PLAYLIST

Dismemberment Plan
"Memory Machine"

9.5

Borys wyjaśniając mi cel powstania Playlist użył między innymi argumentu, iż będziemy mogli wreszcie pisać o utworach z płyt, które recenzował inny członek Porcys. W głowie momentalnie mi zaświtało: Interpol! Dismemberment Plan! Avalanches! Tak się złożyło, że z tych trzech na weekendową podróż do Lwowa zabrałem Emergency & I Planu. Konfrontacja przygód wycieczki z muzyką świetnie ukazuje moc (niech będzie ona z wami!) tej drugiej. Ok, a teraz wczuwamy się w sytuację. Granica ukraińsko-polska. W kolejce 33 samochody. Po godzinie – ciągle 33. Po dwóch – również. Po trzech – już tylko 30. Po czterech dojeżdżamy do miejsca, skąd widać, jak ukraińscy celnicy drapią się po spoconych brzuchach, oglądając jednocześnie telewizję. Po pięciu – chyba zmienili program, od czasu do czasu do zaczęły być bowiem słyszalne śmiechy. Jestem na skraju wytrzymałości. Sięgam po ostatnią deskę ratunku, z plecaka wyjmuję płyty. Portishead – za smutne, Stonesi – za wesołe, Sea And Cake – za łagodne. Jest! Emergency & I. Play! W jednej chwili żal mi tych wszystkich celników, którzy – choć mają władzę zatruwać ludziom życie – nie znają uczucia obcowania z tym czymś. Krótko jednak załamuję ręce nad okrucieństwem losu, głos Travisa zdążył mi już wyrwać głowę. Stało się: nie istnieję! Woohoo jakie zajebiste uczucie! Tak, słucham już "Memory Machine", kawałka nie mieszczącego się w żadnej skali, przerastającego o ile można sobie tylko wyobrazić wszystko, nawet to, czego "nie da się opisać słowami". O dziwo, akurat "Memory Machine" świetnie nadaje się do przelania na tekst. Pozwólcie zatem, że zacytuję fragment recki Borysa: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jędrzej Michalak    
19 grudnia 2003
BIEŻĄCE
Ala|ZastaryJutro?
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"