INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
że pomimo 3letniego męczenia się z aparatem ortodontycznym i wydaniu w pizdu kasy zęby powoli wracaja na stare miejsca, a ortodonta mówi "no tak niestety czasem się zdarza, możemy załozyć korygujący" za chuja pana!
spokojna itd. (21 października 2008) -
>"dyskurs" tak!!!!!
a psik! (21 października 2008) -
kolesie z fantazyjnie zawiązanymi szaliczkami, wygłaszający na zajęciach najbanalniejsze banały z mentorską miną (plus oczywiście "postmodernizm", "dyskurs", "różnorakie narracje") i ogólnie wszechogarniające ciotostwo intelektualne na uw. kurwa, 11 listopada się zbliża, święto narodowe, tak? to ja się pytam kurwa, dlaczego?!
c-u (21 października 2008) -
umrzesz na raka. ludzie to idoci, przeciez. wyjdz z tego zalozenia, wtedy wejdziesz na filmweb, przeczytasz opinie idotow. bedziesz zadowolony, ze miales racje z gory zakladajac, ze to idioci. w efekcie nie bedziesz tlumil emocji i nie umrzesz na raka.
em c (21 października 2008) -
jak zobaczysz fajny film, z ciekawości oglądasz sobie co tam o nim na filmwebie(albo innym takim) napisano, czytasz komentarze - i ludzie piszą żę badziew kiszka nudny, że bez fabuły i że co to w ogóle było i już chcesz napisać stosowną ripostę ale zdajesz sobie sprawę że większość ludzi to gust ma jednak chujowy i mówisz sobie nie ma sensu się gorączkować przecież czymś takim, to przecież wbrew mojemu stoicyzmowi i mi-to-wisizmowi, ale jednak gdzieś tam głęboko chciałoby się swoje oburzenie wyrazić
juhu (21 października 2008) -
Korki na Pulawskiej, rrrrrwa.
szczur (21 października 2008) -
Jak zaśniesz o 18 i obudzisz się o 8, a chciałeś się tylko zdrzemnąć, bo masz sporo roboty.
plejeru (21 października 2008) -
>wkurwiające jest gdy dziewczynie, która ci się podoba, podobasz się ty, ale tego nie zauważasz, a ona się zniechęca albo nudzi i odchodzi z innym a ty zostajesz sam jak wcześniej, jak kołek, jak debil, którym jesteś i(...) –i chuj, 6/6/2008 23:00 To, co wyzej (wciaz prawdziwe i trafne) + jak sie okazuje, ze ona wyszla za maz.
Smutno troche (20 października 2008) -
–a psik!, 20/10/2008 20:17 to, że sobie stąd poszła i muszę na nią czekać jeden rok. Albo i kilka lat, lol. Takie guilty pleasure ta dziewka jest jednak, ale co poradzę
rojal (20 października 2008) -
>Lekcje kończą się w pewnym dniu o 12:35, a koleś mi potrafi powiedzieć, że nie idzie na piwo, bo nie ma czasu, musi się uczyć!!! spoko, studia go wyprostuja.
em c (20 października 2008) -
wykłady monograficzne –jbuła, 20/10/2008 21:00
piąteczka! (20 października 2008) -
wykłady monograficzne
jbuła (20 października 2008) -
>jak za 11 minut masz randkę z zajebistym kolesiem i chcesz założyć coś fajnego i się jebane ramiączko nie chce odpiąć od stanika. Ale że w drodze do niego je odpinałaś? Czy jak?
Pytanie retoryczne, wiem (20 października 2008) -
–rojal, 20/10/2008 19:47 nie rozumiem. wkurwia cię, że się wypowiadała? że zdała maturę? że mało jej pieniędzy? że strasznie ci się podobała? że po maturze idziesz na uw?
a psik! (20 października 2008) -
że przed chwilą w Wiadomościach wypowiadała się ruda alter dziewczyna z mojego liceum, która rok temu zdała maturę i poszła na UW i teraz jej mało pieniędzy, a strasznie mi się podobała i była moją platoniczna miłością. Kurwa. Po maturze idę na UW.
rojal (20 października 2008) -
Piątka 17! Mam tak samo, swoją drogą to podsunąłeś mi pomysł na następną wkurwiającą sprawę. Lekcje kończą się w pewnym dniu o 12:35, a koleś mi potrafi powiedzieć, że nie idzie na piwo, bo nie ma czasu, musi się uczyć!!! Próbuje mi wmówić, że przyjeżdża do domu, je obiad i przez 7-8 godzin non stop się uczy? I to jeszcze jeśli nie ma żadnego ciężkiego sprawdzianu następnego dnia. Te pół godziny naprawde by nikogo nauki nie popsuło, w końcu miałby całe 6,5 godziny na naukę.
sas (20 października 2008) -
–,,,, 19/10/2008 22:31 nie ma czegoś takiego jak mocno ważny sprawdzian z biologii w miesiącu październiku. co najwyżej w sierpniu, ewentualnie początek czerwca w ogóle odrabiać lekcje w swoje urodziny. i po imprezie. kurwa i tak umrzesz człowieku. wróć na ścieżkę światła, ściągnij pornola, cokolwiek. może nawet w tym swoim podręczniku od biologii znajdziesz obrazki cycków! "nie daj się wyjebać pedałom, im zawsze będzie mało"
17 który się nie uczył, bo był zdolny i nie był młotkiem żeby się uczyć (19 października 2008) -
uczyć się do mocno ważnego sprawdzianu z biologii i ogólnie odrabiać lekcje w dzień swoich urodzin, kiedy jest się zajebiście niewyspanym po przyjęciu-niespodziance.
