PLAYLIST

Norah Jones
"Sunrise"

3.5

nie wiem co mam wybrac na ten plejlist o norah (norze?) Jones, w ogole, wiec wezme chyba to sunrise, no, bo to takie bardziej znane jest i to chyba jakies tez kryterium, rozpoznawalne uuu uuu huuuu uuu. Ej, wiecie może, kto slucha nory jones? Bo podobno wszyscy, a chyba jakos tak bardziej ze wszyscy i nikt. Dlaczego norah Jones sprzedala tyle plyt, dlaczego wszyscy doznaja, dlaczego wszyscy mowia, ze to jest dobre. nie wiem, skad to przekonanie sie bierze, ze jak cos jest spokojne i malo sie dzieje, to musi to być ambitne, mądrzejsze,dobre, a jak cos jest smutne to już w ogole, no. Smutek i nostalgia. z filmami tez cos tak zreszta, jak malo sie dzieje, to te gwiazdke czy dwie dodadza, ze nie ma ze tylko strzelaja i - jak to kiedys uslyszalam w osiedlowej wypozyczalni video od pana, ktory w kolejce stal przede mna i tak okreslal pani zza lady swoje oczekiwania wzgledem kaset - biją sie nogami. no i wlasnie to unikanie wydarzen, takie bardziej aż country blues balladowe granie na zwloke tutaj mamy. to jest taka "plyta dla kazdego" i stad pewnie jej komercyjny sukces. to jest bezpieczne i uniwersalne, ze kazdemu sie spodoba, a jednoczesnie nie sprawia wrazenia glupawego, tylko ze nastrojowe i cieple. ale nie nie, nie zrozumieliśmy się, to nie o tochodzi, ja przeciez wcale nie chce krytykowac "feels like home", a już zwłaszcza piosenki sunrise, które z tym rozpoznawalnym uuu uuuuu jest jeszcze naprawde na tym nieciekawym tle calkiem sympatyczna. ja nic do norah jones nie mam, bo choc nie chce mi sie tego sluchac, to nie ma czegos takiego, ze to jakas wyrazista wiocha jest, ze cos jest smiesznego. nie ma sensu krytykowac, bo przy calej swojej nudzie norah Jones jest zupelnie bezpretensjonalna i dlatego waham sie, jaka ocene jej przyznac. Zreszta chyba na plejslistach nie trzeba, ale cos tak 3,5 najwyzej. ani ziebi, ani grzeje, ale krytykowanie jej z namaszczeniem to chyba niepororozumienie, no bo takie plyty tez musza byc. tym bardziej ze ja sie nie znam, czy cos. rozumiecie, jak dla mnie to jest plyta, ktora bez zenady mozecie kupic swojej mamie. a wy tymczasem wlaczcie sobie nine nastasie lepiej. i odczepcie sie od nory jones, jakby co.

Zosia Dąbrowska    
5 października 2005
BIEŻĄCE
Porcys 20.0: 20 porcyscore'owych płyt na 20-lecie serwisu
Wywiad z Young Leosią