Kozelek chce zagrać z The War On Drugs

1 października 2014

Ciąg dalszy sporu na linii Mark Kozelek – The War On Drugs. Po tym, jak krnąbrny lider Sun Kil Moon zwyzywał formację ze sceny, szybko ukazało się oświadczenie, które mylnie zostało odczytane jako przeprosiny. Niezrozumiany artysta postanowił wyjaśnić sprawę do końca i... podtrzymać swoje słowa. Ostatecznie nie tylko nie przeprasza zespołu, który zagłuszył jego występ w Ottawie, ale wyzywa go na pojedynek. Kozelek chciałby wystąpić wspólnie z grupą w Fillmore 6 października i zagrać nowy utwór o wdzięcznym tytule: "War On Drugs: Suck My Cock/Sun Kil Moon: Go Fuck Yourself". I choć całe oświadczenie to kawał dobrej prozy, to najlepsze znajduje się na końcu. "I don't have Twitter or Facebook (I make albums)".

Kacper Bartosiak    
BIEŻĄCE
Ala|ZastaryJutro?
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"