INNE - FORUM

obrzucanie się gównem, czyli kampania wyborcza po polsku

13 września 2007

no to startujemy. nowy spot pis'u:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4485275.html

lukki
  • ja glosuje na Zielonych (nie obchodza mnie oni za bardzo, robie to jedynie ze wzgledow taktycznych)
    Tacyt (30 września 2007)
  • Czy ja mówiłem,że się tym szczycę?Czytać umiecie,czy kurwa jescze nie za bardzo?Wy zagłosujecie zapewne na PO,bo mają ładne garnitury,czyż nie?Widać chyba różnicę w poziomie między PiS,a lewicą.Obecna władza dla mnie to czysty bolszewizm z epoki Gomułki więc wyboru raczej nie ma.Na kogo zagłosujecie słaby i Tacyt?
    paj (30 września 2007)
  • to ja zagłosuje na samoobrone ze względów taktycznych. jak bedzie miała kilkudziesięciu posłów to automatycznie lid będzie miał mniej i nikt nie weźmie go do koalicji.
    słaby (30 września 2007)
  • ale to jest ze wzgledow taktycznych!
    Tacyt (30 września 2007)
  • mówiłem o tym kolesiu co głosuje na LiD.
    słaby (30 września 2007)
  • ja nie mysle o sobie abym byl idiotom. głosuje na Andrzeja!
    Korwin - Mikke (30 września 2007)
  • ale z Ciebie kolo. głosujesz na idiotów i się tym szczycisz.
    słaby (29 września 2007)
  • o kurwa ja pierdole
    przedobylski (29 września 2007)
  • o ja pierdole.
    em c (29 września 2007)
  • Andrzeju,jeżeli masz zamiar dalej masturbować się swoim wynikiem testu na IQ to przypomnę tylko:Doda ma 150,a Sharon Stone coś koło 154 i co z tego wynika?Kompletnie nic,ponieważ to Meryl Streep jest nabardziej utytułowaną i nagradzaną aktorką w historii więc musi mieć ze 350 punktów.Ja również czekam z utęsknieniem na dane dotyczące różnic w poziomie inteligencji między płciami.Odnośnie głosowania,to zagłosuję na LiD,ze względów taktycznych.Zbyt silne PO będzie odpierdalać podobne brewerie co PiS,a potencjalnie dobry wynik lewicy stanowić będzie bufor bepieczeństwa i zmusi Platformę do koalicji z LiD,co odsunie widmo idiotyzacji poskiej sceny politycznej na jakiś czas.Obecnie jestem zmuszony głosować poprzez eliminację kretynów tudzież bandytów z sejmu.Smutne ale prawdziwe.
    paj (29 września 2007)
  • dlatego nie lubie humanistow, pierdola o zupelnie nieistotnych glupotach, tymczasem to inzynierowie musza pchac swiat naprzod –wasko da gamma, 29/9/2007 12:56 ja nie lubie zydomasonow, bo pchaja swiat naprzod, tylko sie nie chca tym swiatem podizelic
    antyantyanty (29 września 2007)
  • bo go kurwa nie lubię, hehe
    penisław (29 września 2007)
  • >>no to macie, kurwa. po co było używać słów "obiektywizm" i "logika" w temacie, w którym rezyduje ten "ja tak o tym nie myślę" półdebil penisław czemu ty zawsze obrażasz Andrzeja hehe ? Chyba przeginasz trochę.
    johny_be_good (29 września 2007)
  • dlatego nie lubie humanistow, pierdola o zupelnie nieistotnych glupotach, tymczasem to inzynierowie musza pchac swiat naprzod
    wasko da gamma (29 września 2007)
  • zatkało mnie. ale jesteście mądrzy. kurwa. co ja tu robię?
    tottenhamon (29 września 2007)
  • no to macie, kurwa. po co było używać słów "obiektywizm" i "logika" w temacie, w którym rezyduje ten "ja tak o tym nie myślę" półdebil?
    penisław (29 września 2007)
  • ""nie ma prawdy" = "prawdą jest, że nie ma prawdy" to nie żaden "metajęzyk", ale czysta logika, która pokazuje, że twoje zdanie jest fałszywe. Dlatego nie widzę u ciebie żadnych argumentów." to przykre ze człowiek który używa argumentów tego typu, znajduje w tym temacie zwolennikow i obrońcow. wyklad wykladem ale zdanie przytoczone przez andrzeja to kuglarska sztuczka przytaczana chyba już w podstawowce, zdanie ma dotyczyć prawdy obiektywnej, andrzej - to nijak sie nie broni. skończ pajacować człowieku, tylko odpowiedz na argumenty! gdzie dowody na niższa "na ogół" inteligencje kobiet na przyklad?
