INNE - FORUM
obrzucanie się gównem, czyli kampania wyborcza po polsku
13 września 2007no to startujemy. nowy spot pis'u:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4485275.html
-
tego nie słyszałem, ale wiem że różne rzeczy się działy, m.in nie dopuszczano naszego głosu w Komisji do spraw infrastruktury leśnej.
kakaok. (5 października 2007) -
kakaok, a słyszałeś, ze w III RP rząd wysyłał na klęczkach polskie noworodki do Brukseli, gdzie pieczono z nich macę?
bgsh (4 października 2007) -
LiD - Sto konretów z zadumanym olejniczakiem to chyba najśmieszniejszy spot tej kampanii
17 (4 października 2007) -
ciekawy jestem czy ktos poszedl do kina na nocna zmiane oczekujac, ze prawda o tamtej nocy wreszcie wychodzi na jaw?
smiesznie by bylo (3 października 2007) -
hitlera
kakaok. (3 października 2007) -
–kakaok., 3/10/2007 20:27 LOL! kogo masz na mysli piszac "prawdziwe demokratyczne sily" ?
grossvan (3 października 2007) -
Nie moge oprzeć się wrażeniu,że obaj panowie zostaliby zjedzeni przez amerykańskich dziennikarzy w tamtejszej tv. zejdź na ziemię. po pierwsze nie żyjemy w 200 letnim systemie demokratycznym tylko kilkunastoletnim systemie postkomunistycznym, w którym demokracja istniała tylko jako fasada, a prawdziwe demokratyczne siły były zwalczane metodami tajnymi (inwigilacja prawicy) oraz jawnymi (nocna zmiana). biorąc więc amerykańską demokrację jako punkt odniesienia do tej debaty proponowałbym wzięcie pod uwagę takiego szczegółu, że w XIX wieku nie było jeszcze telewizji więc żadni amerykańscy dziennikarze telewizyjni nie mogliby jeść
kakaok. (3 października 2007) -
nie bardzo rozumiem o co ci chodzi z tą Julią Piterą,ale ok.jak można się podniecać tak jałową debatą.Nie moge oprzeć się wrażeniu,że obaj panowie zostaliby zjedzeni przez amerykańskich dziennikarzy w tamtejszej tv.
paj (3 października 2007) -
Kakaok,czyli aktualny system dobiera ludzi wedlug inteligencji,no co ty,jakos nie zauwazylem. człowieku... :) co ty julia pitera jesteś? ja tak o sobie nie myśle!
kakaok. (3 października 2007) -
Nie pożyczajcie Kaczyńskiemu kasy, bo nie oddaje! (oddawaj stówę dziadu!)
Radek Sikorski (2 października 2007) -
Tak,tak debata byla zaiste w pyte.Panowie zjebali sie kilka razy kulturalnie i nie powiedzieli nic czego wczesniej bysmy nie wiedzieli.Calkowita dekonkretyzacja dyskusji politycznej.Kakaok,czyli aktualny system dobiera ludzi wedlug inteligencji,no co ty,jakos nie zauwazylem.
paj (2 października 2007) -
Dziś wiadomością dnia jest konferencja Korwina-Mikke w Sejmie w sprawie programu Forum w TV PiS: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9258292,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=2 z tej perspektywy debata panów K przypomniała mi koszmarne czasy, gdy o władzy w Polsce decydował Okrągły Stół postkomunistów, a nie wolne wybory.
Andrzej (2 października 2007) -
debata była spoko. na samym początku narzekałem, że co to ma kurna być, ale potem okazało się że sztabowcy dobrze to wszystko wykoncypowali. kwasiak zaliczył kilka razy humiliation od bojowego kaczorka czyli OK. najlepszy tekst: nie pamiętam żeby tamten system dobierał ludzi wedle inteligencji.
kakaok. (2 października 2007) -
jak dla mnie debata totalnie na remis - przez swoja bezbarwnosc. obydwaj wiedzieli co mieli powiedziec, i to powiedzieli. zgadzam sie ze usadowienie ich znacznie blizej i na przeciwko siebie moglo by dac znacznie ciekawsze rezultaty.
