PLAYLIST

Justin Faust
"Girl Talk"

7.0

"Girl Talk" jak i "Sloppy Chic" mają to do siebie, że są utworami, które nie ostrzegają, że nadchodzą. Bez jakiegokolwiek marginesu na przygotówkę, wkraczają. I sekundę potem panoszą się ze swoimi konkretnymi przymiotami "osób, na które można liczyć". Labilność emocjonalna, potliwość dłoni, nogi jak z waty i zerkanie do notatek nie istnieją na tę chwilę. W zamian oferowana jest namiastka kontroli nad światem: wraz z wybiciem 6:30 rano lodowaty prysznic, następnie gimnastyka (przy otwartym oknie), by krótko po tym kupować na targu świeże warzywa. Cóż, "Girl Talk" nie zaskakuje o tyle, że byliśmy na to wszyscy bardzo dobrze przygotowani. Wraz z kolejną odsłoną post-sloppy chick (flagującą trzecią EP-kę Niemca, drugi raz wydającego się poprzez Discotexas), ponownie otrzymujemy kawałek wart minimum "hi-hata, wystukiwanego nogą". Osobiście obstaję przy tym, że należy mu się nieco więcej.

Magda Janicka    
10 października 2011
BIEŻĄCE
Porcys 20.0: 20 porcyscore'owych płyt na 20-lecie serwisu
Wywiad z Young Leosią