INNE - FORUM

100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie

17 września 2007

Dawać dziatwa.

100- jebane emotikony

juhu
  • nie wierzę, chyba nie sypiałeś
    krabowy (19 stycznia 2012)
  • –indyjska_bajka, 17/1/2012 17:36 no nie wiem. wielu spośród moich znajomych studiujących dziennie dodatkowo pracuje (nawet znajomi na prawie dziennym, potrafią to pogodzić). sam zresztą przez trzy miesiące stażowałem/pracowałem we wrocławiu (średnio 12hx5-6 dni i w większości czasu była to praca fizyczna), studiując w katowicach, przy okazji pisząc licencjat i do tego starczało mi czasu na chodzenie po knajpach i granie w fifę. nie zmienia to faktu, że wkurwiający są ogólnie studenty, którzy mówią i piszą gdzie tylko się da 'olabogaaa sesja'.
    oczekujący (19 stycznia 2012)
  • a propos ajsetuepego, oto najgorsza rzecz zrobiona muzyce w 2011r. http://www.youtube.com/watch?v=GnBYdUXi3Eg 79 milionów wyświetleń pykło takie ajsetuepego czy inna rebeka black robią to za stosunkowo niewielkie pieniądze (black za free) a na ten wytwór powyżej juz w przypadku samego klipu poszły jak mniemam grube sumki(wybrzeże, jacht, laski, drogie garniutry itd) i ja się pytam kto był na tyle ślepy i genialny żeby dać na to pieniądze i widzieć w tym tak bądź co bądź fenomenalny potencjał przerażające ze znam ludzi, którzy nie widzą nic złego w tej piosence, wprost przeciwnie. + kto jeszcze dziś stosuje ten wiejski akordeon w muzyce (casus ajsetuepego czy omawiana danza kuduro) [przypomnę niezupełnie w temacie ze wszystko z tego instrumentu w muzyce popularnej wyczerpał 'accordion' madvillaina]
    i nie godzię ani dwie - wystarczy jeden dzień (19 stycznia 2012)
  • Kiedy byłem studentem dziennym - czwórkowym - miałem tak dużo czasu, że zacząłem czytać Prousta, hehe. Obecnie pracuję na etacie (minimum ~48 godzin tygodniowo), a w weekendy nie mam już siły na studiowanie, czuję, że tracę czas i pieniądze. Mogłem już zostać skromnym stolarzem...
    krabowy (17 stycznia 2012)
  • >umowy śmieciowe? Nie znam się, ale w Polaków masowo pracujących po 40 godzin tygodniowo nie wierzę.
    Twój Stary (17 stycznia 2012)
  • –Twój Stary, 17/1/2012 17:34 umowy śmieciowe?
    poncjusz (17 stycznia 2012)
  • –paj, 17/1/2012 17:03 sytuacja ze studentami dziennymi wygląda następująco: (pomijając medycynę, prawo itp.) opierdalają się miesiącami, ogarniają na czas sesji robiąc z siebie ofiary, rodzice płacą za stancję, oni imprezują - to z moich obserwacji. No i jeszcze ten "stres". Zaoczni natomiast uczą się i dodatkowo zdobywają doświadczenie (pracują), czy też zdobywają doświadczenie i dodatkowo uczą się. Debile? nazywaj to jak chcesz.
    indyjska_bajka (17 stycznia 2012)
  • >większość pozostałych - tych, którzy jebią - jebie na regularnym etacie, średnio po 8 godzin dziennie.
    Twój Stary (17 stycznia 2012)
  • W co konkretnie?
    anglmt (17 stycznia 2012)
  • >Spoko, ale przeciętny Polak nie jebie 10-12 godzin gdzieś tam. 43,6% w ogóle nie jebie, a większość pozostałych - tych, którzy jebią - jebie na regularnym etacie, średnio po 8 godzin dziennie. Wierzysz w to?
    Twój Stary (17 stycznia 2012)
  • >No nie sądzę, żeby byli zapracowani niż przeciętny Polak jebiący po 10-12 godz gdzieś tam. >–paj, 17/1/2012 17:03 Spoko, ale przeciętny Polak nie jebie 10-12 godzin gdzieś tam. 43,6% w ogóle nie jebie, a większość pozostałych - tych, którzy jebią - jebie na regularnym etacie, średnio po 8 godzin dziennie.
    anglmt (17 stycznia 2012)
