INNE - FORUM

100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie

17 września 2007

Dawać dziatwa.

100- jebane emotikony

juhu
  • –e.agent, 5/12/2008 14:17 to mi przypomnialo o innym punkcie xero. dawno juz mnie tam nie bylo wiec moze zaszly zmiany ale za moich czasow nad okienkiem xero na filozofii wisiala kartka z napisem: "nie zamierzam sie spieszyc! jestem w pracy a nie na wyscigach".
    z (5 grudnia 2008)
  • zenujaca pani w punkcie ksero. z rozmaitych powodow mam gigantyczne opoznienia w pisaniu licencjatu. kiedy wreszcie postanowilem wybrac sie do biblioteki, okazalo sie, ze niestety (z powodu konferencji klimatycznej) niczego nie zalatwie. nic. nastepnego dnia wizyta w bibliotece innej uczelni. kulturalnie, sympatycznie, w milej atmosferze. przesympatyczna pani bibliotekarka pomogla odnalezc mi na regalach wszystkie ksiazki itd. wychodze z ksiazkami celem ich skserowania. okazuje sie, ze mam dobry dzien, 100m dalej jest punkt ksero. wchodze. stawiam ksiazki na ladzie, mowie ze poprosze o skserowanie tego, ze mam tez spisane, ktore strony z ktorej ksiazki maja byc (w sumie okolo 150 stron). i jakiez bylo moje zdziwienie, gdy pani powiedziala mi (mimo tego, ze miala jeszcze GODZINE do zamkniecia), ze nie skseruje mi tego dzisiaj, bo szykuje sie juz do wyjscia. a jakze wielkie bylo me wkurwienie, gdy zaczela mi jeszcze robic wyrzuty, ze moglem przyjsc 2 godziny wczesniej, bo ona sie nudzila, nie miala co robic i siedziala w internecie. na moja delikatna dygresje, ze nie mialem innej mozliwosci, odpowiedziala, ze ona pracuje codziennie przez 7 dni w tygodniu, studiuje zaocznie i jakos sobie ze wszystkim radzi. powiedzialem, ze niczego od niej juz nie chce, wzialem ksiazki i wyszedlem. ogolnie mam w dupie punkt ksero w poznaniu na skrzyzowaniu powstancow i ratajczaka. i wam tez radze.
    e.agent (5 grudnia 2008)
  • ogolnie jak w trakcie poruszania sie rozwiaza sie sznurowki
    saski (5 grudnia 2008)
  • jak budzisz się nagle, chce ci się jeszcze spać jak cholera, sprawdzasz godzinę i okazuje się, że zostało pięć minut do chwili, kiedy ma zadzwonić budzik. totalna załamka
    taki koleś o 7.55 (5 grudnia 2008)
  • Jak się nawalisz i wszyscy na 2 gi dzien patrza z dziwnymi usmieszkami. A ty nie wiesz o co im biega.
    ,, (5 grudnia 2008)
  • 10 punktow dla jeczybuly. z szczegolnym uwzglednienem sytuacji kiedy koldra sie zawinela i skyrzyzowala i za cholere nie da sie juz nia przykryc. metaforyczny chuj wam w wasze metaforyczne kolektywne dupy, zawijajace sie koldry poszewkach.
    em c (5 grudnia 2008)
  • Jedna z najbardziej wkurzających rzeczy, a zupełnie o niej zapomniałam. Kołdra "uciekająca" w poszewce, co oznacza, że budzi się człowiek np. o 5 rano jakby z zimna i okazuje się, że jest się przykrytym samą poszwą, bo cała kołdra skumulowała się gdzieś na dole albo z boku.
    jęczybuła (4 grudnia 2008)
  • moja szmata ciotka udisiałam
    saer (3 grudnia 2008)
  • Jak masz swoje przyzwyczajenia, które przeszkadzają ci w nowej sytuacji
    Twój Stary (3 grudnia 2008)
  • >>Gazeta wyborcza a nie koszerna? albo chociaż wybiórcza?
    ryba (3 grudnia 2008)
  • -niedogrzane pomieszczenia, w których musisz siedzieć ponad godzinę. człek się wierci i próbuje myśleć o czymś innym niż zimnie, ale nie - nie da się. -zbyt długi głód, który po zjedzeniu czegoś co prawda ginie, ale do końca dnia jest się gównem -bezsenność
    kilof (3 grudnia 2008)
  • Gazeta wyborcza
    Michnik (3 grudnia 2008)
  • ej, mi też nie działa. moze jakoś się umówimy, czy coś.
    szczur (2 grudnia 2008)
  • niedziałające gg
    katarzyna (2 grudnia 2008)
  • jednak pkp przegieło pałe - czyli ze posiadajac bilet na pociąg pośpieszny nie moge teraz skorzystać z pociagu osobowego na tej samej trasie? kurwa, kto za to odpowiada?
    Pap (2 grudnia 2008)
  • to jeszcze kiedy kabel od sluchawek zachacza o cos. i kiedy po zlutowaniu okazuje sie ze nakladka czy jakas sprenzynka jest poza kablem, a teraz juz nie da sie nalozyc, wiec trzeba robic od nowa.
    em c (1 grudnia 2008)
  • rozplątywanie wszelkiego rodzaju kabli i przewodów, od słuchawek, suszarki, odkurzacza etc.
    jęczybuła (1 grudnia 2008)
  • kiedy w dwa tygodnie wolne masz wiecej do zrobienia niz w dwa tygodnie niewolne.
    arturo (1 grudnia 2008)
  • kable. albo za krótkie, albo za długie. nigdy w sam raz.
    wywłoka (1 grudnia 2008)
  • laski, które w mega tapecie wchodza na imprezie pewnym krokiem, by po 40 min schlac sie zachowywac i wygladac jak ...
    mmmmmm (30 listopada 2008)
  • jak ktoś zaczyna zdanie od "jak"
    nosz kurwa zamknijcie ten wątek bo jest wkurwiający (30 listopada 2008)
  • Jak ktoś niepytany i nieproszony zmienia temat rozmowy na politykę albo znienacka wyskakuje z politycznym komentarzem.
    Twój Stary (29 listopada 2008)
  • http://wklej.org/id/22655/
    do kolekcji (29 listopada 2008)
  • ludzie sikający w miejscach publicznych, i nie dotyczy to tylko mężczyzn załatwiających swe potrzeby przy drzewkach w parku, pod garażami czy przy drodze obok samochodu (wtf?), ale także mniej lub bardziej pijane dziouchy wystawiające swe tyłki na plantach krakowskich na przykład
    spokojna itd. (29 listopada 2008)
  • http://gruszk4.neostrada.pl/full.htm
    bum cyk cyk (29 listopada 2008)
  • jak wsiadasz w sopocie w skmke rano przed 8 i ludzie udaja ze nie ma miejsca w pociagu a jak stawiasz jedna noge to jakos sie miejsce kurwa znajdzie, dotyczy srodkow lokomocji wszytkich
    heh (27 listopada 2008)
  • bezsilność
    katarzyna (27 listopada 2008)
  • Kule do bilarda i tulipany. Denerwują mnie również kolarze i patyki.
    moj palec smiesznie pachnie (27 listopada 2008)
  • Bycie dobrym człowiekiem.
    Lew Nikołajewicz Myszkin (27 listopada 2008)
  • >>–socjolog, 26/11/2008 20:09 o tak bufony w BUWie napierdalajacy na caly glos przez koma. no kurwa do narodowej bym ich wyslal
    tp (26 listopada 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)