PLAYLIST
Ten Typ Mes

Ten Typ Mes
"Możliwość"

7.5

Działalność Mesa w ostatnich latach dostarczała mi na przemian beki i zażenowania – przeciętne Trzeba Było Zostać Dresiarzem co prawda wysłało szefa Alkopoligamii w rejony Taco Hemingwaya i innych "aspirujących komentatorów rzeczywistości", o co zdaje się zawsze zabiegał, ale prawdziwych twardych skurwysynów czytanie jego felietonów (świetnie pasujących do portalu, w którym coś do powiedzenia ma Kaśka Paluch), słuchanie emeryckiego, żałosnego Albo Inaczej i obserwowanie śmiesznych, na każdym kroku podkreślanych "inteligenckich" pretensji w stylu "co czytać, Panie Prezydencie?" doprowadzało do ciarek wstydu. Wydawało się, że ten rapowy wunderkind, twórca, którego olbrzymi potencjał podkreśla się od ponad 10 lat, a który nigdy nie wydał chyba skończonego albumu na miarę swoich możliwości, starzeje się brzydko jak większość polskich raperów, w typie Tedego czy Afrojaxa – niestety, nie opracowano jeszcze w kraju metody na zgrabną rapową długowieczność.

I gdy pogodziliśmy się już z tym, że warszawiakowi odjechał peron i poza ludźmi sugerującymi się przed wyborami głosem Marka Kondrata i Janusza Gajosa nawet pies z kulawą nogą nie będzie chciał popatrzeć na jego nieświeże dokonania, pojawił się taki zmieniacz gry, albo przywracacz do gry. Podobnie jak zaskakująco świetny singiel Kuby Knapa, tak też "Możliwość" przywraca Alkopoligamię na horyzont liczących się klik, przypominając, że bycie po prostu świetnym raperem nie jest obelgą dla rozumu i godności człowieka. Knap już jakiś czas temu wspominał, że odpowiedzialny za bit Wrotas to jeden z najlepszych nowych producentów – tu się to potwierdza, a wspaniały podkład stał się pretekstem do rzucenia luzackich linijek o bliskiemu skórze związkowemu ryzyku (btw "Starzy w służbie w szpitalach, jestem z nich dumny i napierdalam!" – elementu napierdalania zbyt długo brakowało, by się nie uśmiechnąć), został wsparty apetycznym refrenem bez dziwactw i "eksperymentów” i ułożył się w jeden z najlepszych tracków roku w raczej nudnym światku polskiego hh. Z rezerwą, ale wracam do kibicowania. Jak u Bogusława Lindy i w tekście "Możliwości" – będzie dobrze albo niedobrze.

Łukasz Łachecki    
21 sierpnia 2015
BIEŻĄCE
Ala|ZastaryJutro?
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"