INNE - PORCAST

Jimson/Ejnstejn
"Zdziczeć"

Kontrowersje związane z postacią Jimsona spowodowane są zarówno mocnymi linijkami (chwilami na granicy dobrego smaku), jak i różnym odbiorem jego flow, które niektórzy uważają za mocno zwyczajne (no ale co to za zarzut w ogóle). Ostatnie lata są dla tego rapera całkiem owocne – w 2007 był mocny beef z VNMem, w 2008 dająca nadzieję EP-ka Gorączka W Parku Igieł (odsyłam do porcysowego Na Nielegalu), a bieżący rok miał przynieść nowe wydawnictwo we współpracy z interesującym młodym beatmakerem z Radomska, Ejnstejnem. Co do zapowiadanego albumu, to mimo sporej obsuwy dalej nie wiadomo, kiedy (i czy w ogóle) ten materiał się ukaże i trochę szkoda, że ostatecznie tak to wyszło.

Jedno jest pewne – na wzajemnej współpracy obaj wyszli nienajgorzej, a my jesteśmy bogatsi przynajmniej o kilka ciekawych utworów. "Zdziczeć" jedzie przede wszystkim na intrygującym, nieco "odrealnionym" podkładzie i linijkach Jimsona, któremu wypada pozazdrościć fajnej dziewczyny i umiejętności opowiadania o niej w dosyć kreatywny sposób. Całość, mimo ogranej przecież tematyki, zachowuje dużo świeżości, między innymi dzięki tak błyskotliwym linijkom jak ta: "I jak nadmienił Q-Tip na piątym Queście / Ty i ja idziemy naprzeciw reszcie". To powoli zaczyna zakrawać na porcysową paranoję, ale cyganowskie "fajne" pasuje tu jak nic innego na koniec. I niech to się nie kończy tylko na tych kilku kawałkach, noo.

Kacper Bartosiak    
11 listopada 2009
BIEŻĄCE
Porcys 20.0: 20 porcyscore'owych płyt na 20-lecie serwisu
Wywiad z Young Leosią