PLAYLIST

Wavves
"I Wanna Meet Dave Grohl"

3.5

Na pewno całkiem spoko być obecnie Nathanem Williamsem, który spotka sobie tego Dave'a Grohla jeśli będzie chciał, ostatnio spotkał w końcu nawet GZA i to na scenie. Myślę nawet, że dużo bardziej spoko być teraz Williamsem niż samym Grohlem – zresztą to właśnie ten luzacki hedonizm, z którym się on kojarzy i który sygnalizuję popchnął Wavves do nagrania EP-ki zatytułowanej Life Sux. Z muzyką jak wiadomo stąpa Williams po bardzo cienkim lodzie, a mimo tego ostatnia płyta wyszła mu przecież spektakularna. "I Wanna Meet Dave Grohl" to wobec niej wyraźne wycofanie się potencjału. Piosenka wykorzystuje kompozytorskie doświadczenie (ha ha ha) King Of The Beach, recyklując pomysły, w których zresztą od początku nie chodziło o pomysłowość i kastrując główne zalety tamtego krążka – jest nudna, brak jej bezczelności i energii. Jest po prostu słaba i nijaka, co ja mogę więcej powiedzieć. Nie sprawia to jednak, że zmieniam zdanie – nadal uważam, że na pewno całkiem spoko być obecnie Nathanem Williamsem. Zresztą czego się nie robi, żeby spotkać Dave'a Grohla. Może po prostu nagranie lepszej niż on piosenki by Nathana do spotkania nie przybliżyło.

Radek Pulkowski    
1 września 2011
BIEŻĄCE
Porcys 20.0: 20 porcyscore'owych płyt na 20-lecie serwisu
Wywiad z Young Leosią