INNE - FORUM

100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie

17 września 2007

Dawać dziatwa.

100- jebane emotikony

juhu
  • myślę, że nie bo skoro "nawet nie potrafi się uśmiechnąć do uśmiechającego się do niej faceta" to fajny facet od razu na wstępie pomyśli, że nic z tego bo ona w ogóle nie jest zainteresowana.
    tak rozumuję. (3 stycznia 2009)
  • a może to z tymi "fajnymi" facetami coś nie tak? Przecież nieśmiała laska to dosyć łatwy "łup". A nawet jeśli początki bedą trudne to przynajmniej potem facet ma pewność, że ona nie bedzie zarywać do nikogo.
    sas (3 stycznia 2009)
  • –good_woman, 3/1/2009 02:06 polecam alkohol na odwagę.
    koleżanka (3 stycznia 2009)
  • No, ale przecież 2,5 miliona mężczyzn w Polsce cierpi na
    erekcję .. (3 stycznia 2009)
  • i jej kolega z 'Poranka z Tafałenem'
    postradamus (3 stycznia 2009)
  • –postradamus, 3/1/2009 10:25
    Magda Mołek np. ;> (3 stycznia 2009)
  • gęby z TVNu
    postradamus (3 stycznia 2009)
  • kiedy się podobasz fajnym facetom, ale co z tego jak jesteś tak nieśmiała, że nawet nie potrafisz się uśmiechnąć do uśmiechającego się do ciebie faceta
    good_woman (3 stycznia 2009)
  • Jak na sylwestrze czekasz aż ktoś przyjdzie i się nie doczekasz, bo do tego czasu się zajebiesz...
    sas (2 stycznia 2009)
  • lepszy piśko niż kraśko ploteczki u fryzjera. tfu!
    ag (2 stycznia 2009)
  • pisałem to już w wątku o Trójce, Adam Piśko mnie wkurwia strasznie. nie mogę zdzierżyć dziada z tym jego fransucko-krakowsko-narcystycznym-nadętym stylu. fuj.
    palczak90 (2 stycznia 2009)
  • –b'skitu, 30/12/2008 17:54 data jego. i związane z nim uprzednio plany.
    db (2 stycznia 2009)
  • świadomość, że jest nowy rok, świadomość, że jest się na początku. tak w ogole. nie lubię początków. początków czegokolwiek. trzeba wszystko zaczynać od nowa, starać się, męczyć... wszelkie "nowe" i "początki" są jakieś takie chujowe...
    halu (2 stycznia 2009)
  • hahahahah Pierdzący" ketchup - kiedy w butelce zostanie juz resztka i probuje ja wycisnac i ketchup miast lac sie rownym, gestym strumieniem rozbryzguje sie wszedzie wydajac obrzydliwy odglos. –grzesiuś, 18/9/2007 15:16 a ja to lubie, zawsze specjalnie naciskam pare razy na butelke juz po wydobyciu ketchupu, od tak, zeby sobie popierdziec butelka od ketchupu.
    em c (2 stycznia 2009)
  • jak interesuje się tobą ładny chłopiec i ty nim też się interesujesz, wszyscy wiedzą w jakim kierunku zdąża znajomość, jednak z powodu konwenansów, zasad i zwłaszcza pewnej takiej nieśmiałości obydwojga wszystko się niebywale ślimaczy. a wkurwia poczucie, że trzeba znowu i od nowa przechogodzić te same etapy gry, a chaciałoby się tak kilka przeskoczyć.
    jbuła (1 stycznia 2009)
  • a w ogole to mialem podwyzszyc swa kulture uzycia jezyka polskiego i nie uzywac slowa "jak" tylko "kiedy", wtedy jak mozna. i co? i dupa.
    em c (1 stycznia 2009)
  • jak sie czlowiek meczy i meczy z wymiana linek i pancerzy w rowerze, potem reguluje przerzutki, wychodzi na rower i okazuje sie ze owszem, biegi teraz zmieniaj sie dobrze, ale nie ma to nic wspolnego z tym, ze piasta jest totalnie spierdolona i kaseta kreci sie niezaleznie od kola w obie strony, chyba ze laskawie zaskoczy i wtedy mozna jechac, ale pedalowac trzeba non stop, bo jak sie przestanie, i znow zacznie, to znow trzeba sie modlic zeby zaskoczyla. no do kurwy nedzy, doprawdy, chuj. jasna strona: i tak mialem kupic jakies porzadne kolo z maszynowa piasta.
