INNE - PORCAST

Twirls
"We Are Wild"

Wróciłem właśnie z rekolekcji u dominikanów i przychodzi mi napisać o The Twirls. No właśnie, ale czy powinienem? Z moralnego punktu widzenia odpowiedź nie jest taka oczywista, i już rzut okiem na zdjęcie warszawskiego kwintetu podpowie wam dlaczego. Szczuny (Poznań forever!) z The Twirls odważnie pokazują inspiracje, i każdy członek zespołu to power ranger z innej galaktyki. Od lewej mamy zatem: Johna Lennona (early take), jak-mu-tam Casablancasa, Karen O, Briana Molko i Dave'a Rowntree. No ale dobra, to jeszcze za mało by się znęcać nad tymi dzieciakami. Tak, ale jest więcej – zerknijcie na opis zespołu na MySpace. Brak wzmianki o młodzieżowej energii jawi się niedopatrzeniem. Chwila oddechu i można kliknąć w profil wokalistki grupy, niejakiej Mariny Gasoliny. Wycapslokowałbym ale niech sobie sąsiedzi nie myślą, że podglądam ich telewizor gdy nie zasłonią firanki. Matura jeszcze przed Mariną Gasoliną, ale klasowy konkurs na najlepszy profil na myspace wygrałaby w cuglach – od orientacji po religię wszystko odpowiednio pro jak i anty. Jeśli wciąż nie uważacie, że na początku była Jadłodajnia Filozoficzna, to puśćcie sobie w końcu ów jedyny opublikowany dotąd numer The Twirls – słucham go właśnie i naprawdę mam wyrzuty sumienia. Wesołych świąt.

posłuchaj »

Jędrzej Michalak    
31 marca 2010
BIEŻĄCE
Ala|ZastaryJutro?
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"