    mrowkaweed (29 września 2007)
  • pani magister :)
    tomek wasko (29 września 2007)
  • >ale istnieją wartości OBIEKTYWNIE prawdziwe, bo gdybyś im zaprzeczał, dojdziesz do sprzeczności. Dlaczego? Bo zdanie "nie ma prawdy" = "prawdą jest, że nie ma prawdy" ___ ma racje andy;> on nie dochodzi do sprzecznosci bo nie zaprzecza. a wystarczy nie zaprzeczyc istnieniu co najmniej jednego sadu prawdziwego zeby nie dojsc tu do sprzecznosci (gdy teoretycznie i praktycznie olejemy metajezyk tak jak ty) ;> __ dokladnie to robi tzn pokazuje ze sa sady prawdziwe tzn zdania w sensie logicznym wiec juz sprawa zalatwiona w tym przypadku to nie znaczy ze nie ma zwrotow ktore nie sa zdaniami w sensie logicznym i to sa sady wartosciujace np aborcja jest zla z ta inteligencja to akurat jest zdanie w sensie logicznym ale o niewiadomej wartosci logicznej jesli nie przyjmiemy juz badanej definicji inteligencji ;> przepraszam, musialam;> pseudointelektualna z
    z (29 września 2007)
  • ale po co komplikować? Wykazałem, że twoje zdanie jest fałszywe. To oczywiste, że odwołujemy się do logiki dwuargumentowej: prawda/fałsz. Jak wyobrażasz sobie dyskusję, funkcjonowanie bramek logicznych i naszych komputerów? Dlaczego uważasz, że testy na inteligencję nie mierzą IQ?
    Andrzej (29 września 2007)
  • Zamiast „Tez których nikt poza mną nie uznaje. Raczej byłbym chory psychicznie.” Powinno być raczej: czy może wymagasz tez, których nikt poza mną nie uznaje. Wtedy byłbym chory psychicznie. Przepraszam za brak ścisłości, pracuje nad tym.
    ___ (29 września 2007)
  • „No kurwa, nie nawidze takich ludzi, ktorzy po uslyszanym wykladzie kreuja sie na pseudointelektualistow i probuja udowodnic nieswoje tezy. no Lol” Ostatnie wykłady z „twardej” logiki miałem 3 lata temu, i jestem z logiki raczej słaby, ale irytuje mnie jak ktoś myli pojęcia, nie rozumie ich znaczenia. Z filozofii religii piszę pracę magisterską i trochę w tym siedzę, w filozofii polityki też. Mój błąd, że próbowałem prowadzić tego typu dyskurs na takim forum. Wszystkich przepraszam. Denerwuje mnie zwulgaryzowana argumentacja typu UPR. (Czy kiedy każdy napisze, coś co jest dla ciebie nowe, zawsze startujesz z tego typu gatką, że ktoś usłyszał coś na wykładzie?, łał). Nie rozumiem co to znaczy: „udowadniać nie swoje tezy.” 1 Tezy, których ja nie przyjmuje. To byłby absurd. 2 Tez których nikt poza mną nie uznaje. Raczej byłbym chory psychicznie. 3 Tezy które nie ja wymyśliłem pierwszy? Przy takiej specjalizacji nauki i jej poziomie zawansowania, stawiając tak mocne wymyślone przez mnie tezy o maksymalnym poziomie ogólności, byłbym geniuszem, albo szaleńcem. „___ ty jestes zjebany, prawda?” Tak, obaliłeś mnie.
    ___ (29 września 2007)
  • >>to nie żaden "metajęzyk", ale czysta logika, która pokazuje, że twoje zdanie jest fałszywe. Dlatego nie widzę u ciebie żadnych argumentów.” 1O jakiej logice mówisz? Wiesz jest logika dwu lub wielowartościowa, fregowska nie-fregowska itd. Miałeś logikę na studiach? Chyba, że mieszasz logikę z tak zwanym zdrowym rozsądkiem, który to każdy sobie przypisuje. No kurwa, nie nawidze takich ludzi, ktorzy po uslyszanym wykladzie kreuja sie na pseudointelektualistow i probuja udowodnic nieswoje tezy. no lol
    gipsy (29 września 2007)
  • ___ ty jestes zjebany, prawda?