,,, (19 października 2008) -
jak za 11 minut masz randkę z zajebistym kolesiem i chcesz założyć coś fajnego i się jebane ramiączko nie chce odpiąć od stanika. no kurwa.
react (19 października 2008) -
no i slusznie, u-lock, nic ponizej kryptonite evolution. a juz bron boze cos z supermarketu za 5 dych. jak zostawiasz rower czesto i na dlugo to wymien tez szybkie mocowania kol na normalne sruby do ktorych trzeba miec klucz 15-stke. ale tak to nie masz sie o co bac, jezeli zostawiasz rower przypiety jakas linka to szanse ze ukradna ci tylko kolo/siodelko sa bardzo male.
em c (19 października 2008) -
apropo rowerow kiedy zakupiles sobie nowy i przyjezdzasz do sklepu rowerowego tylko po to by kupic pompke a gosciu Ci, ze do zobaczenia za tydzien bo masz latwe do ukradniecia siodelko i przednie kolo. No i ze jak nie kupie D-Locka to on rowery tez ma na sprzedaz i wez takiego chuja, pospinal mnie na maks ze boje sie gdziekolwiek parkowac
saski (19 października 2008) -
robaczywe śliwki, co do jednej
spokojna itd. (19 października 2008) -
przepełniony autobus 181.
bulwa (19 października 2008) -
ludzie ktorzy prowadza dzieci na 3 kolowym rowerze na sciezce rowerowej. w sensie mama trzyma dziecko za raczke idac a dziecko prawie ze pedaluje, wszystko w tempie bardzo wolno idacego czlowieka. cala sciezka zajeta. juz ktorys raz mnie to spotyka przy ulicy KEN na odcinku miedzy metrem kabaty a imielin. ah, i ludzie ktorzy trzymaja psy na smyczy w ten sposob ze oni stoja na chodniku a wielometrowa smycz (taka rozwijana) przebiega przez sciezke bo pies jest na chodniku. jak ktos tak robi to niech sie zreflektuje, bo po zmroku tych smyczy zwyczajnie nie widac a rower wjezdzajacy w taka smycze na wlasciwie dowolnej predkosci spokojnie wystarczy zeby udusic bogu ducha winnego jamnika. i to ze coraz wczesniej robi sie ciemno. co za syf.
em c (19 października 2008) -
Z cyklu: Najbardziej wkurwiające rzeczy podczas jazdy autobusem. 1. Jak autobus przyjeżdża za wcześnie. Rozumiem, że może się spóżnić parę minut, no ale lepiej tak, niż ma wsiąść połowa osob ktore mialy zamiar jechać. Dziś nauczony poprzednim razem, przyszedlem na autobus 5 min wczescniej i i tak ledwo zdażyłem. 2. Jak musisz jechać autobusem, ktory jedzie w kierunku slumsow. Wiadomo co do niego wsiada i jak sie nim jedzie. 3. Jak inni ludzie, siadają na zewnętrzym siedzeniu, zostawiając wewnętrzne puste. O co im chodzi? Czy to tak ciezko ruszyc dupe pol metra dalej? I jeszcze jak poprosisz, zeby sie przesunal to patrzy na ciebie jakby chcial cie zabic No kurwa.
sl (19 października 2008) -
jebane PKP
izaak blumstejn (17 października 2008) -
A mnie wkurwia, jak wkurwia mnie ktoś, kto jest miły i kogo nie mam za co nie lubić (np. bo napatoczył się w nieodpowiednim momencie). Choćby swoim spokojem, przyjaźnią i normalnością
Twój Stary (17 października 2008) -
Stary, ja już jestem szczęśliwy. Chce wam trochę tego przekazać. –o ja Cię, 17/10/2008 18:52 Oni nie zrozumieją. Gdy w ostatnim czasie uświadomiłam sobie jaką jestem szczęśliwą osobą i dzieliłam się tym ze znajomymi, to wszyscy robili wielkie oczy jak to możliwe, bo oni mają jesienną depresję, studia im się zaczęły, cośtam, cośtam... Zaiste wkurwiające.
myślę nad nickiem (17 października 2008) -
C:\Program Files, 16/10/2008 18:45 Dlaczego tylko u dziewczyn? Nie rozumiem.
jęczybuła (17 października 2008) -
jak mam 'keep a positive [mental] attitude' skoro jutro moze mnie cegla pierdolnac? –em c, 17/10/2008 19:08 w sensie, że cieszmy się póki żyjemy.
o ja Cię (17 października 2008)