em c (2 października 2007) -
jarek wypadł na prawdę nieźle i też bym się skłaniał na jego korzyść. ogólnie bardzo nie podobała mi się forma tej debaty. idiotyczne chórki popleczników to coś co pasuje do talkshowów i to tych z najniższej półki, a nie debaty o przyszłości prawie 40 milionowego kraju (akurat o przyszłości było w tej debacie niewiele, ale PIS skutecznie wyeliminował tego rodzaju dyskurs z życia publicznego). Powinni siedzieć na przeciwko siebie dodało by to pikanterii i umożliwiło dokładniejsze przyglądanie się wspomnianej wyżej mowie ciała. kwachu zaczął wyluzowany i pewny siebie jak zwykle, niestety wypadł trochę miałko bo nie potrafił stworzyć wokół siebie aury profesjonalizmu, rzetelności i siły swoich argumentów (tu zdecydowanie brylował kaczuś), pod koniec dał lekko ponieść się nerwom. plus całej tej hecy to to, że pierwszy raz od bardzo dawna jacyś politycy przynajmniej markowali merytoryczną debatę.
tygrysia maska (2 października 2007) -
najlepsze było, jak kaczor po każdym w jego mniemamniu dobrym strzale obracał się do swoich fanów na widowni. Coś tak na zasadzie, patrzcie, ale mu kurwa dojebałem, nieźle, co? Niesamowite, jak wiele mówi język ciała.
bgsh (2 października 2007) -
"em cunt, fajnie, że gość sie przyznał do liberalnych poglądów w kwestii przestępczości.." to chyba do postu erica sie odnosi, nie mojego.
em c (2 października 2007) -
debate wygral kaczor, choc nieznacznie. gdyby kwasniewski nie mial w swoim zyciorysie kilku wpadek nie do obrony (zwolnienie sobotki) to "sila spokoju" moglby to nawet wygrac.. a tak nieznacznie dla kaczynskiego - choc kilka razy solidnie przegial z arogancja.
g (2 października 2007) -
to andrzej jest mały. ma małego fiuta, mały mózg i, wnosząc po zdjeciu, małe szanse na przekazanie swoich genów dalej.
bgsh (2 października 2007) -
mz musze cie zawiesc - wyborczej nie czytam od roku. wypowiedzi osoob zwiazanych z wojskiem wskazuja iż powierzenie macierewiczowi likwidacji wsi było pomysłem błednym. wiem ze zaraz wyskoczysz ze generalowie to obcy agenci, a sikorski jest teraz w po, ale naprawde uwazam ze można to było zrobić ciszej i lepiej. a jesli uwazasz ze szef kontrwywiadu, likwidator macierewicz musial dla dobra sprawy podgrzewac atmosfere i mowic duzo wiecej niz wynika z raportu to podaj mi sensowny powod. aha jego wypowiedz w sprawie min.spraw zagranicznych to smieszna sprawa. nawet dbry pr by mu nie pomogl bo on żyje w powiesci ludluma. co do bartoszewskiego ...bycie sympatycznym nie oznacza bycia na kolanach (moze u ciebie na osiedlu?) za to w dyplomacji wiecej sie osiaga gdy nie krzyczy sie glosno o swoich celach, tylko stara sie je uzyskac. co moim zdaniem bartoszewskiemu szlo niezle (vide:nicea). a oskarzanie go przez andrzeja o brak patriotyzmu jest bardzo male imho...
mrowkaweed (2 października 2007) -
"a jakie kaczyński podał argumenty?? " kilka suchych ale dobitnych statystyk
mz (2 października 2007) -
Kwaśniewski nie podał żadnych argumentów na uzasadnienie takiego podejścia, w przeciwieństwie do Kaczyńskiego. a jakie kaczyński podał argumenty??
