PLAYLIST

Alela Diane
"The Rifle"

6.5

Alela Diane to ziomalka Aśki Newsom z Nevada City. Pod tym kątem zlustrowałem życiorys mieszkającej dziś w Portland piosenkarki folkowej dopiero po kilku miesiącach posiadania na dysku jej piosenek z MySpace'a. A przecież to najbardziej oczywiste skojarzenie. Do klimatu twórczości Aleli te dwa punkty na mapie – Nevada City i Portland – pasują wręcz idealnie. Również model kariery Diane jest cokolwiek Newsomowy – najpierw album Pirate's Gospel został wypalony w 2004 roku, na CD-R i rozprowadzony po znajomych, potem Newsom jako gwiazda zaprosiła Alelę na supporty (ją samą wcześniej lansował między innymi Will Oldham), a dopiero pod koniec 2006 przyszedł czas na oficjalny debiut ( z tym samym materiałem plus bonusy). Support przed Vashti Bunyan też już Diane może sobie wpisać do CV.

How folk is that – zapytacie. Kilka piosenek, które znam z darmowych materiałów to faktycznie bardzo solidna americana. Noc, duchy, ognisko w lesie, piraci, smutek, wino, wypas owiec (jak na Góry Skaliste przystało) itd. "They're coming from the wooods / They're coming from the woods" – wyje Alela. Prosta, patetyczna melodia, wokal uderzający w kaznodziejskie rejestry przypominające choćby Mirah. Wszystko lekko poetycko podkręcone, kto wie czy nie za sprawą warsztatów kreatywnego pisania (hello, Sufjan; hello Joanna). Alela kocha swoją rodzinę, ekologię i koty. Do brawury Newsom zdecydowanie jej daleko, ale na tle tamtejszych brodaczy i rusałek mimo wszystko wyróżnia się pozytywnie.


Zobacz także:

http://www.myspace.com/alelamusic
Piotr Kowalczyk    
15 marca 2007
BIEŻĄCE
Ala|ZastaryJutro?
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"