    em c (1 stycznia 2009)
  • gorzka zoladkowa podobno lepsza
    b'skitu (1 stycznia 2009)
  • ostatnie dni starego i pierwsze szczęśliwego kurwa nowego roku spędzone w towarzystwie Tej Nieprzejednanej - grypy żołądkowej
    la di da (1 stycznia 2009)
  • kiedy jedziesz w góry jest piękna pogoda widzisz ośnieżone szczyty wchodzisz do doliny a tu śnieżyca, zagrożenie lawinowe, halny, śnieżyca, mleko, odwilż itp, więc siedzisz 3 dni w schronisku, potem schodzisz na dół a tutaj znowu słońce i mróz
    taki koleś (31 grudnia 2008)
  • powiedz tylko gdzie mieszka ten Zagroba, to tak mu poprzestawiam kości, że odechce mu się na zawsze znęcać nad koleżankami z pracy. Nicpoń.
    he-man (31 grudnia 2008)
  • gdy ktos od niechcenia kaze ci cos wpisac do excela. nie wiem jak mozna na tym pracowac, nie wiem jak mozna w ogole na to patrzec dluzej niz 5 minut bez dostania oczoplasu
    z (30 grudnia 2008)
  • wyeliminowanie dosc istotnego odcinka ul. warynskiego w warszawie z powodu imprezy sylwestrowej na pl. konsytucji. caly ruch idzie teraz placem zbawiciela, ktory i bez tego czesto bywal zakorkowany. za to: jedzie sobie czlowiek w tej okolicy rowerem, ma juz dosc, bo zimno i trzeba lawirowac miedzy barierkami a ludzmi, a tu nagle kosmiczna konstrukcja rozblyska swiatlami, z glosnikow slychac glos odliczajacy po chwili atakuje 'dancing queen' a na scene wychodza zewszad tlumy tancerzy w strojach cywilnych (kurtki, czapki, szaliki, etc). na dowidzeni jestem skutecznie oswietlony reflektorem ktory kiedys sluzyl do namierzania niemieckich bombowcow nad londynem, a teraz lezy na asfalcie i oswietla nie bardzo wiadomo co. a-a-a-bsurd!
    em c (30 grudnia 2008)
  • –db, 29/12/2008 20:26 koncert sharków jedna z najbardziej wkurwiajacych rzeczy na swiecie? mozesz rozwinac?
    b'skitu (30 grudnia 2008)
  • uwierz, gorsze są najebane 50 letnie angielki które zaczynają cię podrywać
    ender (30 grudnia 2008)
  • –Sin, 30/12/2008 03:55 Kraków loves Stag Parties :|
    halu (30 grudnia 2008)
  • Nic mnie tak nie wkurwia jak idę w piątek do Pubu, a tam siedzą stare pomarszczone angole i drą te ryje, tak że w klubie pod głośnikiem łatwiej jest porozmawiać. Skurwysyny jak ja tych śmierdzących brudasów nie na widzę niech szczają na przystankach w UK a nie w Polsce. Wakacje se zrobili. Miernoty niskiej kultury. Czasem mam wrażenie że dresiarze lepiej się zachowują niż te 50 letnie obwisy.
    Sin (30 grudnia 2008)
  • studia podczas przerwy świątecznej! dżizas, jak ja ich wtedy nienawidzę...
    halu (29 grudnia 2008)
  • jak zapomnisz komorki z domu, wracasz wieczorem i okazuje sie ze nie ma polaczen nieodebranych analogicznie z internetem/mailami
    a (29 grudnia 2008)
  • koncert sharków w Polsce. teoremat monte carlo. tzn przekonanie, że kolejny roku musi być lepszy od tego poprzedniego, złego. a wcale nie musi.
    db (29 grudnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)