) -
>muzyka na imprezach w akademiku(mieszkam w nim), jekiś jebane rege, coma, happysad czy inne gówna + przeświadczenie o zajebistości tej muzyki i mój typ - Przemysław Babiarz
mus z łososia (27 września 2007) -
cyt. I jak płacę w sklepie a sprzedawczyni mówi : " Nie ma pan drobnych? Nie no, ja z tego panu nie wydam!" - albo jeszcze gorzej " to idź pan se to rozmień". ja pani powiedziałam, ze ona tam pracuje i to jej problem :) poszła sama i se rozmieniła :)
sivi (27 września 2007) -
To jest dobry miejsce na wyżywanie się. Mój punkt: zostawać w pracy o kurewsko nieprzyzwoitych godzinach.
Sylwia (27 września 2007) -
poczta polska !!!
krakra (27 września 2007) -
>Kurwa, jest tego masa: -niemożliwośc dodania postu na tym forum -muzyka na imprezach w akademiku(mieszkam w nim), jekiś jebane rege, coma, happysad czy inne gówna -to że niedługo będę musiał spędzić 6 godzin w jebanym pociągu -ludzie którzy ci przerywają gdy zaczynasz im coś mówić i nie dają skończyć bo nawet jak zapadnie cisza i chcesz ją czymś zapełnić to się wtedy wpierdalają z tymi swoimi opowieściami chuj wie o czym -głupi ludzie z którymi muszę się stykać na codzień bo nie da się ich wyeliminować z mojego otoczenia -jeszcze położenie media w galerii: aby się tam dostać muszę przejśc pół galerii po drodze mijając McDonaldsa i chcąc nie chcąc widzę jak ci ludzie jedza to gówno, przezuwają i przełykaja i jeszcze się kurwa uśmiechają –-, 27/9/2007 17:59< Łódź?
Pan Rafał (27 września 2007) -
Nie wiem czy nie było (pewnie było), ale właśnie się wkurwiłem: nie odpowiadanie na wiadomości.
Miś (27 września 2007) -
Kurwa, jest tego masa: -niemożliwośc dodania postu na tym forum -muzyka na imprezach w akademiku(mieszkam w nim), jekiś jebane rege, coma, happysad czy inne gówna -to że niedługo będę musiał spędzić 6 godzin w jebanym pociągu -ludzie którzy ci przerywają gdy zaczynasz im coś mówić i nie dają skończyć bo nawet jak zapadnie cisza i chcesz ją czymś zapełnić to się wtedy wpierdalają z tymi swoimi opowieściami chuj wie o czym -głupi ludzie z którymi muszę się stykać na codzień bo nie da się ich wyeliminować z mojego otoczenia -jeszcze położenie media w galerii: aby się tam dostać muszę przejśc pół galerii po drodze mijając McDonaldsa i chcąc nie chcąc widzę jak ci ludzie jedza to gówno, przezuwają i przełykaja i jeszcze się kurwa uśmiechają
- (27 września 2007) -
piotr kraśko. coś dodać?
ryba (27 września 2007) -
Zapomniałem o istotnej także fascynacji kinematografią: Almodovar i pop-metafizyka Kieślowskiego. Elo
Zły człowiek (27 września 2007) -
Krakowskie Debiutantki - dziewczyny z pierwszych lat humanistycznych studiów na UJocie (najlepiej MISH, także kulturoznawstwo). Metoda rozpoznania: czytają Cortazara, koniecznie interesują się fotografią i najczęściej robią też zdjęcia, słuchają Floydów, ubierają się w pseudo-hipisowski sposób, przesiadują w Kulturalnym, Manekinie, Alchemii (eech) i tej knajpie z długą nazwą przy Małym Rynku, i co najgorsze: jeżdzą na tych z-dupy retro rowerach.
Zły człowiek (27 września 2007) -
wątek o wkurwieniach w związku z komunikacją miejską i ludzich z niej korzystających chyba potrzebuje osobnego tematu (a może taki już był,nie pamietam)
f4 (27 września 2007) -
>- dwie psiapsiółki idące wąskim chodnikiem ktore ida swoim tempem i nie da sie ich wyprzedzić >- "parowóz" dmuchający kłęby papierosowego dymu którego też nie da sie wyprzedzic >–aż mi lżej, 26/9/2007 13:48 wszystkich da się wyprzedzić
jarek (27 września 2007)