diddi (2 października 2007) -
Andrzeju!JKM ma różne pomysły,nieraz bardzo dobre(vide prywatyzacja TVP)ale czy PiS moczy UPR?Za daleko wyciągnięte wnioski,ale prawda,że w telewizji czas antenowy ma głównie PiS,PO,potem LiD(no kurwa,co to za partia?)a resztę ma się w dupie,nie tylko twój ukochany UPR.Szkoda,że nie jest sprawnym politykiem(toc to samobój,jeśli przyznaje się,że mężczyźni są inteligentniejsi na ogół,czyli traci się żeńską częśc elektoratu)
kacperski (2 października 2007) -
Ale że co ? Może Andrzej jest niesłusznie wkurzony tym że media bojkotują Janusza Korwina-Mikke ? Przecież LPR (nie mylić z LPR) to obecnie ewidentnie najlepsza opcja w wyborach i to nie podlega praktycznie dyskusji, bo poziom pozostałych partii i ich członków jest żenujący, a prawica (ale taka prawdziwa, a nie pseudo-prawica w stylu PiS) naprawdę się broni. bgsh, Andrzej ma bardzo dużo racji i praktycznie wszystkie jego wypowiedzi są bardzo sensowne, ale większość z osób, które go krytykują ma tak wyprane mózgi, że pewne oczywiste rzeczy o których pisze powodują tylko śmiech i szyderstwa
Samotny Wilk (2 października 2007) -
ps. właściwie jak się zastanowić to Samoobrona właśnie sięgnęła zenitu obciachu - swoją wioskową załogę rozszerzyła z jednej strony o sentymentalne sieroty po PZPR (Miller), z drugiej o Wrzodaka.
mz (2 października 2007) -
mrowka, Nie wydaje mi się, żeby twoja ocena procesu likwidacji WSI była poparta czymś więcej niż jednym czy dwoma artykułami w "Wyborczej", takie odniosłem wrażenie. Ja z kolei czytałem też inne artykuły, więc mogę równie dobrze skontrować opiniami diametralnie różnymi - o tym, że nasza wiarygodność właśnie wzrosła, a na ujawnieniu agentów częściowo rosyjskiego wywiadu w Polsce (czyli WSI), w dodatku tylko tych co do których istnieje uzasadnione podejrzenie, że dopuszczali się przestępstw i nadużyć, Polacy specjalnie nie ucierpieli. Oczywiście tego nie da się zweryfikować, musielibyśmy być ekspertami wybitnymi w tej dziedzinie lub być przy tym, ale nie rozumiem dlaczego z taką stanowczością powtarzasz tezy strony, która jest politycznie lub osobiście zainteresowana by Macierewicza zmieszać z błotem. Z tego krótkiego artykułu wynika, że Macierewicz musi przepraszać Dukaczewskiego za coś co jest powszechnie wiadome. Może i jest to zbyt wyraziste jak na ministra, ale jeśli sądy będą kogoś skazywać za ton wypowiedzi to chyba niedobrze. Nie sądzę by ten wyrok został podtrzymany we wszystkich instancjach. Co do Bartoszewskiego - nie kto inny jak on właśnie dał legitymację Kaczyńskiemu by tę prostą retorykę stosował. Sam streścił własną strategię zagraniczną jako politykę bycia sympatycznym co de facto odpowiada byciu na kolanach. Z zachwytem Bartoszewskiego zaczął cytować odpowiadający w PO za politykę zagraniczną Komorowski. W ten sposób sami się Kaczyńskiemu podkładają. Debatę wygrał imho Kaczyński w stosunku mniej więcej 6:4. Szalę przeważył ostatni fragment o przestępczości oraz kilka potyczek jak ta cała sekwencja z teczką Kwaśniewskiego i jego inteligencją oraz incydent z Kopernikiem. em cunt, fajnie, że gość sie przyznał do liberalnych poglądów w kwestii przestępczości, ale to chyba nie jest jednak wartość dopóki nie sprobuje się chociaż przekonać że ma rację? Kwaśniewski nie podał żadnych argumentów na uzasadnienie takiego podejścia, w przeciwieństwie do Kaczyńskiego. Kwas wyłożył się jeszcze na sądach 24-godzinnych. Nie wiem z której strony patrzeć na ten fragment debaty żeby uznać w nim zwycięstwo Kwaśniewskiego. Co do skali obciachu - jeśli mówisz o LPR w sensie Liga Polskich Rodzin to na skali obciachu są niewątpliwie wysoko. (pod wieloma względami wyżej niż SLD, ok). Jednak nie zapominajmy iż w tej kategorii dzieli i rządzi wciąż formacja Andrzeja Leppera.
mz (2 października 2007) -
bo mogę!
bgsh (2 października 2007) -
andrzej, wypierdalaj śmieciu. –bgsh, 2/10/2007 00:07 ????
17 (2 października 2007) -
andrzej, wypierdalaj śmieciu.
bgsh (2 października 2007) -
to chyba oczywiste ze w programie lid jest wspieranie korupcji, tego oczekują wyborcy
eric (1 października 2007)