    lol (29 września 2007)
  • „Radzę poćwiczyć na najprostszych danych jak np. wzrost: "Mężczyzna jest na ogół wyższy od kobiety". Następnie zamiast wzrostu przejść do IQ: "Mężczyzna jest na ogół inteligentniejszy od kobiety".” 1Proszę o podanie źródła tych danych (konkrety) wraz z metodologią dzięki której osiągnięto ten wynik. 2 Testy na inteligencje (zgodnie z definicją) mierzą umiejętność rozwiązywania testów na inteligencje a nie IQ. 3 Wiesz, takie rzeczy to mówił Św. Tomasz, który twierdził, że w przypadku mężczyzny dusza wstępuje do ciała 30 dni po zapłodnieniu a w przypadku kobiety po 60 dniach (teraz powiedz, że ten kto się z Św. Tomaszem nie zgadza to komunista). „Chyba tylko komuniści chcą byśmy wszyscy byli równi i uważają, że mówienie prawdy to "arogancja".” 1Nie widzę związku "nie ma prawdy" = "prawdą jest, że nie ma prawdy". 1Uznając, że wyrażenia zawierające zwroty wartościujące nie są sądami, nie stwierdzam, że nie istnieją sądy które są prawdziwe lub fałszywe obiektywnie. Jest prawdą, że teraz piszę na komputerze - to sąd. Sądem nie jest np. Głosowanie na LiD jest dobre. Sądy mogą być prawdziwe, zdania zawierające wyrażenia wartościujące nie są sądami (tylko ekspresjami podmiotu), więc nie są ani P/F. „to nie żaden "metajęzyk", ale czysta logika, która pokazuje, że twoje zdanie jest fałszywe. Dlatego nie widzę u ciebie żadnych argumentów.” 1O jakiej logice mówisz? Wiesz jest logika dwu lub wielowartościowa, fregowska nie-fregowska itd. Miałeś logikę na studiach? Chyba, że mieszasz logikę z tak zwanym zdrowym rozsądkiem, który to każdy sobie przypisuje.
    ___ (29 września 2007)
  • no to radzę zrozumieć elementarne pojęcie "NA OGół". Radzę poćwiczyć na najprostszych danych jak np. wzrost: "Mężczyzna jest na ogół wyższy od kobiety". Następnie zamiast wzrostu przejść do IQ: "Mężczyzna jest na ogół inteligentniejszy od kobiety". Chyba tylko komuniści chcą byśmy wszyscy byli równi i uważają, że mówienie prawdy to "arogancja". radzę zrozumieć, że twoje rozumowanie prowadzi do sprzeczności, bo zdanie: "nie ma prawdy" = "prawdą jest, że nie ma prawdy" to nie żaden "metajęzyk", ale czysta logika, która pokazuje, że twoje zdanie jest fałszywe. Dlatego nie widzę u ciebie żadnych argumentów. Poglądy Korwina są ekstremalnie prawdziwe.
    Andrzej (29 września 2007)
  • będę szczery. bardzo mnie interesuje na kogo chce głosować "___" i paj.
    słaby (29 września 2007)
  • "Po czwarte: dlaczego na tym forum pierwszą osobą, która nie traktuje Korwina poważnie jesteś właśnie ty?" hahaha jak widze zwolennicy manii poniki o zazwyczja wybiórczo pomniejszonym intelekcie opanowali ten watek... ja proponuje korwina na krola. byl na wegrzech, moze byc i u nas!!
    mrowkaweed (29 września 2007)
  • Czytam ten wątek i dziwnych rzeczy się dowiaduję.Możliwa koalicja PiS,UPR,LPR?Przecie po to wybieram się na te wybory aby odsunąć te relikty przeszłości od władzy,a nie dać im mandat na kolejne lata.Obiektywna prawda jest taka,że poglądy Korwina są zbyt ekstremalne jak na polskie warunki,a zdanie mężczyźna jest na ogół inteligentniejszy od kobiety jest wyjątkowo aroganckie i pogrąża autora.Czy jest poparte jakimiś dowodami?Kolejna sprawa to sondaże,macie jeszcze jakiekolwiek do nich zaufanie,bo ja nie.Obudzcie się,sondażownie nie są niezależne i podlegają naciskom tak samo jak telewizje prywatne(vide polsat ostatnio i sprawa wylania Lisa).Niezależność kosztuje w tym kraju cholernie dużo i tyczy się to nie tylko polityki ale i kultury,muzyki i innych.
    paj (28 września 2007)
  • "ja tak o Korwinie nie mysle" :D
    dżedajte (28 września 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)