INNE - PORCAST

Wonz, 4P, Burza & Onil
"K.L.I.N. (Bober Remix)"

Gdy sierpień się kończy i wszyscy szanujący się clubberzy, imprezowicze i ziomale wracają już pomału z Mielna , czas na ostatnią chwilę relaksu i rozrywki pod opadający liść i pierwszy dzwonek w szkole. Tej chwili dostarczą nam znowu nasi wakacyjni przyjaciele – Onil i 4P. I inni. Panowie Onil i 4P od jakichś dwóch lat ze sobą współpracują i nagrali niedawno płytę Zorganizowana Grupa Rapowa, a "K.L.I.N." i "Mielno" się na niej znalazły.

Już pierwszy rzut oka na malowniczą panoramę rapowego Koszalina uwiecznioną na teledysku wystarczy, żeby poczuć żywsze bicie serca – toż to w pewnym sensie odpowiednik mojego drogiego Hemp Gru jak się patrzy! Podobne jest odczucie patriotyzmu wobec okolicy, podobna też co w naszym warszawskim, gangsterskim wielkim świecie ilość samochodów na metr kwadratowy, trudno przejść. Pojawiły się więc zarzuty: tak naprawdę tych aut jest mniej i ogólnie Koszalin nie został przedstawiony adekwatnie. Onil (ponoć gwiazda lokalnej sceny) w wywiadzie odpiera je zdecydowanie: "To jest kurwa rap, a nie jakieś dyskotekowe gówno! Mam w klipie stać jak jakiś pajac, robić trzy kroki w przód i trzy w tył?! A to, co jest w klipie to nasze środowisko, nasze dzielnice i nasze ekipy, jeżeli to się komuś nie podoba to trudno, jeden lubi pomarańcze, drugi jak mu nogi śmierdzą. Wszystko na ten temat". Od pierwszego zresztą rzutu oka widać, że artyści potrafią zawalczyć o swoje i szybko znajduje to potwierdzenie także w utworze - "Kiedy inni zejdą ze sceny, to ja kurwa wejdę!", deklaruje Onil, stanę przed mikrofonem, niech mnie który przegoni: "Jest pierdolnięcie spróbuj mnie powstrzymać / Cały czas na mieście ciśnienie trzymam", "I nikt tu nas kurwa nie będzie ponaglał!". A zresztą spróbowałby! Wonz, 4P, Burza & Onil i zapewne Bober też ("Pojawiam się i znikam ze mną ekipa") to "Charakterne typy z którymi trzeba się liczyć / Nie próbuj nas zagiąć lepiej idź poćwiczyć". Sport i kultura splatają się tutaj w jedno w sposób nierozerwalny.

Ogólnie nie jest więc pesymistycznie w tej ekipie, tym bardziej, że Koszalin nie pozostaje daleko w tyle za Polską Kalifornią: "Najlepsi b-boye tańczą przy najpiękniejszych dupach", "Nie będzie nudnie każdy z nas kocha południe".

Uwielbiam takie zespoły pieśni i tańca, a powtarzalność motywów, zabudowy miejskiej i poruszanych tematów tylko mnie jako fankę repetycji i sztucznej lub choćby elektrycznie zasilanej prostoty cieszy. Dlatego postawię sobie Onila i spółkę na wirtualnej półeczce niedaleko Hemp Gru i pewnie zasilą oni mój repertuar cytatów z polskiego hip-hopu tego typu, pasujących jak wiadomo do każdej bez wyjątku życiowej sytuacji.

A zatem "Na sercu herb miasta i chłopaczyna z każdym numerem jesteś bliżej Koszalina"!

obejrzyj »

Zosia Dąbrowska    
24 sierpnia 2007
BIEŻĄCE
Porcys 20.0: 20 porcyscore'owych płyt na 20-lecie serwisu
Wywiad z Young Leosią