INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
czuć się jak kretyn, bo nie interweniowałeś, o tak.
szczur (10 listopada 2008) -
Wkurwia mnie jak mam dylemat: powiedzieć coś prawidłowo po angielsku i narazić się na śmieszność, bo rozpowszechniona jest nieprawidłowa wymowa czy mówić tak jak wszyscy. Niestety jedyny przykład, jaki teraz przychodzi mi do głowy to "Iron Maiden", hehe –Twój Stary, 9/11/2008 13:13 Wyluzuj sie. Gdyby wszyscy ktorzy mieszkaja w Londynie mieli takie dylematy, przeszliby na migowy.
haj tek (10 listopada 2008) -
kiedy jedzie sie rowerem jakas podrzedna ulica ze sladowym ruchem, kulturalnie bliziutko krawedzi asfaltu, i jakis wyprzedzajacy cie samochod postanawia zatrabic bez zadnego powodu. zeby czolg kiedys na ciebie zatrabil, chujku.
em c (10 listopada 2008) -
>Twój_Stary - Piona Z jakiegoś konkretnego powodu? ;)
Twój Stary (10 listopada 2008) -
Twój_Stary - Piona
nie_pamietam (10 listopada 2008) -
Nie żebym był rasistą czy coś, ale - cyganie/Romowie/jak zwał, tak zwał. I najgorzej jak idziesz z dziewczyną, a taki 10 letni szczyl się dopierdoli. Cwany, bo obok stoi całe stado pobratymców, tyle że dwa razy starszych, a przechodzisz przez ulicę, która jest ich największym skupiskiem w mieście. I słuchasz jak dziewczyna ci mówi: "spokojnie, zignoruj ich, idziemy" ale później czujesz się jak kretyn, bo nie interweniowałeś...
I'm Old Fashioned (10 listopada 2008) -
Co ty kurwa pierdolisz? Jakie "nudne wstawki jazzowe" ?
wyrucham cie w dupe jak Roman Polko (10 listopada 2008) -
że zespół afro kolektyw mając zajebisty track "mozart pizał bez skreśleń" postanowił dokonać dwudziestu różnych modulacji wokalu na długości jednej zwrotki. LOL roku i część raperki ze wschodu i że zmusza słuchacza do ciągłego przewijania w trakcie odsłuchu "czarno widzę" w związku z wszechobecnymi nudnymi wstawkami jazzowymi
17 (10 listopada 2008) -
*czyli*
Twój Stary (9 listopada 2008) -
Mógłbym napisać fonetyczny zapis, ale chyba by się nie wyświetlił. Przeczytaj Iron (zgodnie z angielską wymową) w ten sposób: Aiorn. Nie wymawiaj "r"! Maiden jest trochę trudniejsze. Posłuchaj wymowy na jakimś internetowym słowniku. Zamiast "e", jest schwa (w słownikach zapisywane jako odwrócone do góry nogami "e"), czy w zasadzie żaden konkretny dźwięk.
Twój Stary (9 listopada 2008) -
>Niestety jedyny przykład, jaki teraz przychodzi mi do głowy to "Iron Maiden", hehe –Twój Stary, 9/11/2008 13:13 a jak sie powinno wymawiac?
? (9 listopada 2008) -
I jeszcze jak zabraknie punkta na egzaminie, teście etc.
pociągdozgierza (9 listopada 2008) -
Twój Stary OTM ! Przecież to niemożebnie wkurwia, jak ktoś się gapi na to, jakie strony w necie przeglądasz i z kim gadasz na gg. Jakby ciężko było powiedzieć, że chce się skorzystać z komputera !
PKS (9 listopada 2008) -
Nie widzę problemu. I jeszcze jedna wkurwiająca rzecz: jak ktoś robi oczywisty błąd w angielskim i chcesz go poprawić, ale potem stwierdzasz, że nie chcesz wyjśc na zarozumialca więc siedzisz cicho. A ludzie robią czasami takie błędy... A poza tym: Jak ktoś ci patrzy w monitor komputera, kiedy coś piszesz!
Twój Stary (9 listopada 2008) -
–Twój Stary, 9/11/2008 13:13 właśnie. rozmawiałem kiedyś z potencjalnym lokatorem (hihi) przez telefon i jako że był niemcem, koleś pyta mnie czy mówię po angielsku. odpowiadam "yeah, i do speak english quite well". na co on szwabpedałzrumunii (nie no. miły człowiek był) w tłumiony śmiech wpada. ale c'mon, to jest chyba poprawna konstrukcja, czyż nie?
