INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
>Mnie tam wkurwia zasłanianie się żartem we wszystkich możliwych poważnych dyskusjach. No i wkurwia mnie to bycie cool, czyli bycie inteligentnym, żartobliwym, wyśmiewającym wszystkich zimnym twardzielem. A nie lepiej popatrzyć sobie w chmury i wzruszyć się tym widokiem? I wkurwia mnie, że większość coś takiego uzna za pizdowatość i miętkość. Stronienie od romantyzmu jest wkurwiające po prostu. To dlaczego od niego stronisz? aż tak bardzo liczysz się ze zdaniem innych?
camel (15 października 2007) -
wkurwia mnie, że jak zaczynam oglądać jakiś chujowy film na tvnie o prostytutkach i gangsterach to nie mogę odejść od tv, przez co chodzę spać o piątej w nocy.
17 niezalogowany (15 października 2007) -
A tam. Pierdolenie, wiktorze. Zaśmiewam się jak ten czarownik co się spotkał z królem arturem i mądrym ser benecośtam. Takie iiiiiiiiiiiiii-hihihi ten czarownik robił. To chyba był Terry Gilliam. Pretensjonalność to ciężko w ogóle zdefiniować, ale ja nic złego w niej nie widzę. gorsza jest nadinterpretacja. Romantyzm to jak najbardziej wykurw nad wykurwy.
a nazwisko? (15 października 2007) -
bo od wyrażania romantyzmu niedaleko do pretensjonalności. a nic tak nie wkurwia jak pretensjonalność. a jak komuś chce się romantyzmu to niech se poodwiedza teen-blogi na onecie.
wiktor (15 października 2007) -
Mnie tam wkurwia zasłanianie się żartem we wszystkich możliwych poważnych dyskusjach. No i wkurwia mnie to bycie cool, czyli bycie inteligentnym, żartobliwym, wyśmiewającym wszystkich zimnym twardzielem. A nie lepiej popatrzyć sobie w chmury i wzruszyć się tym widokiem? I wkurwia mnie, że większość coś takiego uzna za pizdowatość i miętkość. Stronienie od romantyzmu jest wkurwiające po prostu.
a nazwisko? (14 października 2007) -
eeee chujoowy... wkurwiałby mnie.
Eazy (14 października 2007) -
proponuję abyśmy wszyscy przenieśli się razem z forum do http://www.narzekalnia.pl zawładniemy tym serwisem!
M (14 października 2007) -
bartek kulon
pmpo (14 października 2007) -
politechnika?
rysiek (14 października 2007) -
jak dla mnie to polowa postow w tym watku wyglada tak : zaczelismy pierwszy rok studiow,przeprowadzilismy sie na stancje do duzych miast,teraz wylejemy sobie zale,tu i owdzie napominajac o tym,ze warszawa/krakow,i ze lans. i to mnie wkurwia. –db, 12/10/2007 18:55 mnie wkurwia, ze ludzie skads biora na te stancje a ja musze pociagem w nadmiernym tloku prawie godzine zapierdalac codziennie (w jedna strone oczywiscie), plus oczywiscie kwadrans metrem natomiast wziecie ulotki i wrzucenie jej do kosza to okolo zerowy wydatek energetyczny, wiec czemu nie?
podstoleczny (14 października 2007) -
niech wypierdalają z tymi ulotkami. naprawdę - to jest wykorzystywanie młodzieży, generowanie burdelu i tamowanie przejścia. jest 100 innych sposobów na zarabianie.
mateusz w (14 października 2007) -
udowodnij zdjęciem.
esteta (14 października 2007) -
{z, Może jesteś piękną panią. Chyba że nie. To sory. Sory za chuja. I piękną panią.} –Eazy, 14/10/2007 22:31 no tak się akurat składa, że z jest piękną panią.
mateusz w (14 października 2007) -
{z, Może jesteś piękną panią. Chyba że nie. To sory. Sory za chuja. I piękną panią.}
Eazy (14 października 2007) -
>eazy w dodatku damskim chujem,jak zwykla mawiac joanna brodzik. a jednak i we mnie drzemie owa iskiereczka dobra i czasem zdarza sie ze biore ulotki. okazuje sie jednak ze to tez nie likwiduje zjawiska riposty. raz uslyszalam w zamian 'dziekuje pieknej pani!' haha
z (14 października 2007) -
to co, lepiej nie brać by stali dłużej??
? (13 października 2007) -
nie,bo dostaje sie od godziny a nie od ulotki. z,może po prostu chcą zagaić ? ani się obejrzysz,a po "czemu nie" usłyszysz : może skoczymy na kawę ? albo : pisałas kiedyś fajne rekapitulacje.
db (13 października 2007) -
-Ludzie nie biorący ulotek (Nie bierzesz ulotki - jesteś chujem. Małolaty tak zarabiają)
Eazy (13 października 2007) -
kolejna riposta ulotkarza od ktorego nie wzielo sie ulotki do mojej kolekcji: "czemu nie?". ale "szkoda" jednak prowadzi.
z (13 października 2007) -
tak a propos: >–db skąd pomysł, że pierwszy rok studiów? pzdr
camel (13 października 2007) -
-brudasy na Chmielnej proszące o 2zł na piwo -ludzie pytający cie o coś w autobusie kiedy kurwa widac ze masz na uszach słuchawki i nic nie słyszysz -bandy ludzi w czarnych koszulkach z pomaranczowym napisem Kult i ich mądre sądy na temat twojego gustu muzycznego: the knife to techno itp. -brzydkie 15letnie dresiary co wyglądają na 40 -stare baby podczas upałów z krzakiem nieogolonych włosów pod pachami -dresiarze wyzywający wszystkich od pedałów kiedy sami zwykle maja na sobie te ohydne obcisłe błękitne sweterki w paseczki,cudo
photo jenny (13 października 2007) -
najbardziej wkurwia mnie to, że nie ma numerów stron na górze wątku...
darw (13 października 2007) -
camel zdaje sie ze post db byl do ciebie lans i pozerstwo poza tym romek pasko
simon (12 października 2007) -
'ta nasza mlodosc..'
camel (12 października 2007) -
jak dla mnie to polowa postow w tym watku wyglada tak : zaczelismy pierwszy rok studiow,przeprowadzilismy sie na stancje do duzych miast,teraz wylejemy sobie zale,tu i owdzie napominajac o tym,ze warszawa/krakow,i ze lans. i to mnie wkurwia.
db (12 października 2007) -
jak z nudow czytam recenzje na porcys.com
gientki_roman (12 października 2007) -
-jak autobus odjeżdża z pętli przed czasem -ludzie chodzący po ścieżkach rowerowych
Eazy (12 października 2007) -
jak tylko 7 to nie jest zle..
camel (12 października 2007) -
Camel mnie wkurwił chyba z 7 razy w tym wątku.
la di da (11 października 2007) -
-gdy zamiast "dzień dobry" wychodzi "ćień dobry" -gdy powiem "dzien dobry" jakos po poludniu i zawsze jakis zlamany chuj odpowiada "dobry wieczor"
chyba tylko mnie to wkurwia (11 października 2007)