PLAYLIST

Toddla T
"Take It Back"

7.0

Jest zatem powód, by zerkać w stronę, mającej się niebawem ukazać (drugiej) płyty Toddli. "Take It Back" szturmem zdobyło serce moje i okolicznych, chytrze sięgając do zasiedziałych, sentymentalnych pokładów. Mając wszystkie przymioty pewniaka ("bez zająknięcia", "bez mrugnięcia okiem") od pierwszych linijek porywa, "wchodzącym na kosz" najtisowym podkładem. Z powinowactwem w linii prostej, chcącej być bardziej materialną, niż być może, rytmiki Technotronic czy Bit Machine. A gdy na mikrofonie wkracza dawno niewidziana Shola Ama, najbardziej zapamiętana chyba jako wskrzesicielka "You Might Need Somebody", już tylko zostaje nam tracić rachubę, czy brniemy w zabawę w starą szkołę, czy to po prostu jawa sprzed ponad dekady. Pomiędzy połami matczynego wokalu Sholi Amy zrobiono miejsce na rzeczowy wywód JK2, wybuchającego krótką racą słów i znikającego ze swoim wtrętem, nim się spostrzegamy. Sprawność całej akcji roztacza na migawkowy moment wizję czegoś jak szaleńczego toru dla wrotek i mknięcia po nim na przestrzał.Więc, gdy pałeczka zostaje przejęta na powrót przez Sholę, odczuwa się niemal namacalny spadek adrenaliny. Nawet uzależniające. Będzie "znakomity wolumin, który warto odczytywać na wielu poziomach"?

Magda Janicka    
30 kwietnia 2011
BIEŻĄCE
Ala|ZastaryJutro?
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"