PLAYLIST

Junior Senior
"Shake Your Coconuts"

9.5

Ktoś spostrzegł kiedyś trafnie, że pop, podobnie jak dziewczęta, najfajniejszy jest wówczas gdy tkwi w nim odrobina głupawy. Trudno znaleźć w zasięgu ręki wyrazistszy dowód tej tezy, niż operujące kompletnie absurdalnym poczuciem humoru, niedorzecznie zwariowane duo Duńczyków, podpisujące się bezsensownie Junior Senior. Bywalcy tańcbud kojarzą zapewne jeden z maksymalnych parkietowych hitów 2003 na całym świecie, mistrzowy "Move Your Feet", ale to tylko zasłona dymna. Pod pozorami dance'u na debiutanckim longplayu kolesi D-D-Don't Don't Stop The Beat kryje się zuchwale eklektyczna i wybuchowa stylistyka bliżej ducha Check Your Head, której po "Move Your Feet" nigdy byście się nie spodziewali.

Już utrzymany w estetyce kiczowatego collage artwork zdradza skłonność do mieszania barw i wariackiego zestawiania kontekstów. Zawartość stosunkowo krótkiej, jak na klasyczny stary pop przystało, płytki, przypomina musujący koktajl, po którym zdrowa osoba albo straci równowagę, albo zacznie chodzić po ścianach. Totalnie imprezowy miks Becka, dance-punku, Merseybeatu, hip-hopu, Hot Hot Heat, Beach Boys i disco lat 70-tych wiruje radośnie. Ta kronika muzyki rozrywkowej as-of-today to inteligentna jazda po konwencjach, od doo-wopu i grup wokalnych z żeńskimi chórkami, przez podróbkę dylanowskiego zaśpiewu (w refrenie "Shake Me Baby") i ekspresji Jima Morrisona (zwieńczenie "C'Mon"), aż po techno-bit jak z Love Parade. Co jest naprawdę fantastyczne, to skłonność każdej z tych wprawek do efektywnego podrywania tyłków słuchaczy i emanowanie rozsadzającą pozytywną energią, ładujące na cały dzień. (Zalecane przy porannym prysznicu.) Również całkiem istotny jest aspekt rozwiązłości tych tune'ów, odkąd balangowe teksty zahaczają o "Girl, you're dreaming of babies / Boy, you're thinking of ladies". Yeah, the stuff is sexy.

Ale, do cholery. Hooki! Ukryte, znienacka atakujące hooki rajcują świeżością. Przełamanie "aaaaa" w openerze, natrętnie słodka melodyjka chorusu "Boy Meets Girl" czy perfekcja "Shake Your Coconuts" serwują każdemu fanowi soczystych owoców rozkoszne winobranie. Drugi soon-to-be kultowy utwór z użyciem słowa "coconut" rozwija się jak punkowy take egzotycznego szlagieru, z klaskami, bębenkami i rozkołysanym, biodrowym riffem gitary. Rozwala postać wejścia refrenu, ze słowami "Just keep on dancing now / Just keep on getting down / Just keep on having fun / The party's just begun" i laską nucącą symultanicznie "ooooh ooooh / aaaah aaaah" na backgroundzie. Infantylny i stuknięty, numer dryfuje do szczytowego oszołomienia groove'em. Dłoń o pomalowanych na biało paznokciach cuci cię policzkiem i zimnym kompresem, gdy budzisz się z nieprzytomności na środku podłogi.

Borys Dejnarowicz    
12 lutego 2004
BIEŻĄCE
Porcys 20.0: 20 porcyscore'owych płyt na 20-lecie serwisu
Wywiad z Young Leosią