INNE - PORCAST

Daniel Drumz
"(Sleepless) State Of Mind"

To już prawie dwa lata od poprzedniej EP-ki Daniela Drumza. Wzięty turntablista, udzielający się w Grammatik i po dziś dzień współpracujący z Eldo producent już wtedy przejawiał symptomy fascynacji klubowymi brzmieniami. Nie w smak to oldkulowym fascynatom serii Electric Relaxation? Zupełnie niepotrzebnie. Gdzieś na dniach przeczytałem, że Drumz bardzo sobie ceni publiczność, która przypomina mu jego samego, tj. ukorzenionych w złotej erze polskiego hip-hopu, dziś dojrzałych i nieoklapłych, dobrze odnajdujących się w nowej basowej elektronice. Parafrazuję, nie wkładam dokładnie tych słów w usta autora.

Istotą rzeczy jest, że autor przemawia dziś nowym materiałem, które pod auspicjami U Know Me Records (droga rozwoju tego labelu jakże podobna), wychodzi właśnie teraz. Sleepless State Of Mind to już zdecydowanie dalej posunięte wariacje nt. future garage, funky, minimalistycznych purple-soundowych synthów z naleciałościami przystępnych juke'owych patentów. Promuje je kawałek tytułowy, do którego klip możecie obejrzeć poniżej. Zamiast funku, uk funky. Jest przyspieszenie tempa i progresja brzmieniowa - to już materiał zdecydowanie bardziej pod Planet Mu niż Stones Throw na ten przykład. Niemniej pomimo zastosowania całej gamy syntetycznych brzmień, Drumz nie zagubił w tym wszystkim swojej muzycznej osobowości. Ciągle emanuje z tego charakterystyczne dla "czarnych brzmień" ciepło i spokój duszy. Jakby nie było, bardzo oryginalny materiał.

Michał Hantke    
5 grudnia 2012
BIEŻĄCE
Ala|ZastaryJutro?
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"