INNE - PORCAST

Ten Typ Mes
"Otwarcie"

Czasami twórcy, którzy zawsze posiadali komercyjny potencjał nagle wdrapują się na wyższy szczebel, z którego krzyczą "hello, jestem tutaj i jestem cholerną gwiazdą". Pomyślcie o takim The Blueprint – Jay-Z miał wcześniej dużo przebojowych kawałków, nawet kawałków, które były przebojami, ale utwory z tej płyty bezczelnie i dobitnie określały swoje intencje – "jesteśmy hitami i jesteśmy duże". I nikt nie mógł zaprotestować.

Zastanawiałem się, który kawałek z The Blueprint przypomina mi "Otwarcie" Mesa, bo któryś mi zdecydowanie przypominało. Prawda jest taka, że to nie jest jeden konkretny numer – "Otwarcie" po prostu mogłoby się znaleźć na albumie Hovy. Bit BobAira brzmi tak bardzo znajomo, jakby go puszczali w radiu od dekady. Swoją uporczywą repetycją i triumfalnością przypomina o pochodach chwały takich jak "Takeover". Po trzech sekundach wiadomo, że jeśli coś jest bangerem, to "Otwarcie" zdecydowanie jest bangerem. Z tej ogromnej platformy Mes podsumowuje swoje dotychczasowe życie i dziękuje komu trzeba. Może chce powiedzieć, że zaczyna kompletnie nowy rozdział? To nie jest coś, co należy przegapić.

Łukasz Konatowicz    
4 kwietnia 2011
BIEŻĄCE
Ala|ZastaryJutro?
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"