INNE - PORCAST

Twilite
"Perfect Ending"

Całkiem niedawno dowiedzieliśmy się, że Piotr Maciejewski wyruszył z Much w muzyczną podróż. W macierzystej formacji szybko zastąpiono go Damianem Pielką, znanym ze współpracy z Pogodno. Teraz od Much coraz bardziej czuć niepewną pozycję artystyczną. Wystarczy wyciągnąć sobie wykresy popularności zespołu w danych grupach, zmierzyć kreatywność członków (ten najbardziej jest już poza) i przypomnieć sobie poziom Notorycznych Debiutantów, żeby popaść w mocne wątpliwości. Tymczasem Maciejewski też pewnie wykonał jakieś zgrabne obliczenia, bo dołączenie do Twilite to korzyść obustronna: zespół zyskuje ładne, wymuskane brzmienie niejako z automatu, a on sam może się realizować w rejonach bliższych Thirty Heart Attacks A Day. "Perfect Ending" jest zgrabnym wynikiem testowania tej nowej formuły – sound Twilite zyskuje przestrzeń i miękkość (teraz nie wyobrażam sobie ich muzyki bez tych dodatków), a nastrój z The Letitout powraca i przewija się gdzieś na tyłach utworu. Czekamy na cały album!

Ryszard Gawroński    
13 marca 2011
BIEŻĄCE
Ala|ZastaryJutro?
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"