17 (9 listopada 2008) -
>skacząca powieka Opadająca powieka. Nie wiadomo, czy to ze zmęczenia, czy jakaś wada i czy iśc do lekarza, czy nie. *** Wkurwia mnie jak mam dylemat: powiedzieć coś prawidłowo po angielsku i narazić się na śmieszność, bo rozpowszechniona jest nieprawidłowa wymowa czy mówić tak jak wszyscy. Niestety jedyny przykład, jaki teraz przychodzi mi do głowy to "Iron Maiden", hehe
Twój Stary (9 listopada 2008) -
tez mam. to ponoc od braku magnezu, trzeba pic kako w ilosciach hurtowych i odstawic kawe. ponoc.
em c (9 listopada 2008) -
skacząca powieka. od dwóch dni.
jęczybuła (9 listopada 2008) -
Tak a propos to Mroczne Widmo też wkurwia.
sas (8 listopada 2008) -
–sas, 8/11/2008 17:35 ...a on okazuje się pracować dla imperium, jak Lando Carlissian w Imperium Kontratakujje.
szczur (8 listopada 2008) -
dziewczyny, które mają takie gęste, męskie brwi, które wywołują wrażenie, że są nieogolone pod pachami i mają mocno zarośnięte łono
jeleń_na_rykowisku (8 listopada 2008) -
1. Jak ktoś na rodzinnych imprezach czy innych tego typu spędach nakłada sobie 3/4 np. mizerii przydzielonej na stolik albo grupę osób. I ogólnie jak komuś wydaje się, że całe jedzenie jest dla niego. 2. Jak ktoś najebuje się jednym piwem (może to już było) 3 Jak przymierzasz coś w sklepie, stwierdzasz, że nie, wracasz do domu i stwierdzasz, że jednak tak, wracasz do sklepu po godzinie albo po dniu i oczywiście Twojego rozmiaru już nie ma. 4. Jak kupisz sobie coś, a przy następnej wizycie w sklepie po niedługim czasie zauważasz, ze zostało to przecenione o mnóstwo procent. 5.I jeszcze co do deszczu: piękny dzień, zero chmur, ostatnia rzecz której byś się spodziewał to deszcz, nagle pojawiają się jakieś chmury z dupy, zaczyna padać, a wszyscy ludzie wyciągają parasole. 6. I jeszcze jak przychodzą upomnienia z biblioteki.
pociągdozgierza (8 listopada 2008) -
Jak musisz polegać na osobie na której nie można polegać, bo po prostu nie masz innego wyboru - wiecie, jak Han Solo w Imperium Kontratakuje.
sas (8 listopada 2008) -
od sleczenia od 10 rano na warszawskim Audio Show jedna mysl mi przychodzi: AUDIOFILE. kto ich wymyslil?
rageman (8 listopada 2008) -
dziewczę na korytarzu co ma śmiech jak świnia kaszel, każde zdanie musi wykrzyczeć tak, by cały akademik słyszał o jej chlaniu na imprezach. hihi haha, mam ochotę zrzucić ją ze schodów. albo niech straci głos. tak do środy.
wywłoka (8 listopada 2008) -
odwagi. dziewczyny w okularach rzadza. –em c, 8/11/2008 03:49 Wiadomo. Kolejna rzecz - jak wstaniesz na ten cholerny pociąg i się okazuje, że wcale się nie wykurowałeś do końca i wraca gorączka, katar, zamulenie i ogólnie czujesz się tak z dupy, że nie dasz rady pojechać na występ Tima Heckera i Rechenzentrum. Czemu teraz? Czemu? Nie mogło przedwczoraj tak być?
plejeru (8 listopada 2008) -
–w trakcie wymyslania nicku, 7/11/2008 20:53 odwagi. dziewczyny w okularach rzadza.
em c (8 listopada 2008) -
Jak nie możesz zasnąć, a rano musisz wstać na pociąg. To chyba jakiś lęk przed zaspaniem jest, czy coś.
plejeru (8 listopada 2008) -
łódzka publiczność (no dobra, jej większa część) bo?
zerojedynka (8 listopada 2008) -
rozmowy o wadzie wzroku, kurwa.
a psik! (8 listopada 2008)