  • Kiedy jesz u kogoś i ten ktoś nakłada ci absurdalnie dużą porcję jedzenia. Nie zdarzyło mi się od bardzo dawna, na szczęście. –Twój Stary, 17/1/2012 17:02 o tak, i pyta się ciagle, czy ci smakuje, i czy nie za mało
    bywa (17 stycznia 2012)
  • –indyjska_bajka, 17/1/2012 15:52 Z drugiej strony - debile studiujący zaocznie cokolwiek, bo tak wypada, bo mama kazali, bo mają forsę na to, bo w tv lansuje się tezę, że bez studiów jesteś nikim, są równie żałośni. może nawet bardziej. Studenci zapracowani? No nie sądzę, żeby byli zapracowani niż przeciętny Polak jebiący po 10-12 godz gdzieś tam.
    paj (17 stycznia 2012)
  • Kiedy jesz u kogoś i ten ktoś nakłada ci absurdalnie dużą porcję jedzenia. Nie zdarzyło mi się od bardzo dawna, na szczęście.
    Twój Stary (17 stycznia 2012)
  • jedyna porządna lista to ta doświadczonego porcysiaka, bo jest w duchu mojej listy.
    nieogar (17 stycznia 2012)
  • wszyscy ci nędzni, hejtujący malkontenci, którzy przy okazji podsumowań nie czają totalnej umowności takich zestawień i pierdolą porady od rzeczy o rolach serwisów, że nuda, marazm, że podobne (źle), że inne (też źle), etc. aż do nudności. i w ogóle odbieranie takich zestawień mega poważnie, jakby kryterium sympatycznej wspominki nie istniało. wszyscy się powinni świetnie przy tym bawić, porównywać, inspirować, a tu kurwa tylko "ale jak to, ona?" (najczęściej nieszczęsna Lach), "a skąd to tak wyszło?", czasami wydaje mi się, że niektórzy splunęli na zmiany, te korzystne, idące z post-moderną i próbują strukturalistycznie budować jakiś kurwa jeden obowiązujący system, jednocześnie wymagając zaskakującej oryginalności. no nie trawię tych ograniczeń.
    crab (17 stycznia 2012)
  • "- kiedy ktoś kupuje mi coś nie zwracając uwagi na mój gust, zwłaszcza, że mam 23 lata i ktoś mógłby to uszanować" Najzabawniejsze, że ta koszulka, którą dostałem, jest całkiem wygodna :)
    Twój Stary (17 stycznia 2012)
  • Studenci dzienni. Ich jedynym życiowym obowiązkiem jest uczenie się, a i tak nigdy nie mają czasu. W czasie sesji wydaje im się, że są najbardziej zapracowaną częścią społeczeństwa. No kurwa. Nie są.
    indyjska_bajka (17 stycznia 2012)
  • "- kiedy ktoś kupuje mi coś nie zwracając uwagi na mój gust, zwłaszcza, że mam 23 lata i ktoś mógłby to uszanować" o, to ładne. podbieram.
    j (17 stycznia 2012)
  • skoro wątek zamienia się w typowanie osób, to łukasz warzecha. czy mi się tylko wydaje, czy ten pajac uchodzi za jakiegoś eksperta od spraw wszelakich?
    ryba (17 stycznia 2012)
  • rzygam: laną del rey, adele, gotye, śmiercią ryśka z klanu, siostrami grycan, izą lach.
    zniknijcie z mojego życia (17 stycznia 2012)
  • Stres.
    Twój Stary (16 stycznia 2012)
  • AJSEŁTEPEGO kurwa jego mac –FUCK, 16/1/2012 21:40 dokładnie najwiekszy syf jaki slyszalem od dawien dawna czekać tylko, aż porcys da 10.0 jak dla Asereje
    czekamy (16 stycznia 2012)
  • AJSEŁTEPEGO kurwa jego mac
    FUCK (16 stycznia 2012)
  • wolałbym discopolowe remiksy, ale życie jest ciężkie
    paj (16 stycznia 2012)
  • mnie najbardziej wkurwia lana del rey
    hgh (16 stycznia 2012)
  • dubstepowe remixy Adele i Gotye, choć przynajmniej nie puszczają ich w radiu
    krabowy (16 stycznia 2012)
  • Mnie bardziej wkurwia Adele
    GM (16 stycznia 2012)
  • i te jebane serduszka wszędzie widzę kurwa
    la di da (16 stycznia 2012)
  • gotye chuj mu w dupę
    poważnie (16 stycznia 2012)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)