INNE - FORUM
Chroma Key
28 listopada 2005Przy okazji ostatniego brudnopisu - dwie pierwsze płyty Chroma Key zdecydowanie poznać warto. Szczególnie że "You Go Now" można od poprzednich wakacji dostać za śmieszne - przy tej, relatywnie wysokiej, jakości muzyki - kilkanaście złotych (nie tylko w dobrych sklepach muzycznych).
Co do wątku Dream Theater - gdy spojrzeć płytko i z uprzedzeniami (też jestem trochę uprzedzony, przyznaję), to się rzeczywiście może wydawać śmieszne, a taki zapis muzyka w jego w życiorysie może do Moore'a zrazić.
Warto jednak wziąc pod uwagę trzy rzeczy: za najlepsze utwory, hm... Ok, za najlepszy utwór Dream Theater, bardzo ładne, klawiszowe, a zupełnie nieprogmetalowe Space-Dye Vest odpowiada właśnie Moore. Po drugie, wraz z jego odejściem zespół ów stracił swego najlepszego i chyba jedynego naprawdę wrażliwego muzyka, a ruszył w lekko (?) betonowym kierunku. Po trzecie, ów muzyk po uwolnieniu z okowów trochę obcej sobie jednak stylistyki, rozwinął się właśnie w projekcie Chroma Key i rozwinął bardzo ładnie.
Borys - nie wiem czy to Twoje skojarzenia/wyobraźnia, czy po prostu płytę miałeś w rękach tudziez widziałeś w sieci, ale na okładce "You Go Now" znajduje się nie kto inny ale własnie kosmonauta. Zresztą w dość zabawnym ujęciu.
http://svc087.bri7h.webmetrix.com.au/shopimages/c53.jpg
-
no i cale szczescie. (ale Space-Dye Vest w istocie swietny kawalek)
Amalgamat (1 grudnia 2005) -
hehe ale trafiles, fana DT to raczej na Porcysie nie znajdziesz.
gregori (1 grudnia 2005)