PLAYLIST

Wiz Khalifa
"Youngin' On His Grind"

6.0

Wiz Khalifa to nowa postać na hip hopowej scenie, którą za pośrednictwem MySpace poleca sam Kanye West, więc dzieciak (rocznik 1987) musi faktycznie coś ze sobą reprezentować. Póki co ma na swoim koncie wydany niezależnie debiutancki krążek Show And Prove oraz parę mixtape'ów, a od niedawna może się on również pochwalić kontraktem płytowym z Warner Bros. Records, co sugerowałoby, że jego właściwy debiut miałby się okazać już całkiem niedługo.

I oto mamy próbkę jego twórczości w postaci "Youngin' On His Grind". Utwór póki co może się pochawlić "jedynie" 60 000 odsłuchań na MySpace, ale zapewne gdy ruszy machina promocyjna, tych będzie jeszcze więcej. Trzeba mianowicie przyznać, że kawałek udany, chociaż od razu zaznaczam, że za najsłabszy element składowy należałoby uznać nawijkę Khalifa. Track można by było właściwie scharakteryzować stwierdzeniem "słaba nawijka, dobry podkład", które to określenie zdaje się obecnie pasować do znaczącej części singli z kręgu hip hopu. Wiz, faktycznie może poszczycić się całkiem niezłymi zdolnościami technicznymi, ale co z tego skoro funduje nam zero treści? Solidny podkład (fajnie "zwinięty" syntezator) i chwytliwy refren mogą przynieść wysoką notę, jeżeli potraktujemy utwór jako tło przy zmywaniu naczyń czy robieniu prania. Jednak w momencie gdy wsłuchujemy się w tekst, notowania utworu znacząco spadają, choć jednocześnie ciężko zaprzeczyć, że w kolesiu drzemie jakiś potencjał – zarówno komercyjny, jak i ten tzw. "artystyczny", cieszący ucho bardziej uważnego słuchacza. Warto więc śledzić poczynania młodziana i mieć nadzieję, że jeszcze będzie miał coś ciekawego do powiedzenia.


Zobacz także:

http://www.myspace.com/wizkhalifa
Łukasz Halicki    
19 września 2007
BIEŻĄCE
Porcys 20.0: 20 porcyscore'owych płyt na 20-lecie serwisu
Wywiad z Young Leosią